Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

swoją drogą halniaczki też jeszcze nie zadeklarowały ile sztuk by chcieli, bardzo was proszę zdeklarujcie się mniej więcej ( wiem, że dużo zależy od ceny - ale bez deklaracji ciężko i cenę ustalić), żebyśmy wiedzieli na czym stoimy, bo robi się późno...a szkoda byłoby się nie wyrobić przed nowym rokiem

z tego co widzę nie wszyscy, którzy wysłali zdjęcia zadeklarowali ile sztuk chcą, a tu znowu jest problem z projektem..bo nie wiem ile zdjęć wrzucić...bo jak ktoś wyśle a sam nie będzie chciał kalendarza...to po wstawiać jego zdjęcia...możne ta miejsca przeznaczyć na zdjęcia osób zainteresowanych, a mamy dużo świetnych zdjęći sama selekcja nie będzie łatwa

  • Replies 457
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Taishi napisał(a):
uważam, że zdjęcia powinny być podpisane, ale dyskretnie, np. na dole każdej strony wypisane psy z pzrydomkami, ale nie na zdjęciu wielkimi wołami bo po. 1 ani to ładnie nie wygląda, 2 nie jest to kalendarz reklamowy żadnej hodowli


Zgadzam sie w 100%.

Jesli chodzi o psy z hodowli Co Ty Na To - uwazam, ze jedynie psy bedace wlasnoscia/pod opieka Pani Agnieszki nie powinny miec mozliwosci pojawienia sie w kalendarzu.

Akity z AwP powinny, a nawet musza miec swoje miejsce w kalendarzu :)

Posted

Jeśli w kalendarzu znajdzie się któreś ze zdjęć szczeniąt wysłanych przeze mnie to właściciel pewnie go zakupi. Wiem, że te zeszłoroczne kupowali często po kilka sztuk (bo dla rodziny i znajomych). Mogę też pomóc w reklamie kalendarza na mojej stronie. Jak będzie wstępny projekt to przecież wiadomo będzie które zdjęcia zostaną wykorzystane w kalendarzu.

Posted

Zgadzam się z Izis i pozostałymi, którzy są podobnego zdania. Myślę, że akitki z przydomkiem "Co Ty na To", będące pod opieką nowych właścicieli jak najbardziej zasługują na miejsce w naszym klendarzu.

Co do deklaracji kalendarzowych, ja zdeklarowałam chęć zakupu 5 sztuk i tego oczywiście nie zmieniam. Chciałam jedynie dodać, że wśród "moich" kalendarzy jest jeden specjalnie dla Ali71.

Posted

Jeśli chodzi o podpisywanie psów w kalendarzu, to wydaje mi się, że powinny byc albo przydomki albo gdzieś wypisane hodowle, z których pochodzą kalendarzowe Akity.
I nie chodzi tu moze nawet o promowanie hodowli, choć dla hodowców pewnie to ma znaczenie. I dobrze. Tylko o wymiar edukacyjny, że RASOWY=RODOWODOWY. Nie jest ważne czy kupują tylko dogomaniacy czy nie tylko. Jesli nawet jeden kalendarz trafi nie do dogomaniaka, wtedy to juz ma znaczenie. I powinnismy o tym pamiętać.

Jeśli zaś chodzi o Akity ze wspomnianej hodowli? No dobrze. Ale dalej jestem zdania, że nazwa tej hodowli ANI RAZU nie powinna sie pojawić w kalendarzu.

Posted

Tak nie można zrobić...skoro już wszystkie to wszystkie. chyba trochę głupio podpisać każdego psa przydomkiem a kilku konkretnych nie...
Psy jak najbardziej podpisane przydomkiem, tylko nie bezpośrednio na zdjęciu, a na dole strony.

Posted

To ja, przyznam, już nic nie rozumiem:p
Albo protestujemy przeciwko trzymaniu Akit na łańcuchu i sprzedaży Akit
na łańcuch czy innym wspominanym praktykom albo nie.
Nie można jednocześnie i zjeść ciastko i je mieć.

