frruzia Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 mam mały problem z Figą, jakiś czas temu przeprowadziłam się, gdzieś w oddali idą tory i słychać czasem gwizd pociągu, nie jest on głośny, gdyby nie pies pewnie nawet nie zwróciłabym na niego uwagi, najbardziej boi się rano, szczególnie tego co przejeżdża o 5 rano, wtedy zrywa się ze swego posłania i próbuje się wcisnąć między łóżko, a szafkę, mam prawie codziennie pobudkę o tej porze, wieczorem, albo nie zwraca na pociągi uwagi, albo nie jeżdżą, na spacerach też nie widzę żeby zwracała na nie uwagi, a przecież głośniej słychać, w ciągu dnia, albo ucieka do korytarza, albo tylko nasłu****e, czasem w ogóle nie zwraca uwagi, ale ten o 5 rano to masakra, nie było tak od początku, choć zawsze bała się takich trąbek jak mają kibice na meczach. Nie wiem jak mam reagować na to zachowanie, na razie udaję, że tego nie widzę i nie zwracam uwagi, co mam robić żeby jej pomóc czy może liczyć samo jej przejdzie? Quote
LeCoyotte Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 moze wstan przed 5 rano i zacznij powoli karmic psa przed przejazdem, w trakcie i po.. ;) moze to cos da.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.