Pogódka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Słuchajcie mam pecha, wiecznie jaki jakis piesek jest do wzięcia i ja lecę ze zdjęciem do znajomych, to oddany jest więc tak cocer spaniel albo jamnik(rasowy), nie ważna płec ani wiek, oby był zdrowy(ich dziecko ma za sobą długie leczenie, po chorobie od kota i się boją) ludzie na 100% chcą wziąc, czekają tylko na odpowiedz a ja boję , się, że kupią gdzies a po co jak tyle bidul w schronie, a jak jeszcze płec i wiek nie ma znaczenia, to tym bardziej, czekam na szybką odpowiedz i zdjęcia weszłam na tą stronę, bo własnie jak jestem w psach do adopcji, to wszyscy sprzed nosa zwijają:-(:-(:-( no żart, to dobrze, jak znajda domuś nowy czekam i pozdrawiam Quote
GameBoy Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='Pogódka']Słuchajcie mam pecha, wiecznie jaki jakis piesek jest do wzięcia i ja lecę ze zdjęciem do znajomych, to oddany jest więc tak cocer spaniel albo jamnik(rasowy), nie ważna płec ani wiek, oby był zdrowy(ich dziecko ma za sobą długie leczenie, po chorobie od kota i się boją) ludzie na 100% chcą wziąc, czekają tylko na odpowiedz a ja boję , się, że kupią gdzies a po co jak tyle bidul w schronie, a jak jeszcze płec i wiek nie ma znaczenia, to tym bardziej, czekam na szybką odpowiedz i zdjęcia weszłam na tą stronę, bo własnie jak jestem w psach do adopcji, to wszyscy sprzed nosa zwijają:-(:-(:-( no żart, to dobrze, jak znajda domuś nowy czekam i pozdrawiam to chyba wszystko jest zart... mozna wiedziec co to za choroba od kota? Quote
andzia69 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='GameBoy']to chyba wszystko jest zart... mozna wiedziec co to za choroba od kota? pewnie toksoplazmoza - okropna franca:razz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105810 Quote
Pogódka Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 wies nie jestem pewna chyba jakiś pasożyt, nie znam się na tym, wiem, że ludzie dobrzy, po prostu się boja i tyle i mają prawo a może też ich ktoś w błąd wprowadził??? co to za cudeńka na zdjęciu??? jejku, że ja już muszę miec zoo w domu Quote
Pogódka Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 a i z tego co mi opowiadali i z tych fiolek co widziałam, wynika, że jakas skórna, nie wiem, czy nic grzybicznego, tylko to parę lat temu było ale jak coś nie tak, i ma byc problem, że ktoś zciemnia, to przepraszam i wycofuję Quote
andzia69 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Pogódka - pokaż psiaki, a jak sie zdecydują to i tak opiekun psa podejmie decyzję czy da czy nie - podalam ci linka do tych cudnych rudych metrowcow - więc dzialaj! Quote
Pogódka Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 właziłam już tam, myślisz, że bym czekała, chodzi mi tylko o rasowego kurczę, nie wiem dlaczego im zalezy na tym, cóż różni są ludzie a ta choroba to grzybica, nie wiem tylko od jakiego grzyba dziecko było łyse, placki na głowie mu się robiły, potem wszystko odrosło(dzwoniłam do nich z tym pytaniem , bo nie byłam pewna choroby), ale zdjęcia i tak pokaże, a jakbyście coś mieli to dajcie zdjęcia kurczę nasuwam na dwa etaty i tylko wieczorkiem mogę wejśc ale jutro mam popołudnie (chyba???)wolne, to więcej zdziałam przepraszam, że tak duzo na waszej główce, wczesniej jak byłam w domciu to więcej mogłam czasowo...ale się rozpisałam no tak rzadko bywam, to trzeba poczwórnie Quote
Asia & Ginger Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Zapraszam do adopcji spanieli (link w moim podpisie). :cool3: A Twoi znajomi chcą psa rasowego (rodowodowego), czy takiego, który jest podobny do rasowego (w typie rasy)? :roll: Quote
andzia69 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 dokładnie Asiu - pogódka, rasowy+rodowodowy, wszystkie inne to psy w typie!!! Quote
MonikaP Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 A ja odradzam adopcję spaniela do domu, w którym jest dziecko. Poza tym pies też może mieć grzybicę - przyjść z nią do domu "nieświadomie" (bo często nie od razu są widoczne objawy), albo zarazić się z nią właśnie na miejscu, skoro w domu panowała grzybica - czy dom został dokładnie odkażony? Czy kot jest cały czas w domu? Grzybica może powracać.... Quote
assta Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 MonikaP napisał(a):A ja odradzam adopcję spaniela do domu, w którym jest dziecko. Monika, dlaczego? Ja właśnie w tym tygodniu adoptowałam spanielkę. Mam w domu dzieci, w tym jedno małe. Dobrze się dogadują. Jako dziecko również posiadałam spaniela. Nigdy na mnie nie warknął, na żadne inne dziecko też nie. Wszystko zależy od psa. Quote