W jednym wątku śmiertelnie oburzamy sie na praktyki w tej hodowli,
a za chwilę wydajemy kalendarz promujący jej nazwę.
Skoro i tak niewiele możemy zrobić, by cokolwiek w niej zmienić,
to przynajmniej niech to będzie symbolicznym protestem.
Myślę, że własciciele Akit z tej hodowli powinni to zrozumieć.
Bo nie sądze by popierali to, co wyprawia ta hodowczyni.
A jesli popierają, to... hmmm czy rzeczywiście sprzedaż
o jeden czy dwa egzemplarze więcej jest tego warta?
Ja uważam, że nie.

No, chyba że wszystko kończy sie tylko na gadaniu.

Posted

Zaprosiłam Core&Noryoku na wątek.

Słuchajcie- uważam,że tutaj powinniśmy rozgraniczyć jakby dwie sprawy. Bo jak to mówi Iwona- nie da się zjeść ciastka i jednocześnie je mieć.
Padła gdzieś tutaj wypowiedź, że robimy kalendarz głównie dla siebie (dogomaniaków). Skoro tak, to dlaczego tak mocno trzymamy się zasady, że tylko psy rodowodowe (czyt. rasowe) mogą w nim wystąpić? Jest sporo psów w typie rasy będących pośrednio i bezpośrednio własnością chociażby moją (a dogomaniakiem przecież jestem). Chętnie wstawiłabym swojego osobistego Hiro i kilka psów z AwP (poza tymi papierowymi- np. Aki, Yoko, Anu..). I byłaby to dla mnie ogromna przyjemność móc oglądać je w kalendarzu, bo każda adopcja i każdy pies są mi ogromnie bliskie i jestem z nimi emocjonalnie związana do dzisiaj. Nie zrobię jednak tego bo właśnie........
jak rozumiem (może błędnie) założeniem kalendarza jest PROMOCJA idei RASOWY=RODOWODOWY oraz pośrednio promocja hodowli z których te psy kalendarzowe pochodzą. I choć nie jest głównym celem owej publikacji promocja hodowli- to nie da się jej uniknąć przy założeniu podpisywania zdjęć czy też na samym zdjęciu, czy na dole kartki. Nie ma znaczenia. Przydomek zostaje zapisany i zostanie przez oglądającego przeczytany i zapamiętany. Czy hodowcy, którzy przesłali zdjęcia do kalendarza zgodzą się na niepodpisywanie zdjęć? - nie sądzę. I nie dlatego, że potencjalnie owe zdjęcia mogą zostać wykorzystane przez pseudo, ale właśnie dlatego, żeby oglądający miał wiedzę i świadomość istnienia takiej lub innej hdowli.

Konkluzja- może jednak warto się przez chwilę zastanowić i spojrzeć na sprawę w nieco szerszym aspekcie i pojmowaniu roli kalendarza niż tylko przez pryzmat własnego psa bądź jednostkowej niesprawiedliwości.

Posted

Moim zdaniem w wypadku tej konkretnej spornej hodowli można wyjątkowo podpisać imieniem domowym psa i np. inicjał i nazwisko właściciela psa (na to powinni się zgodzić właściciele owych psów). Skoro zamierzacie pójść im na rękę mimo obiekcji co do hodowcy to myślę że byłby to jakiś kompromis.

Albo w kalendarzu znajdą się akity rodowodowe albo nie ma po co nazywać to kalendarzem akit a trzeba nazwać to kalendarzem psów w typie rasy akita. Inaczej nie będzie to mieć sensu. Bo albo walczycie z handlarzami i alegrowymi szczeniaczkami prawie akit albo to powoli przestaje się trzymać kupy. To byłaby dopiero akcja promocyjna dla namnażaczy porodowodowych (bo jeden z pradziadków miał rodowód) szczeniaczków.

Osobiście nie zgodziłabym się na publikację przesłanych przeze mnie zdjęć akit jeśliby miałby być zamieszczone anonimowo. W takim wypadku rezygnuję z zamieszczenia ich w kalendarzu. Nie przekonuje mnie tu opinia niektórych, że ktoś może odciąć czy zamazać podpis. Zawsze pozostaje oryginał kalendarza, który w wypadku sporu będzie dowodem czyje zdjęcie zostało tam przedstawione.

Oczywiście zrobicie jak uważacie. Proszę jednak o uwzględnienie moich zastrzeżeń.

