Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słuchajcie mam pecha, wiecznie jaki jakis piesek jest do wzięcia i ja lecę ze zdjęciem do znajomych, to oddany jest
więc tak cocer spaniel albo jamnik(rasowy), nie ważna płec ani wiek, oby był zdrowy(ich dziecko ma za sobą długie leczenie, po chorobie od kota i się boją)
ludzie na 100% chcą wziąc, czekają tylko na odpowiedz
a ja boję , się, że kupią gdzies a po co jak tyle bidul w schronie, a jak jeszcze płec i wiek nie ma znaczenia, to tym bardziej, czekam na szybką odpowiedz i zdjęcia
weszłam na tą stronę, bo własnie jak jestem w psach do adopcji, to wszyscy sprzed nosa zwijają:-(:-(:-(
no żart, to dobrze, jak znajda domuś nowy
czekam i pozdrawiam

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Pogódka']Słuchajcie mam pecha, wiecznie jaki jakis piesek jest do wzięcia i ja lecę ze zdjęciem do znajomych, to oddany jest
więc tak cocer spaniel albo jamnik(rasowy), nie ważna płec ani wiek, oby był zdrowy(ich dziecko ma za sobą długie leczenie, po chorobie od kota i się boją)
ludzie na 100% chcą wziąc, czekają tylko na odpowiedz
a ja boję , się, że kupią gdzies a po co jak tyle bidul w schronie, a jak jeszcze płec i wiek nie ma znaczenia, to tym bardziej, czekam na szybką odpowiedz i zdjęcia
weszłam na tą stronę, bo własnie jak jestem w psach do adopcji, to wszyscy sprzed nosa zwijają:-(:-(:-(
no żart, to dobrze, jak znajda domuś nowy
czekam i pozdrawiam

to chyba wszystko jest zart... mozna wiedziec co to za choroba od kota?

Posted

wies nie jestem pewna chyba jakiś pasożyt, nie znam się na tym, wiem, że ludzie dobrzy, po prostu się boja i tyle i mają prawo
a może też ich ktoś w błąd wprowadził???
co to za cudeńka na zdjęciu???
jejku, że ja już muszę miec zoo w domu

Posted

a i z tego co mi opowiadali i z tych fiolek co widziałam, wynika, że jakas skórna, nie wiem, czy nic grzybicznego, tylko to parę lat temu było
ale jak coś nie tak, i ma byc problem, że ktoś zciemnia, to przepraszam i wycofuję

Posted

właziłam już tam, myślisz, że bym czekała, chodzi mi tylko o rasowego kurczę, nie wiem dlaczego im zalezy na tym, cóż różni są ludzie
a ta choroba to grzybica, nie wiem tylko od jakiego grzyba
dziecko było łyse, placki na głowie mu się robiły, potem wszystko odrosło(dzwoniłam do nich z tym pytaniem , bo nie byłam pewna choroby), ale zdjęcia i tak pokaże, a jakbyście coś mieli to dajcie zdjęcia
kurczę nasuwam na dwa etaty i tylko wieczorkiem mogę wejśc
ale jutro mam popołudnie (chyba???)wolne, to więcej zdziałam
przepraszam, że tak duzo na waszej główce, wczesniej jak byłam w domciu to więcej mogłam czasowo...ale się rozpisałam
no tak rzadko bywam, to trzeba poczwórnie

Posted

A ja odradzam adopcję spaniela do domu, w którym jest dziecko.

Poza tym pies też może mieć grzybicę - przyjść z nią do domu "nieświadomie" (bo często nie od razu są widoczne objawy), albo zarazić się z nią właśnie na miejscu, skoro w domu panowała grzybica - czy dom został dokładnie odkażony? Czy kot jest cały czas w domu? Grzybica może powracać....

Posted

MonikaP napisał(a):
A ja odradzam adopcję spaniela do domu, w którym jest dziecko.


Monika, dlaczego?
Ja właśnie w tym tygodniu adoptowałam spanielkę. Mam w domu dzieci, w tym jedno małe. Dobrze się dogadują. Jako dziecko również posiadałam spaniela. Nigdy na mnie nie warknął, na żadne inne dziecko też nie.
Wszystko zależy od psa.

Posted

[quote name='MonikaP']A ja odradzam adopcję spaniela do domu, w którym jest dziecko.