Asia & Ginger Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 [quote name='MonikaP']A ja odradzam adopcję spaniela do domu, w którym jest dziecko. [quote name='assta']Monika, dlaczego? Ja właśnie w tym tygodniu adoptowałam spanielkę. Mam w domu dzieci, w tym jedno małe. Dobrze się dogadują. Jako dziecko również posiadałam spaniela. Nigdy na mnie nie warknął, na żadne inne dziecko też nie. Wszystko zależy od psa. Też się z tym nie zgadzam. :shake: Spaniele, tak jak (prawie) każdy inny pies nadają się do domu z dziećmi, ale nie każdy osobnik. Znam wiele spanieli, które kochają dzieci. Nie można generalizować. Pogódka, skąd są Twoi znajomi? :cool3: Quote
Zuza i Noddy Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Jamnikowaty piesek ok 2 lat http://schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNTE1Lw==#_self Jeszcze taka 3,5 roczna Astra Quote
GrubbaRybba Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Ja proponuj odwiedziny na wątku jamnikowym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78792 i forum jamniki w potrzebie http://www.jamnikiwpotrzebie.fora.pl/ Forum dopiero się rozkręca, ale lada dzień pewnie pojawią się ogłoszenia. Quote
MonikaP Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 No cóż, Wy piszecie o spanielach z dobrych hodowli, a ja piszę do spanielach schroniskowych. Każdy, z którym miałam do czynienia, miał problemy z agresją, był adoptowany przez rodziny z dziećmi i szybko zwracany z powodu poważnych problemów wychowawczych. Sama też miałam kiedyś spanielkę ("z drugiej ręki") - znalazłam jej inny dom, a moja córka do końca życia będzie miała blizny. Quote
Natussiaa Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Jacobs - bo ma kolor kawy, a właściwie czekolady - słodki młodziutki spaniel. Przyjechał do nas z Głowna, ponieważ tamtejsze schronisko nie miało funduszy na jego leczenie. Obecnie przeszedł operację, aby uratować nogę, weterynarz włożył mu gwóźdź. Czekają go niestety jeszcze 2 kolejne operacje. Fundacja "Medor" Przyjaciele Bezdomnych Zwierząt ul.Urocza 9 95-100 Zgierz kom. 506-761-221 e-mail: schronisko.medor@op.pl Quote
Asia & Ginger Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 MonikaP napisał(a):No cóż, Wy piszecie o spanielach z dobrych hodowli, a ja piszę do spanielach schroniskowych. Każdy, z którym miałam do czynienia, miał problemy z agresją, był adoptowany przez rodziny z dziećmi i szybko zwracany z powodu poważnych problemów wychowawczych. Sama też miałam kiedyś spanielkę ("z drugiej ręki") - znalazłam jej inny dom, a moja córka do końca życia będzie miała blizny. W żadnym wypadku nie piszę o spanielach tylko z dobrych hodowli. W schroniskach też są wspaniałe psiaki, które świetnie dogadają się z dziećmi (tak samo jak w przypadku innych ras i kundelków, które też trafiają do schronu z powodu agresji). No przecież nie każdy spaniel trafia do schronu z powodu agresji. Dlatego pytam, skąd są Ci znajomi, może miałabym coś do zaoferowania. :cool3: Quote
Pokahontas Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Ogłoszenie (śląsk) ODDAM!!! Oddam w dobre rece Cocer Spaniela Angielskiego, rasowego bez rodowodu. Piesek ma ponad 4 miesiace i zrobione szczepienia. Ma ruda siersc. Niestety od niedawna zrobil sie agresywny podczas jedzenia. kontakt: 500 584 170 Polecana jest wizyta u behawiorysty / szkoleniowca! Quote
MonikaP Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 [quote name='Pokahontas']Ogłoszenie (śląsk) ODDAM!!! Oddam w dobre rece Cocer Spaniela Angielskiego, rasowego bez rodowodu. Piesek ma ponad 4 miesiace i zrobione szczepienia. Ma ruda siersc. Niestety od niedawna zrobil sie agresywny podczas jedzenia. kontakt: 500 584 170 Polecana jest wizyta u behawiorysty / szkoleniowca! I takiego psa proponujesz rodzinie z dzieckiem? Quote
Pogódka Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 nie im nie chodzi z rodowodem, przeciez na wystawy nie będa jezdzic, ale zeby był rasowy!!!nie wiem dlaczego tak mi powiedzieli, i tak napisałam, wiem , że wam serce się kraje, że od rasy zalezy , ale takie psy też sa ja też nie rozumiem, jak wczesniej już na nie jednym poście pisałam wzięłam 10 - letnią Kromkę na dt i juz jej nie oddałam i jestem szczesliwa, ale trzeba i taką szansę wykorzystac , jak cos jest pozdrawiam Quote
