Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja się nie gniewam nie masz mnie tu za co przepraszać ;)
Dobrze żeśmy sobie wszystko wytlumaczyły i doszłyśmy do porozumienia ;)
I trzymam kciuki za jamniorka ;)

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja też trzymam kciuki, numer modliszce już podałam, miała dzwonic do nich i dac znac telefonicznie albo tutaj
mam nadzieję, że uda się temu grubaskowi znalezc domek;)
trzymam kciuki za jamniorka

Posted

jestem po rozmowie z zainteresowanymi jamnikiem. w domu są dzieci w wieku 6, 15,16 (jesli czegos nie pomieszałam), oraz jest sunia 10letnia wyżełka i kot.

szukamy więc transportu Pabianice/Łódź - Siedlce i wizytatora z Siedlec :cool3: do sprawdzenia domku (przed lub po adopcji).
Zresztą Pogódka jest także zobowiązana do odwiedzin i przesyłania zdjęć ;)

Posted

MonikaP napisał(a):

No to rzeczywiście najlepsze, co możesz zrobić, to podsunąć im spaniela, który już w wieku 4 miesięcy sprawia problemy wychowawcze.

na loitośc boską-oczywiście, że to porażka!!!:shake:

Posted

do Oktawii!
nie pierwsze forum, na którym jesteś taka rozgoryczona, nie wiem, od czego to zależne, że tylko wypowiedzi te gorsze wyłapujesz???
może masz doła jakiegoś, a może po prostu z nazwy mnie nie lubisz???
i wiesz nie musisz, ale troszkę takiego zaangażowania jak inni mają tutaj, jak komuś zależy no dobru zwierząt , to pytają a nie od razu jakieś beznadziejne sugestie wyłapują
życzę życia w zgodzie z własnymi słabościami, bo uwierz, że mnie życie nie oszczędza a na nikim się nie wyżywam, bo los rychliwy ale sprawiedliwy
pozdrawiam

Posted

ale mnie Panno Modliszko wrobiłaś, teraz to się módl, żebym dojechała do lotniska, bo jeszcze tam nie byłam, najwyżej jamnik poleci...za granicę:cool3:

Posted

Dziś dostałam takiego e-maila!!!!
Mój Pies ma na imię Tobi, ma półtora roku i jest bardzo ruchliwy i niesforny. Mieszkamy w bloku i na pewno przydałby się dom z ogrodem aby mógł gdzieś tą swoją energię wyładować. Raczej nie powinien przebywać na co dzień z dziećmi, powinien się wyciszyć. Pomimo że ma półtora roku zachowuje się jak szczeniak dziecko traktując jak rówieśnika do zabawy. Podgryzja je, często nie znając umiaru. Pomimo, że ma swoje zabawki raczej woli dziecięce, gryzie je i niszczy. Gryzie również nasze rzeczy, kapcie, ścierki itp. Trzeba na niego zawsze uważać bo inaczej niszczy wszystko. Raczej nie lubi zostawać sam w domu, jest bardzo przyzwyczajony do człowieka, towarzyszy mu na każdym kroku. W domu jest w ciągłym ruchu, ciągle krąży i zaczepia wszystko i wszystkich. Na spacerze bardzo szczeka, do psów zachowuje wielką rezerwę. Szczeka ze strachu nie wiem dlaczego. Nigdy żaden pies go nie ugryzł. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu nowego właściciela. Bardzo chcemy mieć psa ale przy dziecku potrzebny jest spokojny pies a Tobi do takich nie należy(a szkoda bo go bardzo lubimy)telefon w sprawie adopcji: 0505 120 217. Tobi jest już wykastrowany