Posted

Izis napisał(a):
.
Albo w kalendarzu znajdą się akity rodowodowe albo nie ma po co nazywać to kalendarzem akit a trzeba nazwać to kalendarzem psów w typie rasy akita. Inaczej nie będzie to mieć sensu. Bo albo walczycie z handlarzami i alegrowymi szczeniaczkami prawie akit albo to powoli przestaje się trzymać kupy. To byłaby dopiero akcja promocyjna dla namnażaczy porodowodowych (bo jeden z pradziadków miał rodowód) szczeniaczków.

Zgadzam się i dlatego nie proponuję do kalendarza psów "w typie rasy" uważając że nie jest to kalendarz dogomaniacki, tylko akitowy.
Podobnie biorąc pod uwagę przesłanie kalendarza uważam, że nie powinien on promować hodowli (poprzez psy z przydomkiem), w której psy trzymane są na łańcuchu.

Posted

róbcie jak uważacie, ja bym tylko chciała żeby faktycznie właściciele Noryoku zabrali głos, bo swoja drogą mają psa- maja akitę - mają rodowód- a to że jak już wszyscy pisaliśmy hodowca zachowuje się skandalicznie...to co innego.
Chyba, że zrobimy tak, że wszystkie psy będą podpisane imionami domowymi, a np. na ostatniej stronie będzie spis polecanych hodowli. ( tu jest kolejny problem....bo nie wszyscy mogą stwierdzić, że wszystkie pozostałe hodowle są godne polecenia...i tak to się możemy do usranej śmierci bawić).
Izis też uważam, że powinno się podpisać zdjęcia- mówię tylko, że nie jest to żadnym zabezpieczeniem.
Nie damy rady w jednym kalendarzu zawrzeć wszystkiego na co np. inne kluby ras pracuja latami.

Posted

Taishi, może nie róbmy już więcej zamieszania.
Rzeczywiście decyzja już wcześniej wiekszością została podjęta
i zupełnie niepotrzebnie jeszcze raz zaczynałam wszystko od poczatku.
Nie powinnam była utrudniać i tak trudnej sprawy powstania kalendarza.

Nikomu nazwa hodowli "Co Ty na To" w kalendarzu nie przeszkadza.
Ale mi przeszkadza.
Nie kupię kalendarza promującego tę hodowlę. O powodach już pisałam.
Przepraszam wszystkich za niepotrzebne zamieszanie.
Niunia w kalendarzu okupiona promocją "Co Ty na To"
przez cały rok odbijałaby mi sie czkawką.
I ostatecznie radości nie było by żadnej.
Nie widzę możliwości kompromisu. Decyzję już podjęłam.

I by Edyta nie musiała handlować tych kalendarzy na Allegro,
równowartość 5 kalendarzy przekażę na AwP.

Posted

Iwona rozumiem Twoje racje. Uważam też, że cała dyskusja na ten temat nie ma sensu dopóki nie wypowiedzą się właściciele psa o którego chodzi.

Dla akit z AwP dla których nie znalazły się domki i odeszły za TM.

Posted

[quote name='Izis']Iwona rozumiem Twoje racje. Uważam też, że cała dyskusja na ten temat nie ma sensu dopóki nie wypowiedzą się właściciele psa o którego chodzi.

Dla akit z AwP dla których nie znalazły się domki i odeszły za TM.



Witam długo mnie nie było na dogo i nawet nie wiedziałam że toczy się tu taki spór o mojego noreczka. Nie zgadzam się aby zdjęcie mojego Noryoku podpisane były tylko imieniem. Postawcie się na moim miejscu i pomyślcie, że każdy z was mógłby mieć pieska z tej hodowlii i jak by się teraz czół........
no właśnie pewnie tak jak ja :-(:-(:-(:-( Bo co są winni ci właściciele, którzy mają psa z tym przydomkiem, nic. Dla niektórych wszystko co jest z "co ty na to" jest złe i najlepiej nie mieć z tym nic współnego i spisać na straty. Nie chce nic mówić, ale na wystawy też Nori jast zgłaszany i w katologu też widnieje ten przydomek to też co niektórzy powinni dążyć do tego, żeby go wykreślić i wpisać tylko domowe imie. Nie pisze tego dlatego,żeby rozpoczynać spór, tylko tak to rozumiem (może głupio).
I tak zrobicie jak uważacie, bo moje zdanie i tak pewnie tu nie przesądzi.
Deklaruje się narazie na 1 sztukę, bo są tam też zdjęcia Corki chyba że ją też odrzucicie, bo mieszka pod jednym dachem z psem z "co ty na to".
Jeśli kogoś uraziłam to przepraszam, nie chciałam.Pozdrawiam

