beata_str Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Proszę o pomoc w znalezieniu domu dla 4 dwumiesięcznych szczeniaczków (sunie). Są przemiłe, przyzwyczajone do ludzi. Będa to średniej wielkości pieski z czarną falistą sierścią. Znajdują się na Podkarpaciu w Przemyślu. Obawiam się, że w ostateczności będę zmuszona oddać je do schroniska w Orzechowcach czego staram się uniknąc, ale brak mi już pomysłów. Pozdrawiam. tel 609891379 Quote
Reno2001 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 beata_str napisał(a):Proszę o pomoc w znalezieniu domu dla 4 dwutygodniowych szczeniaczków (sunie). Są przemiłe, przyzwyczajone do ludzi. Będa to średniej wielkości pieski z czarną falistą sierścią. Znajdują się na Podkarpaciu w Przemyślu. Obawiam się, że w ostateczności będę zmuszona oddać je do schroniska w Orzechowcach czego staram się uniknąc, ale brak mi już pomysłów. Pozdrawiam. tel 609891379 Dobrze jest umieścić tu zdjęcia malców. tak bedzie dużo łatwiej znaleźc im domy. Czy to są szczeniaczki znalezione? Quote
Ulka18 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Proszę o pomoc w znalezieniu domu dla 4 dwutygodniowych szczeniaczków (sunie). Znajac 'wiejskie' podejscie podkarpackie trudno bedzie o domek dla malych suczek. Tylko dobre zdjecia i allegro ogolnopolskie moze im znalezc domy. A co z mama maluchow? Bedzie miala sterylke? Czy to malce znalezione? Schronisko dla nieszczepionych szczeniat to PEWNA smierc. Quote
beata_str Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Matkę szczeniaczków dostałam rok temu ze schroniska jako szczeniaka. W marcu będzie miała sterylizację. Quote
Reno2001 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Szkoda, ze kiedy sunia zaszła w ciążę nie została przeprowadzona sterylizacja aborcyjna. Nie byłoby teraz problemów ze znalezieniem domów dla kolejnych psów. Czy małe mając dopiero dwa tyg. nie są za małe na odstwienie do matki? Quote
beata_str Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Przepraszam za pomyłkę, ale małe mają już 2 miesiące Quote
Ulka18 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 [quote name='beata_str']Matkę szczeniaczków dostałam rok temu ze schroniska jako szczeniaka. W marcu będzie miała sterylizację. To nie jest prawda, ze suczka musi miec raz w zyciu szczeniaki... teraz wyobrazmy sobie, ze 4 kolejne suczki (teraz oseski) beda mialy za rok po 4 szczeniaki, to byloby w ciagu roku jest juz 16 psow :crazyeye: Poza tym roczna suczka jest za mloda na dzieci :shake: W umowie adocyjnej ze schroniskiem nie bylo zapisu o zakazie rozmnazania suczki? Kazde schronisko ma taki zapis. Quote
wandul 66 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 [quote name='Ulka18']To nie jest prawda, ze suczka musi miec raz w zyciu szczeniaki... teraz wyobrazmy sobie, ze 4 kolejne suczki (teraz oseski) beda mialy za rok po 4 szczeniaki, to byloby w ciagu roku jest juz 16 psow :crazyeye: Poza tym roczna suczka jest za mloda na dzieci :shake: W umowie adocyjnej ze schroniskiem nie bylo zapisu o zakazie rozmnazania suczki? Kazde schronisko ma taki zapis. teraz to juz najwazniejsze jest im domku szukać - czekamy na fotki !!!! Quote
Ulka18 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Mam nadzieje, ze te male sunieczki znajda domki, w ktorych nikt ich nie bedzie rozmnazal :angryy: Moze i najwazniejsze jest szukanie im domow, ale uswiadomienie wlascicielki jest naszym obowiazkiem. Quote
