elik Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 madzia828 napisał(a):no to szerokiej drogi;) czekamy na dalsze wieści:razz: Na dalsze i tylko dobre wieści :multi::multi: Quote
Edi100 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Mmmmm jakie piekności:loveu: A jak się czuje maleństwo? Quote
hop! Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Króciutko o Joko. Jak na razie bardzo lękliwa i boi się moich psów (warczy i szczerzy zęby a przy tym się trzęsie, chyba jednak powoli się przełamuje). Dzisiaj były same nieprzyjemne rzeczy: kąpiel, odpchlenie (tylko profilaktycznie, bo pcheł nie było), odrobaczenie. Przy tylnych łapkach ma podwójne wilcze pazury - na pewno trzeba będzie je usunąć np.: przy okazji sterylki. Myślę, że ma jakieś 8 - 9 miesięcy. Jutro idę z nią do wetki. Quote
Edi100 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 hop! napisał(a):Króciutko o Joko. Jak na razie bardzo lękliwa i boi się moich psów (warczy i szczerzy zęby a przy tym się trzęsie, chyba jednak powoli się przełamuje). Dzisiaj były same nieprzyjemne rzeczy: kąpiel, odpchlenie (tylko profilaktycznie, bo pcheł nie było), odrobaczenie. Przy tylnych łapkach ma podwójne wilcze pazury - na pewno trzeba będzie je usunąć np.: przy okazji sterylki. Myślę, że ma jakieś 8 - 9 miesięcy. Jutro idę z nią do wetki. To dziś niech się wyśpi w ciepełku za wszystkie czasy:( Quote
enia Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Nutka jest szkielecikiem, nie wiem czy waży 3 kg, to takie cudo ratlerkowate na dluższych nogach, jest wyniszczona, sierść wypada, i kicha, jutro pojdziemy do weta na badanie, nie wiem, może jest przeziębiona bo posikuje.Wypila b. dużo wody, strasznie stękala w wannie ,do suki i kota w miare ok.Nie może sobie miejsca znaleśc wszystko ją interesuje, bylyśmy na dworku , mala wie po co sie chodzi na spacerki, umie na smyczy, umie po schodach.Zjadla gotowanego , jest nienażarta, ale nie mogę przesadzić za pierwszym razem. Quote
hop! Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Enia, zerknij na zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie, bo ja mam chyba zaświadczenie Nutki (wpisana maść czarna - podpalana). Quote
enia Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 hop! napisał(a):Enia, zerknij na zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie, bo ja mam chyba zaświadczenie Nutki (wpisana maść czarna - podpalana). na moim jest tricolor -Kropka, chyba musimy sie zamienić. Quote
Rybc!a Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 hop! napisał(a):Króciutko o Joko. Jak na razie bardzo lękliwa i boi się moich psów (warczy i szczerzy zęby a przy tym się trzęsie, chyba jednak powoli się przełamuje). Dzisiaj były same nieprzyjemne rzeczy: kąpiel, odpchlenie (tylko profilaktycznie, bo pcheł nie było), odrobaczenie. Przy tylnych łapkach ma podwójne wilcze pazury - na pewno trzeba będzie je usunąć np.: przy okazji sterylki. Myślę, że ma jakieś 8 - 9 miesięcy. Jutro idę z nią do wetki. W boksie każdego psa lizała po pysku, zaczepiała do zabawy. :lol: Będzie dobrze. enia napisał(a):Nutka jest szkielecikiem, nie wiem czy waży 3 kg, to takie cudo ratlerkowate na dluższych nogach, jest wyniszczona, sierść wypada, i kicha, jutro pojdziemy do weta na badanie, nie wiem, może jest przeziębiona bo posikuje.Wypila b. dużo wody, strasznie stękala w wannie ,do suki i kota w miare ok.Nie może sobie miejsca znaleśc wszystko ją interesuje, bylyśmy na dworku , mala wie po co sie chodzi na spacerki, umie na smyczy, umie po schodach.Zjadla gotowanego , jest nienażarta, ale nie mogę przesadzić za pierwszym razem. enia napisał(a):na moim jest tricolor -Kropka, chyba musimy sie zamienić. hop! napisał(a):Enia, zerknij na zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie, bo ja mam chyba zaświadczenie Nutki (wpisana maść czarna - podpalana). A specjalnie na karteczkach napisałam "brązowa" i "czarna" żeby p. Krzysztof się nie pomylił. :lol: Transport przebiegł dosyć spokojnie, oprócz wielkiej kupy zrobionej na 99% przez Nutkę. :lol: Zaraz założę Nutce nowy wątek. Quote