MonikaP Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 [quote name='Pogódka']nie im nie chodzi z rodowodem, przeciez na wystawy nie będa jezdzic, ale zeby był rasowy!!!nie wiem dlaczego tak mi powiedzieli, i tak napisałam, wiem , że wam serce się kraje, że od rasy zalezy , ale takie psy też sa ja też nie rozumiem, jak wczesniej już na nie jednym poście pisałam wzięłam 10 - letnią Kromkę na dt i juz jej nie oddałam i jestem szczesliwa, ale trzeba i taką szansę wykorzystac , jak cos jest pozdrawiam Pogódko, rasowy może być tylko z rodowodem.... każdy inny to pies w typie rasy, nie koniecznie mający jej cechy psychiczne, a o nie chyba powinno najbardziej chodzić... Quote
Asia & Ginger Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 [quote name='Pogódka']nie im nie chodzi z rodowodem, przeciez na wystawy nie będa jezdzic, ale zeby był rasowy!!!nie wiem dlaczego tak mi powiedzieli, i tak napisałam, wiem , że wam serce się kraje, że od rasy zalezy , ale takie psy też sa ja też nie rozumiem, jak wczesniej już na nie jednym poście pisałam wzięłam 10 - letnią Kromkę na dt i juz jej nie oddałam i jestem szczesliwa, ale trzeba i taką szansę wykorzystac , jak cos jest pozdrawiam Rasowy = rodowodowy http://www.stoppseudohodowcom.org/ http://rodowod.republika.pl/ Bez rodowodu = w typie rasy, pseudorasowy (czyli psiaki kupione u pseudohodowców :mad:, którzy często używają określeń typu: "rasowy bez rodowodu" albo "po rodowodowych rodzicach"). Pogódka, skąd są Ci ludzie? Quote
Pogódka Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 moi znajomi są tak jak ja z siedlec, dlatego tez napisałam wczesniej , że miałabym wgląd w sytuację psiaka ( tak jak teraz odwiedzam dwa koty ), a na tym mi zależy, a rasowe psy chyba nie zawsze łączą się z rodowodem, bo ja miałam owczarka bez rodowodu a był rasowy po championach rodzicach, tylko nie chciałam rodowodu na niego, żeby taniej zapłacic, bo na wystawy nie był mi potrzebny ale ten spanielek mały zaraz wyslę zdjęcia i wejdę na jamniorki, przepraszam, ze tyle ze mną kłopotu, ale aż mi się serce ciesy jak jakaś bidulka może domek znalezc, naprawde widzicie mi na rasie nie zalezy, ale może niektórym tak, szczególnie ich dzieciom Quote
MonikaP Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Pogódka napisał(a):moi znajomi są tak jak ja z siedlec, dlatego tez napisałam wczesniej , że miałabym wgląd w sytuację psiaka ( tak jak teraz odwiedzam dwa koty ), a na tym mi zależy, a rasowe psy chyba nie zawsze łączą się z rodowodem, bo ja miałam owczarka bez rodowodu a był rasowy po championach rodzicach, tylko nie chciałam rodowodu na niego, żeby taniej zapłacic, bo na wystawy nie był mi potrzebny ale ten spanielek mały zaraz wyslę zdjęcia i wejdę na jamniorki, przepraszam, ze tyle ze mną kłopotu, ale aż mi się serce ciesy jak jakaś bidulka może domek znalezc, naprawde widzicie mi na rasie nie zalezy, ale może niektórym tak, szczególnie ich dzieciom No to rzeczywiście najlepsze, co możesz zrobić, to podsunąć im spaniela, który już w wieku 4 miesięcy sprawia problemy wychowawcze. Quote
Asia & Ginger Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Pogódka napisał(a):moi znajomi są tak jak ja z siedlec, dlatego tez napisałam wczesniej , że miałabym wgląd w sytuację psiaka ( tak jak teraz odwiedzam dwa koty ), a na tym mi zależy, a rasowe psy chyba nie zawsze łączą się z rodowodem, bo ja miałam owczarka bez rodowodu a był rasowy po championach rodzicach, tylko nie chciałam rodowodu na niego, żeby taniej zapłacic, bo na wystawy nie był mi potrzebny ale ten spanielek mały zaraz wyslę zdjęcia i wejdę na jamniorki, przepraszam, ze tyle ze mną kłopotu, ale aż mi się serce ciesy jak jakaś bidulka może domek znalezc, naprawde widzicie mi na rasie nie zalezy, ale może niektórym tak, szczególnie ich dzieciom Nie ma psów rasowych bez rodowodu. :shake: To, że pies wygląda jak spaniel/owczarek/york, wcale nie znaczy, że jest rasowy, musi mieć potwierdzenie tej rasowości w postaci mertyki urodzenia (na podstawie której można, ale nie trzeba wyrobić psu rodowód). Jeśli Twój owczarek był po championach i bez rodowodu, to chyba z lewego krycia, a to jest zakazane. Nie masz żadnej gwarancji, że był po tych rodzicach, co Ci mówił "hodowca". :shake: Widziałaś w ogóle rodowody tych jego owczarków? Taki hodowca, to nie Hodowca, a pseudohodowca i powinien być za to wykluczony ze Związku. :mad: A z których Siedlec, bo znalazłam całkiem sporo na mapie. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.