[quote name='assta']Monika, dlaczego?
Ja właśnie w tym tygodniu adoptowałam spanielkę. Mam w domu dzieci, w tym jedno małe. Dobrze się dogadują. Jako dziecko również posiadałam spaniela. Nigdy na mnie nie warknął, na żadne inne dziecko też nie.
Wszystko zależy od psa.
Też się z tym nie zgadzam. :shake:
Spaniele, tak jak (prawie) każdy inny pies nadają się do domu z dziećmi, ale nie każdy osobnik. Znam wiele spanieli, które kochają dzieci. Nie można generalizować.

Pogódka, skąd są Twoi znajomi? :cool3:

Posted

No cóż, Wy piszecie o spanielach z dobrych hodowli, a ja piszę do spanielach schroniskowych. Każdy, z którym miałam do czynienia, miał problemy z agresją, był adoptowany przez rodziny z dziećmi i szybko zwracany z powodu poważnych problemów wychowawczych.

Sama też miałam kiedyś spanielkę ("z drugiej ręki") - znalazłam jej inny dom, a moja córka do końca życia będzie miała blizny.

Posted

Jacobs - bo ma kolor kawy, a właściwie czekolady - słodki młodziutki spaniel. Przyjechał do nas z Głowna, ponieważ tamtejsze schronisko nie miało funduszy na jego leczenie. Obecnie przeszedł operację, aby uratować nogę, weterynarz włożył mu gwóźdź. Czekają go niestety jeszcze 2 kolejne operacje.



Fundacja "Medor" Przyjaciele Bezdomnych
Zwierząt
ul.Urocza 9
95-100 Zgierz
kom. 506-761-221
e-mail:
schronisko.medor@op.pl

Posted

MonikaP napisał(a):
No cóż, Wy piszecie o spanielach z dobrych hodowli, a ja piszę do spanielach schroniskowych. Każdy, z którym miałam do czynienia, miał problemy z agresją, był adoptowany przez rodziny z dziećmi i szybko zwracany z powodu poważnych problemów wychowawczych.

Sama też miałam kiedyś spanielkę ("z drugiej ręki") - znalazłam jej inny dom, a moja córka do końca życia będzie miała blizny.

W żadnym wypadku nie piszę o spanielach tylko z dobrych hodowli.
W schroniskach też są wspaniałe psiaki, które świetnie dogadają się z dziećmi (tak samo jak w przypadku innych ras i kundelków, które też trafiają do schronu z powodu agresji). No przecież nie każdy spaniel trafia do schronu z powodu agresji.
Dlatego pytam, skąd są Ci znajomi, może miałabym coś do zaoferowania. :cool3:

Posted

Ogłoszenie (śląsk)


ODDAM!!!
Oddam w dobre rece Cocer Spaniela Angielskiego, rasowego bez rodowodu. Piesek ma ponad 4 miesiace i zrobione szczepienia. Ma ruda siersc. Niestety od niedawna zrobil sie agresywny podczas jedzenia.
kontakt: 500 584 170

Polecana jest wizyta u behawiorysty / szkoleniowca!

Posted

[quote name='Pokahontas']Ogłoszenie (śląsk)


ODDAM!!!
Oddam w dobre rece Cocer Spaniela Angielskiego, rasowego bez rodowodu. Piesek ma ponad 4 miesiace i zrobione szczepienia. Ma ruda siersc. Niestety od niedawna zrobil sie agresywny podczas jedzenia.
kontakt: 500 584 170

Polecana jest wizyta u behawiorysty / szkoleniowca!

I takiego psa proponujesz rodzinie z dzieckiem?

Posted

nie im nie chodzi z rodowodem, przeciez na wystawy nie będa jezdzic, ale zeby był rasowy!!!nie wiem dlaczego tak mi powiedzieli, i tak napisałam, wiem , że wam serce się kraje, że od rasy zalezy , ale takie psy też sa
ja też nie rozumiem, jak wczesniej już na nie jednym poście pisałam wzięłam 10 - letnią Kromkę na dt i juz jej nie oddałam i jestem szczesliwa, ale trzeba i taką szansę wykorzystac , jak cos jest
pozdrawiam

Posted

[quote name='Pogódka']nie im nie chodzi z rodowodem, przeciez na wystawy nie będa jezdzic, ale zeby był rasowy!!!nie wiem dlaczego tak mi powiedzieli, i tak napisałam, wiem , że wam serce się kraje, że od rasy zalezy , ale takie psy też sa
ja też nie rozumiem, jak wczesniej już na nie jednym poście pisałam wzięłam 10 - letnią Kromkę na dt i juz jej nie oddałam i jestem szczesliwa, ale trzeba i taką szansę wykorzystac , jak cos jest
pozdrawiam

Pogódko, rasowy może być tylko z rodowodem.... każdy inny to pies w typie rasy, nie koniecznie mający jej cechy psychiczne, a o nie chyba powinno najbardziej chodzić...