Rybc!a Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 A właśnie: Joko musiała zostać oddana przez właściciela, ponieważ w karcie ma wpisane imię "Kropka", a kierownictwo i pracownicy nie nadają imion psom. Quote
tamb Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Kolejne uratowane psiaki.:loveu:Dziewczyny, jesteście wspaniałe.:calus: Quote
hop! Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 enia napisał(a):na moim jest tricolor -Kropka, chyba musimy sie zamienić. Z całą pewnością musimy się zamienić. :lol: Rybc!a, bardzo dziękuję Tobie i Twojemu tacie za przywiezienie Nutki i Joko. Enia, Tobie i Twojemu TŻ również dziękuję. Rybc!a, napisz jaką sumę łącznie trzeba zebrać za transport i wykup suczek. Quote
Rybc!a Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 hop! napisał(a):Z całą pewnością musimy się zamienić. :lol: Rybc!a, bardzo dziękuję Tobie i Twojemu tacie za przywiezienie Nutki i Joko. Enia, Tobie i Twojemu TŻ również dziękuję. Rybc!a, napisz jaką sumę łącznie trzeba zebrać za transport i wykup suczek. 300zł za transport, psy mam za darmo. Quote
Rybc!a Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Wątek Nutki, zapraszam: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9642661#post9642661 Quote
hop! Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Edi100 napisał(a):To dziś niech się wyśpi w ciepełku za wszystkie czasy:( Tego ciepełka to chyba za dużo. Najwyraźniej jej za gorąco. Rybc!a napisał(a):A właśnie: Joko musiała zostać oddana przez właściciela, ponieważ w karcie ma wpisane imię "Kropka", a kierownictwo i pracownicy nie nadają imion psom. Tylko co to był za właściciel. :shake: Na imię Kropka reaguje podobnie jak na Joko. Na smyczy to ona raczej nigdy nie chodziła. W domu trochę się ośmieliła ale na zewnątrz trzeba ją wynosić i stawiać na trawniku, bo inaczej stoi skulona z podwiniętym ogonem. Jak biorę ją na ręce to sztywnieje. Posikuje ze strachu. Nie wiem, co ją w życiu spotkało ale na pewno nic dobrego. :sad: Quote
madzia828 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Hop dobrze że Joko jest już u Ciebie;) dzięki dziewczyny kolejny psiak uratowany:Rose::Rose: Quote
Rybc!a Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 hop! napisał(a): Tylko co to był za właściciel. :shake: Na imię Kropka reaguje podobnie jak na Joko. Na smyczy to ona raczej nigdy nie chodziła. W domu trochę się ośmieliła ale na zewnątrz trzeba ją wynosić i stawiać na trawniku, bo inaczej stoi skulona z podwiniętym ogonem. Jak biorę ją na ręce to sztywnieje. Posikuje ze strachu. Nie wiem, co ją w życiu spotkało ale na pewno nic dobrego. :sad: Z karty wynikało, że sunia w schronisku była stosunkowo tylko 2 miesiące o ile dobrze pamiętam. Więc wcześniej musiała gdzieś być, a że ma w karcie nadane imię, to pewno z domu.. Też nie chcę wiedzieć, co wcześniej przeżyła.. Wiecie, co myślę? Że Joko czuła się lepiej w tym boksie. Czuła się bezpiecznie wśród tych psów.. Ale jeszcze chwila, jeszcze moment i w rękach hop! całkiem dojdzie do siebie. PS Jak to się stało, że pos hop! jest 1 na wątku? :-o Quote
Rybc!a Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 No dobra, ale powiedźcie mi, gdzie ona jest tricolor? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.