Posted

Cora, rozumiem Cię. nie widzę problemu ze zdjęciami Cory, nie wiem jak Noryoku. Kacedy co ty na to? ;)
nie widzę strasznego problemu w tym podpisie szczerze mówiąc- to będzie 1, 2 zdjęcia wśród ok.60-70.
Rozumiem tez argument innych o niepromowaniu tej hodowli.
Z mojego punktu widzenia wygląda to tak- chciałam żeby kalendarz promował AwP a nie jakąkolwiek hodowlę i to był mój główny cel- zrobienie kalendarza dla właścicieli akit dla naszej wspólnej radochy patrzenia co miesiąc na nasze psiaki i przede wszystkim zebrania jakiegoś grosza na AwP żeby można było w przyszłym roku dalej pomagać.
Nakład kalendarza i tak pewnie nie będzie większy niż ok.60 sztuk- czyli i tak wszystkie kalendarze idą do "nas" więc nie mają charakteru promocyjnego, nie będą ogólnie dostępne w sprzedaży, są dla nas.

Posted

Odpowiem może w ten sposób:
Nie widzę żadnego problemu w umieszczeniu Cory w kalendarzu. Tutaj (jeszcze raz powtarzam) nie chodzi o "zrobienie przykrości obecnym właścicielom psów z hodowli "Co Ty Na To"". Noryoku nie jest ani parszywy, ani niczemu winien. Winna jest hodowczyni, która w sposób który większość z nas potępiła prowadzi swoją hodowlę. Nie będę tu przytaczać ponownie fotek psa na łańcuchu. I o NIEPROMOWANIE tej hodowli chodzi.
Cora, moim zdaniem swoją wypowiedzią udowadniasz jedynie, że nie liczy się dla Ciebie nic innego w tym temacie poza "własną krzywdą". Przykre, ale oczywiście masz do tego prawo. Szkoda tylko, że nie zastanowiłaś się, że popyt (poprzez promocję m.in nazwy przydomka) na psy z tej hodowli nie sprawi, że polepszy się los psów w tej hodowli i nie sprawi, że przestanie się jej "opłacalność" takiej produkcji (bo inaczej tego nazwać nie mogę).

Moje zdanie- kalendarz powinien powstać. Trzeba czasu na pewną dojrzałość, którego teraz nie ma. Może te dyskusje zaowocują w przyszłym roku, a może nigdy. Mam nadzieję, że jednak to pierwsze. Zatem- poczekam nie przeszkadzając. Swoje zdanie wyraziłam, ale nie jest ono warunkiem powstania, bądź też nie kalendarza. Dowodem czego galerię Cory&Noryoku umieściłam już dwa dni temu na stronie kalendarza.

Posted

Kacedy napisał(a):
Odpowiem może w ten sposób:
Nie widzę żadnego problemu w umieszczeniu Cory w kalendarzu. Tutaj (jeszcze raz powtarzam) nie chodzi o "zrobienie przykrości obecnym właścicielom psów z hodowli "Co Ty Na To"". Noryoku nie jest ani parszywy, ani niczemu winien. Winna jest hodowczyni, która w sposób który większość z nas potępiła prowadzi swoją hodowlę. Nie będę tu przytaczać ponownie fotek psa na łańcuchu. I o NIEPROMOWANIE tej hodowli chodzi.
Cora, moim zdaniem swoją wypowiedzią udowadniasz jedynie, że nie liczy się dla Ciebie nic innego w tym temacie poza "własną krzywdą". Przykre, ale oczywiście masz do tego prawo. Szkoda tylko, że nie zastanowiłaś się, że popyt (poprzez promocję m.in nazwy przydomka) na psy z tej hodowli nie sprawi, że polepszy się los psów w tej hodowli i nie sprawi, że przestanie się jej "opłacalność" takiej produkcji (bo inaczej tego nazwać nie mogę).