Posted

betinka24 napisał(a):
Dziś dostałam takiego e-maila!!!!
Mój Pies ma na imię Tobi, ma półtora roku i jest bardzo ruchliwy i niesforny. Mieszkamy w bloku i na pewno przydałby się dom z ogrodem aby mógł gdzieś tą swoją energię wyładować. Raczej nie powinien przebywać na co dzień z dziećmi, powinien się wyciszyć. Pomimo że ma półtora roku zachowuje się jak szczeniak dziecko traktując jak rówieśnika do zabawy. Podgryzja je, często nie znając umiaru. Pomimo, że ma swoje zabawki raczej woli dziecięce, gryzie je i niszczy. Gryzie również nasze rzeczy, kapcie, ścierki itp. Trzeba na niego zawsze uważać bo inaczej niszczy wszystko. Raczej nie lubi zostawać sam w domu, jest bardzo przyzwyczajony do człowieka, towarzyszy mu na każdym kroku. W domu jest w ciągłym ruchu, ciągle krąży i zaczepia wszystko i wszystkich. Na spacerze bardzo szczeka, do psów zachowuje wielką rezerwę. Szczeka ze strachu nie wiem dlaczego. Nigdy żaden pies go nie ugryzł. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu nowego właściciela. Bardzo chcemy mieć psa ale przy dziecku potrzebny jest spokojny pies a Tobi do takich nie należy(a szkoda bo go bardzo lubimy)telefon w sprawie adopcji: 0505 120 217. Tobi jest już wykastrowany

A więc jednak! :angryy:
Jakiś czas temu ta Pani dała psiaka na Allegro, zaprosiliśmy ją na spanielowe, proponując pomoc w rozwiązaniu problemów, konsultacje z behawiorystą. Pani nagle stwierdziła, że zachowanie psiaka się poprawiło i jednak zostanie. Miała się także kontaktować z pewną Dogomaniaczką, która chciała jej pomóc. A teraz jednak chce go oddać?!? :-o :mad:

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
A więc jednak! :angryy:
Jakiś czas temu ta Pani dała psiaka na Allegro, zaprosiliśmy ją na spanielowe, proponując pomoc w rozwiązaniu problemów, konsultacje z behawiorystą. Pani nagle stwierdziła, że zachowanie psiaka się poprawiło i jednak zostanie. Miała się także kontaktować z pewną Dogomaniaczką, która chciała jej pomóc. A teraz jednak chce go oddać?!? :-o :mad:

No jak widac niestety chce go oddac!!! Wyslala tez do mnie e-maila dolaczyla zdjecia i prosi o pomoc w szukaniu mu domu!!!:placz:

Posted

wydaje mi się, że gdzieś nadogo Tobi miał już swój wątek, pare miesiecy temu, własnie pani szukała dal niego domu. Napewno gdzieś na dogo już o Tobim czytałam...

Posted

jak to nie będziemy domku dla Tobiego szukac, co za ludzie nie rozumiem, mój jamnik tez taki jest , to co mam go oddac???przeciez to chore,
,,bardzo go lubimy,,dziękuje za takie ,,lubienie,,

Posted

i parę słów o Bobiku
jechał wystraszony, przytulałam go, ale bał się, wzięłam go do siebie , gdzie,,bardzo,,zaprzyjaznił się z moją jamniczką, tak, że padł w niedługim czasie
jest przemiły tylko troszkę trzeba go podkurowac, w drodze z W - wy byłam z nim u weta i ten dał mu trzy zastrzyki i tabletki na cały tydzień przeciw kaszlowi, powioedział też, że ma lekką niewydolnośc serca, a może tak wyszło badanie ze stresu???
i zęby w fatalnym stanie
ale jak się wyspał z nowymi właścicielami podreptał do domku, a oni są nim zachwyceni

Posted

ah, udało się wysłac zdjęcia, chociaż telefonem:oops:
teraz muszę się nauczyc inaczej, kurczę jak po Bobika dojechalam, to i to musi się udac, tym bardziej, że łep mam nie od parady:diabloti:

Posted

słuchajcie jamniorek kaszlał całą noc bez przerwy
ludzie bardzo się denerwuję, ale jest inny problem
jak zaczęłi myc mu zęby, bo mam w strrrasznym stanie to one zaczęły wypadac!!!

POMOCY

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...