Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciapuś mógł być już w nowym domku,ale mam nadzieję że pojedzie dzisiaj lub jutro.

wiadomość którą dostałam na maila

Od dwóch tygodni niemalże "poszukujemy" Ciapusia. Najpierw wypatrzyłam go na stronie internetowej schroniska, ale mial wtedy jeszcze okres kwarantanny, wiec czekaliśmy.
Póżniej byliśmy w schronisku, ale nigdzie nie moglismy go znaleźć, pytaliśmy, szukalismy również w tych blaszanych boksach na parkingu, ale jego nie było (lub raczej nie udało nam sie go dojrzeć).
Raczej z przekory zadzwoniłam któregoś dnia do schroniska w Łodzi, podałam nr pieska z pytaniem, czy Ciapuś jeszcze jest i okazało się, że tak (!!!)

Byłam wczoraj (28.02) w schronisku, ale pare minut po 16-tej..., więc znów się nie udało.
Weszłam dziś w "opis" (nowe zdjecia były juz na poczatku tygodnia, ale opis jeszcze wtedy nie był zmieniony) i tym właśnie sposobem pisze do Pani :)


Parę słów o sobie i naszych psach...
jest nas Dwoje - Sylwia i Darek:) Mieszkamy w Pabianicach w naszym małym M, nie mamy jeszcze dziecka (choć magiczna trzydziestka zaczyna nam deptac po pietach:), więc piesek miałby troszkę wytchnienia zanim planowany maluch pojawi się na świecie. Oboje z partnerem mieliśmy już swoje pierwsze psiaki. Moja Tula (własciwie Psotka) przeprowadziła sie razem ze mną do Pabianic. Minio - pies Darka musiał zostac wczesniej uspiony z powodu przbitego jelita.
Tula, podobnie jak Ciapuś, przeszła dużo w swoim życiu, ale była najukochańszym, prawdziwym psim przyjacielem:). W grudniu 2006 badania histopatologiczne wykazały, że jeden z usuniętych guzów sutka jest rakiem złośliwym, ale to bynajmniej to nie przeszkodziło zupełnie Tuli dalej cieszyc się zyciem;) a miała wtedy ok. 16 lat (nie mieliśmy jej od szczeniaka, dlatego nie znam jej dokładnego wieku). Niestety Psotulke musieliśmy uśpić we wrzesniu z powodu niewydolności nerek, choc walczyliśmy do końca o jej zycie.


Zależy mi, zeby Ciapuś znalazł swój Dom i troskliwych opiekunów (wiem, ze jest mnóstwo innych piesków, które również tego potrzebują). Mam nadzieję, że tym domkiem dla niego okaże sie własnie nasz. Troszkę zwlekaliśmy z przygarnieciem jakiegos innego psiaka, bo chyba podświadomie czekalismy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...