Martens Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 No właśnie - wiadomo, że BARF składa się z kości z mięsem, podrobów no i warzywnej papki, ale oprócz tego są jeszcze dodatki. Jakie podajecie i w jakich ilościach? Z tego co się doczytałam, dodawać należy na przykład oleje, siemię i algi. Gdzieś obiły mi się o uszy także mielone skiełkowane ziarna zbóż oraz miód. Planujemy podawać właśnie algi oraz na zmianę tran i olej z pestek winogron (lniany podobno często powoduje alergię). W jakich ilościach podawać to psu? Może ktoś poleci nam coś jeszcze? I jeszcze jedno - czy przy barfie stosujecie jakieś "sztuczne" dodatki witaminowo-mineralne? (Oczywiście nie licząc zalecanej przez weta suplementacji przy danych schorzeniach). Quote
Cimi Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Ja olej (różny zmieniam co butelkę- teraz chce lniany, ale w sklepach nie ma :roll:) daję do papki - 2 razy w tygodniu- 4 łyzki na 2 koondle. Dodatkowo biały ser jedna dostaje 1/3 kostki druga 2/3, kefir, maślanka, jogurt naturalny czy czasem śmietana, zazwyczaj po polowie duzego kubka na glowe :). No i dodatkowo moje psy dostają glukozamine . Quote
Martens Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Biały ser, jaja, kefir akurat wliczam w skład diety, tylko nie wspomniałam o nich w pierwszym poście :) Ja papkę będę podawać mniej więcej raz w tygodniu. W ogóle jakie oleje stosujecie? Doczytałam się, że najlepiej stosować jakiś roślinny (pestki winogron, lniany) na przemian ze zwierzęcym (tran, foczy), tzn. łyżka tego, łyżka tego. No i co z czosnkiem? Raz czytam, że to trucizna, gdzie indziej, że w niewielkich ilościach to doskonały naturalny antybiotyk :roll: Quote
Cimi Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Martens napisał(a): W ogóle jakie oleje stosujecie? Ja do tej pory używałam: rzepakowy, kukurydziany i z pestek winogron. Martens napisał(a):No i co z czosnkiem? Raz czytam, że to trucizna, gdzie indziej, że w niewielkich ilościach to doskonały naturalny antybiotyk :roll: Ja podaję czasami :). Zależy czy mi się też przypomni, jak przygotowuję papkę :lol:. Quote
Martens Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 O rzepakowym, słonecznikowym i innych dostępnych w sklepie czytałam nie za ciekawe opinie. Dobre miał tran, wszelkie oleje rybne i focze oraz olej z pestek winogron. Lniany też, ale ponoć czasem uczula. Quote
paczanga Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Martens w innym wątku przeczytałam, że na razie nie wprowadzasz ryb do jadłospisu, w tym wypadku polecam olej bogaty w łatwo przyswajalne kwasy omega-3. Quote
paczanga Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Z roślinnych:rzepakowy, lniany, z pestek dyni, orzechowy. Bura pisała,że lepiej przyswajalne są rybne i foczy. Możesz podawać na zmianę raz z żyjątka raz z roślinki;). Quote
Bura Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Martens napisał(a): No i co z czosnkiem? Raz czytam, że to trucizna, gdzie indziej, że w niewielkich ilościach to doskonały naturalny antybiotyk :roll: Tak, ale w niewielkich!! Za dużo powoduje chemolizę krwii!!! Nie wolno też podawać tabletek ludzkich z wyciągiem z czosnku bo tam jest to w b. dużych ilościach. A poza tym... pies po czosnku trochę capi.... U mnie to genialnie na pchły działa, ale jak psa kąpiesz.. to tragedia bo smród aż po oczach daje... Quote
Bura Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 paczanga napisał(a):Z roślinnych:rzepakowy, lniany, z pestek dyni, orzechowy. Bura pisała,że lepiej przyswajalne są rybne i foczy. Możesz podawać na zmianę raz z żyjątka raz z roślinki;). To tak jak z białkiem. Pies nie jest roślinożercą a mięsożercą i lepiej przyswoi zwierzęce oleje. Rybne są najlepsiejsze podobno. Dla Malamuta i psów północy foczy jest jak znalazł. Quote
paczanga Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Masz rację, to brzmi bardzo rozsądnie. Ja jednak stosuje oleje roślinne obok tranu, by umilić mojemu futrzakowi doznania smakowe podczas konsumpcji papki warzywnej:cool3: Tranem jakoś bestia nie potrafi sie delektować. Quote
Bura Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 paczanga napisał(a):Masz rację, to brzmi bardzo rozsądnie. Ja jednak stosuje oleje roślinne obok tranu, by umilić mojemu futrzakowi doznania smakowe podczas konsumpcji papki warzywnej:cool3: Tranem jakoś bestia nie potrafi sie delektować. Tranu nie powinno się podawać, a najwyżej naprawdę rzadko bo witaminy tam zawarte są rozpuszczalne w tłuszczach i ich kumulacja uszkadza wątrobę. Nawet podając u ludzi daje się to np 2 miechy plus miesiąc przerwy, a najlepiej tylko w okresie jesiennym. Tran a olej z mięśni ryb (ten zalecany) to dwie bardzo różne rzeczy!!!! Quote
paczanga Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Hmm a jak wygląda ten olej z mięśni ryb, możesz podesłać jakiegoś linka? Aktualnie mój dostaje co kilka dni toto, ja to tranikiem nazywam http://www.interlek.pl/omega3-forte-kapsulek-naturcaps-p-222.html Kiedyś tam dostawał czasem coś takiego: http://lu-lek.pl/produkt/0952079967.html Rzeczywiście ADE można przedawkować ale nie wydaję mi się, ze przy podawaniu psu co kilka dni -kapsułki tranu do niego dojdzie. Zresztą jeśli chodzi o ludzi (pewnie z psami jest podobnie) większość suplementacji powinno sie podawać okresowo lub nieregularnie ( i ja jakoś preferuję tą opcję zarówno u siebie jak i u psa:p). Quote
Bura Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 To drugie to tran. Ja tranu w ogóle nie używam. Jeśli już to w okresie wymiany włosa olej z mięśni ryb taki jak ten pierwszy z Twojego postu. Ale ja mam wypróbowany z firmy Olimp najwięcej procentowo omega 3/6 na kapsułkę wychodzi. Quote
paczanga Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 O dzięki za informacje :) Chodzi o ten: http://sklep.fbb.pl/olimp_omega-3_produkt_specjalny_ids_1232_1 ? Quote
Bura Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Ten mój to był Gold Omega czy jakoś tak. Quote
Martens Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Co do czosnku to miałam na myśli jakieś pół ząbka tygodniowo, i na pewno świeży. A czy psu stanie się krzywda przykładowo od łyżki tranu na 2-3 tygodnie? Czy jest on w jakiś sposób szkodliwy, czy jest ok, tylko trzeba uważać z ilością? Quote
Bura Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Martens napisał(a):Co do czosnku to miałam na myśli jakieś pół ząbka tygodniowo, i na pewno świeży. A czy psu stanie się krzywda przykładowo od łyżki tranu na 2-3 tygodnie? Czy jest on w jakiś sposób szkodliwy, czy jest ok, tylko trzeba uważać z ilością? Tak rzadko, to nie. Tu jest tylko kwestia hiperwitaminozy ale jak dajesz rzadko to spoko. Quote
Martens Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Aha, czyli ok. Bo papkę warzywną przewiduję raz w tygodniu, i myślałam olej z pestek winogron dodawać do niej za każdym razem, a tran tak co drugi-trzeci raz. Tak będzie w porządku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.