Moje zdanie- kalendarz powinien powstać. Trzeba czasu na pewną dojrzałość, którego teraz nie ma. Może te dyskusje zaowocują w przyszłym roku, a może nigdy. Mam nadzieję, że jednak to pierwsze. Zatem- poczekam nie przeszkadzając. Swoje zdanie wyraziłam, ale nie jest ono warunkiem powstania, bądź też nie kalendarza. Dowodem czego galerię Cory&Noryoku umieściłam już dwa dni temu na stronie kalendarza.



Zrobicie jak uważacie.
ja byłam w tej hodowlii kilka razy i nigdy nie spotkałam sie z psami na łańcuchu, a czy ktoś z was był i widział to na własne oczy, czy tylko na zdjęciach, bo już sama nie wiem. Pewnie zaraz znowu ktoś powie,że nie rozumiem tematu ale trudno.
A jak ja bym jutro swoje psy na pięć minut uwiazała na smyczy przy budach, zrobiła zdjęcie i podpisała, że moje psy świetnie pilnują domu, to też byście myśleli, że one ciągle tam stoją uwiązane, pewnie tak.
Nie pisze tego po to, żebyście zaraz weszli na mnie ale poprostu daje taki przykład.

Posted

Cora & Noryoku napisał(a):

A jak ja bym jutro swoje psy na pięć minut uwiazała na smyczy przy budach, zrobiła zdjęcie i podpisała, że moje psy świetnie pilnują domu, to też byście myśleli, że one ciągle tam stoją uwiązane, pewnie tak.
Nie pisze tego po to, żebyście zaraz weszli na mnie ale poprostu daje taki przykład.

Ok, nie będę wchodzić na Ciebie :). Nie rozumiesz co w tym wszystkim jest karygodnego?. Kto z oglądających opublikowane przez Ciebie zdjęcia miałby świadomość, że Ty psy uwiązałaś tylko na 5 minut? A przede wszystkim po co je uwiązywałaś- taka moda, taki styl, fajnie tak i przyjemnie dla pieska? Po to, aby pokazać jak świetnie mają się psy na łańcuchu?
No to teraz pomyśl, że jesteś hodowcą i promujesz taki styl utrzymania- przeczytaj podpis pod zdjęciem Parysa. Zdjęcie ogląda Kowalski i uwiązuje swojego psa (no ba........tak robi hodowca). Tylko że Kowalski nie uwiązuje swojego psa na 5 minut do zdjęcia tylko na całe życie. Nie widziałaś takich psów? przejedź się zatem po polskich wioskach...i może zobaczysz co w tym złego.
Dobra, koniec, bo to topic kalendarza

Posted

[quote name='Cora & Noryoku']Witam długo mnie nie było na dogo i nawet nie wiedziałam że toczy się tu taki spór o mojego noreczka. Nie zgadzam się aby zdjęcie mojego Noryoku podpisane były tylko imieniem. Postawcie się na moim miejscu i pomyślcie, że każdy z was mógłby mieć pieska z tej hodowlii i jak by się teraz czół........
no właśnie pewnie tak jak ja :-(:-(:-(:-( Bo co są winni ci właściciele, którzy mają psa z tym przydomkiem, nic. Dla niektórych wszystko co jest z "co ty na to" jest złe i najlepiej nie mieć z tym nic współnego i spisać na straty. Nie chce nic mówić, ale na wystawy też Nori jast zgłaszany i w katologu też widnieje ten przydomek to też co niektórzy powinni dążyć do tego, żeby go wykreślić i wpisać tylko domowe imie. Nie pisze tego dlatego,żeby rozpoczynać spór, tylko tak to rozumiem (może głupio).
I tak zrobicie jak uważacie, bo moje zdanie i tak pewnie tu nie przesądzi.
Deklaruje się narazie na 1 sztukę, bo są tam też zdjęcia Corki chyba że ją też odrzucicie, bo mieszka pod jednym dachem z psem z "co ty na to".
Jeśli kogoś uraziłam to przepraszam, nie chciałam.Pozdrawiam

Cora, spokojnie:)

Tutaj naprawdę nie toczył się żaden spór o Twojego Noreczka:)
Jeśli już, to zastanawiano sie troszeczkę, czy własciwe jest
umieszczanie nazwy hodowli upowszechniającej Akity łańcuchowe
(i nie chodzi tu tylko o zdjęcia, ale i o cały "marketing" tej hodowli).