beata_str Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Żadnej umowy adopcyjnej nie było. Wcześniej syn przywiózł ze schroniska szczeniaczka ponoć szczepionego i odrobaczonego - co było nieprawdą. Fortest do tygodnia czasu umarł na jego rękach. Po tygodniu znajomi przywieźli ze schroniska Tinę (matkę szczeniaczków) rzekomo również zaszczepioną i odrobaczywioną. Nie było żadnej umowy adopcyjnej tylko pobranie opłaty 30,00 zł. Po 3 dniach Tina znalazła się w klinice dla zwierząt, po zastosowaniu krolówek i odpowiednich lekarstw zostala uratowana. Zasłyszane błędne opinie o tym, że musi mieć raz młode spowodowały stan obecny. Zdjęcia zostaną zamieszczone najpóźniej jutro. Quote
Ulka18 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Szkoda, ze tak sie stalo i ze sunia w tak mlodym wieku ma szczeniaki. Tym bardziej, ze sunia jako szczeniak nie byla najlepszego zdrowia. No ale trudno, najwazniejsze, ze bedzie wysterylizowana....czlowiek sie uczy na bledach... Czekamy na zdjecia malych suczynek. Quote
halbina Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Maleństwa dość szybko znajdują domki... potrzebne dobre fotki i ogłoszenia... oraz trochę cierpliwości... Quote
Ulka18 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Piekne te maluchy, takie spanielkowate, seterowate. Warto by je oglosic gdzie tylko sie da, w lecznicach, allegro, alegratka, itd. Na pewno znajda domy, sa naprawde przesliczne. Trzeba by zmienic tytul watku, ze potrzebna pomoc w ogloszeniach...wtedy wiecej dogomaniakow wejdzie na watek. Quote
Reno2001 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Faktycznie, małe są prześliczne. Tylko ogłaszac je trzeba. Przede wszystkim allegro - tam zagląda mnóstwo osób. Quote
wandul 66 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 o matko , a ten to mój Misiek , który był z nami 14 lat i 3 lata temu odszedł za TM:loveu::loveu::loveu:JAKO szczeniak był identyczny Quote
wandul 66 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 napisz jaka duża jest mama , jakiej moga byc docelowo wielkości? Quote
beata_str Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Matka Jeden już uratowany zostały jeszcze 3;) Quote
Ulka18 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Czyli ta sunia z krawacikiem ma juz domek :multi: Czy domek jest swiadomy, ze lepiej sunie wysterylizowac nawet przed pierwsza cieczka i ze nie powinna miec kolejnych mlodych? To wazne. Quote
Ulka18 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Jesli potrzebna pomoc w ogloszeniach, to trzeba by zmienic tytul watku. Wiecej osob by zajrzalo. Quote
Camara Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 [quote name='Ulka18'] ... W umowie adocyjnej ze schroniskiem nie bylo zapisu o zakazie rozmnazania suczki? Kazde schronisko ma taki zapis. Ulka - przecież to Orzechowce :shake: dziewczyny od ponad roku walczą tam z... ze wszystkim :cool1: Quote
Ulka18 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Teraz wiem, ze Orzechowce .... ale sunia mogla byc tez z Mielca lub Rzeszowa, a tam zapisy o nierozmnazaniu zawsze sa. Wiadomo, ze nie ma szans sprawdzic wszystkich adoptujacych czy przestrzegaja tego zakazu .... poza tym tak na zdrowy rozsadek po co romnazac suczke po przejsciach, ktora jako szczeniak chorowala. Quote
SZPiLKA23 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Ula ja tez nie mam papierow adopcyjnych na Sare z Orzechowcow... naszczescie co do koniecznosci nie rozmnazania zostałam szybko uwiadomiona... Czy pieski maja ogłoszenia na forum przemyskim??? Quote
Ulka18 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Mam nadzieje, ze w Orzechowcach zacznie sie dobrze dziac :kciuki: I w innych schroniskach tez :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.