Posted

[quote name='Pogódka']nie im nie chodzi z rodowodem, przeciez na wystawy nie będa jezdzic, ale zeby był rasowy!!!nie wiem dlaczego tak mi powiedzieli, i tak napisałam, wiem , że wam serce się kraje, że od rasy zalezy , ale takie psy też sa
ja też nie rozumiem, jak wczesniej już na nie jednym poście pisałam wzięłam 10 - letnią Kromkę na dt i juz jej nie oddałam i jestem szczesliwa, ale trzeba i taką szansę wykorzystac , jak cos jest
pozdrawiam
Rasowy = rodowodowy
http://www.stoppseudohodowcom.org/
http://rodowod.republika.pl/

Bez rodowodu = w typie rasy, pseudorasowy (czyli psiaki kupione u pseudohodowców :mad:, którzy często używają określeń typu: "rasowy bez rodowodu" albo "po rodowodowych rodzicach").

Pogódka, skąd są Ci ludzie?

Posted

moi znajomi są tak jak ja z siedlec, dlatego tez napisałam wczesniej , że miałabym wgląd w sytuację psiaka ( tak jak teraz odwiedzam dwa koty ), a na tym mi zależy, a rasowe psy chyba nie zawsze łączą się z rodowodem, bo ja miałam owczarka bez rodowodu a był rasowy po championach rodzicach, tylko nie chciałam rodowodu na niego, żeby taniej zapłacic, bo na wystawy nie był mi potrzebny
ale ten spanielek mały zaraz wyslę zdjęcia i wejdę na jamniorki, przepraszam, ze tyle ze mną kłopotu, ale aż mi się serce ciesy jak jakaś bidulka może domek znalezc, naprawde
widzicie mi na rasie nie zalezy, ale może niektórym tak, szczególnie ich dzieciom

Posted

Pogódka napisał(a):
moi znajomi są tak jak ja z siedlec, dlatego tez napisałam wczesniej , że miałabym wgląd w sytuację psiaka ( tak jak teraz odwiedzam dwa koty ), a na tym mi zależy, a rasowe psy chyba nie zawsze łączą się z rodowodem, bo ja miałam owczarka bez rodowodu a był rasowy po championach rodzicach, tylko nie chciałam rodowodu na niego, żeby taniej zapłacic, bo na wystawy nie był mi potrzebny
ale ten spanielek mały zaraz wyslę zdjęcia i wejdę na jamniorki, przepraszam, ze tyle ze mną kłopotu, ale aż mi się serce ciesy jak jakaś bidulka może domek znalezc, naprawde
widzicie mi na rasie nie zalezy, ale może niektórym tak, szczególnie ich dzieciom


No to rzeczywiście najlepsze, co możesz zrobić, to podsunąć im spaniela, który już w wieku 4 miesięcy sprawia problemy wychowawcze.

Posted

Pogódka napisał(a):
moi znajomi są tak jak ja z siedlec, dlatego tez napisałam wczesniej , że miałabym wgląd w sytuację psiaka ( tak jak teraz odwiedzam dwa koty ), a na tym mi zależy, a rasowe psy chyba nie zawsze łączą się z rodowodem, bo ja miałam owczarka bez rodowodu a był rasowy po championach rodzicach, tylko nie chciałam rodowodu na niego, żeby taniej zapłacic, bo na wystawy nie był mi potrzebny
ale ten spanielek mały zaraz wyslę zdjęcia i wejdę na jamniorki, przepraszam, ze tyle ze mną kłopotu, ale aż mi się serce ciesy jak jakaś bidulka może domek znalezc, naprawde
widzicie mi na rasie nie zalezy, ale może niektórym tak, szczególnie ich dzieciom

Nie ma psów rasowych bez rodowodu. :shake:
To, że pies wygląda jak spaniel/owczarek/york, wcale nie znaczy, że jest rasowy, musi mieć potwierdzenie tej rasowości w postaci mertyki urodzenia (na podstawie której można, ale nie trzeba wyrobić psu rodowód).

Jeśli Twój owczarek był po championach i bez rodowodu, to chyba z lewego krycia, a to jest zakazane. Nie masz żadnej gwarancji, że był po tych rodzicach, co Ci mówił "hodowca". :shake: Widziałaś w ogóle rodowody tych jego owczarków?
Taki hodowca, to nie Hodowca, a pseudohodowca i powinien być za to wykluczony ze Związku. :mad:


A z których Siedlec, bo znalazłam całkiem sporo na mapie. :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...