Chyba zbyt emocjonalnie i osobiście odebrałaś ostatnie posty.
Bardzo przykro mi, ze tak sie zmartwiłaś. Dlatego krótkie wyjaśnienie.

Wszyscy od dawna zgadzają się, że w kalendarzu powinny sie znaleźć
wszystkie Akity, oprócz tych które przebywaja w hodowli "Co ty na to".
Choć w sumie teraz to już nie wiem, dlaczego ma ich tam nie być?:)

A decyzja, że przydomek "Co Ty na To" powinien znaleźć się
w DGM-maniackim kalendarzu Akit też została już podjęta:)
Bo skandaliczne praktyki hodowlane, to nie ten wątek.
W tym chodzi to chodzi o to, by nikomu nie zrobić przykrości. Hura!:)

Więc tak zgodnie, jak i z Twoim życzeniem - w kalendarzu Twój Noreczek
będzie z całym swoim przydomkiem hodowlanym. :)
Juz nie będziesz się martwic, prawda?:)

Ależ oczywiście, że właściciele w niczym nie są winni.
I dlatego nie muszą, jak i wszyscy inni, nic z tym robić:)
Bo i cóż jeszcze można zrobić?

Też bardzo mi miło, że Twój Nori na wystawach i w katalogach
jest z przydomkiem. I nie martw sie na DGM-anii, tak zbulwersowanej
praktykami hodowczyni "Co ty na to" też zawsze już będzie :)
Bo DGM-anicy zrobili juz wszystko, co było do zrobienia - obgadali sprawę.
I wszystko juz będzie dobrze:)

[quote name='Cora & Noryoku']Deklaruje się narazie na 1 sztukę, bo są tam też zdjęcia Corki chyba że ją też odrzucicie, bo mieszka pod jednym dachem z psem z "co ty na to".
Ojej, to takie rozczulające:)
No nie mogłam powstzrymac się od ponownego zacytowania:)

Cora, jak mogłaś w ogóle coś takiego pomyśleć:-(

Od wczoraj zastanawiałam sie, do czego jest jeszcze wszystkim
potrzebna wypowiedź Cory?
Każdy przecież ma własny i rozum i jakas tam wrażliwość.
Teraz chyba już wiem:)

Również nie chciałam nikogo urazić:)

Posted

O Matko, sama sobie odpowiadam. Koniec świata:shake:

Ale własnie postawiłam się Cora na Twoim miejscu:shake:
Spróbowałam zrozumiec, jak strasznie musisz się czuć?:placz:

[quote name='Iwona&Wiki']Bo i cóż jeszcze można zrobić? :)

Cora! I już wiem, co możesz zrobić:multi:
Kup jeden kalendarz więcej i podaruj swojej hodowczyni!:multi:
Z przeprosinami za Dogomaniaków i za to, co nawypisywali na legionowym wątku.
Kiedy obie będziecie spogladać na wiszące na Waszych ścianach Dogokalendarze
i pokazywać w nim każdemu Akity z przydomkiem "Co ty na to",
w końcu wybaczycie DGM-aniakom wszystkie przykrości,
które Was tu spotkały:multi:

Myślę, że wtedy wszyscy poczują sie lepiej:)
Ja to juz nawet od samego pomysłu poczułam sie lepiej:)
Hura!:multi:

Posted

To może streszczę swoje zdanie. Jestem za tym aby nie "karać" właścicieli psów z danym przydomkiem poprzez zakaz publikacji w kalendarzu. Skoro właścicielce psa proponowany kompromis nie odpowiada w takim razie może poprzestać na umieszczeniu w kalendarzu swojej suni, która nosi inny przydomek. Moje wszystkie psy też nie znajdą się w kalendarzu przecież i nie robię tragedii z tego powodu.
Jeśli natomiast przydomek ów znajdzie się w kalendarzu to w takim razie proszę nie publikować zdjęć nadesłanych przeze mnie - bo na ścianie takiego kalendarza nie powieszę przecież, więc rezygnuję z zakupu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...