Jump to content
Dogomania

Przerazona, chora sunia cierpi!!! Krzyczki... Pojechala do Niemiec...


Recommended Posts

Posted

Sabina02 napisał(a):
Dzieki Ania!!! Pieknie piszesz teksty :loveu:, ja to jestem do tego beztalencie...:oops:


W takim razie zawsze możesz liczyć na moją pomoc. W przypadku każdego zwierzaka. Pisz śmiało na pw, nigdy nie odmówię.

  • Replies 207
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a tutaj 3 tygodnie pozniej. Nie mial choroby skóry mimo wygladu. I tak wyglada po zastrzykach i miłości;)
Skóra jest zdrowa. Strupy zniknęły. Siersc znow rosnie (rosnie swietnie-jak widać)

Nie trzeba sie bac, tylko skontaktowac z Baska;)



Posted

Koty i psy zabrane.
Daisy jest sama w kojcu (nie jest taka malutka jak to się wydaje na fotce), ma jedzenie i wodę, ale z budy nie wychodzi. Podniosłam daszek żeby się jej lepiej przyjrzeć i na grzbiecie nie widziałam żadnych niepokojących zmian. Postanowiłam nie wyciągać jej z budy, żeby dodatkowo nie stresować ... i po 15 minutach gadania do niej, merdnęła do mnie raz ogonkiem.
Niestety nic więcej o jej zachowaniu powiedzieć nie mogę, nie wiem czy gdybym ją wzięła na ręce warczałaby na mnie czy trzęsła się ze starchu czy przytuliła po prostu.

Posted

Sabina02 napisał(a):
Lamia, czy dowiedzialas sie kiedy mozna ja zabrac? Masz jakies nowe fotki?


Adopcja będzie możłiwa za tydzień, fotki zrobiłam ale niestety karmienie nam zajęło bardzo dużo czasu i skończyłyśmy kiedy było już ciemno, będę zaraz zgrywać fotki ale watpię, że coś wyszło :shake:

Posted

Lamia2, ja przepraszam, ze tak naciskam, ale podczas ostatniej naszej rozmowy wspomniałaś, ze istnieje szansa, ze wydadza ją w poniedziałek, czyli jutro... Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam.. Może mogłabyś tam jutro zadzwonić, zapytać, jak czuje sie malutka i czy mozna juz ja brać.. :razz:

Posted

lovefigaro napisał(a):
Lamia2, ja przepraszam, ze tak naciskam, ale podczas ostatniej naszej rozmowy wspomniałaś, ze istnieje szansa, ze wydadza ją w poniedziałek, czyli jutro... Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam.. Może mogłabyś tam jutro zadzwonić, zapytać, jak czuje sie malutka i czy mozna juz ja brać.. :razz:



Oczywiście, że zadzwonię ... zaraz potem do Ciebie i zdam Ci relację z rozmowy :loveu:

Posted

lamia2 napisał(a):
Oczywiście, że zadzwonię ... zaraz potem do Ciebie i zdam Ci relację z rozmowy :loveu:


Chorera, to było wczoraj... :shake:

A co słychać u psinki dzisiaj ?

Posted

elik napisał(a):
Chorera, to było wczoraj... :shake:

A co słychać u psinki dzisiaj ?


Mała podobno wygląda lepiej, dziś oglądał ją weterynarz ale niestety nie udało mi się do schronu więcj dodzwonić, że dowiedzieć sie o opinię .... postarm się jutro rano.

Posted

lamia2 napisał(a):
... postarm się jutro rano.


Bardzo to potrzebne. Niech schron wie, że ktoś na poważnie interesuje się malutką.
Mogę także i ja zadzwonić, jeśli tylko pomogłoby to suni.

Posted

elik napisał(a):
Bardzo to potrzebne. Niech schron wie, że ktoś na poważnie interesuje się malutką.
Mogę także i ja zadzwonić, jeśli tylko uważacie, że jest to potrzebne.


Ja też z chęcią bym tam zadzwoniła ale z moją gębą niewyparzoną, to jeszcze powiem coś za dużo:angryy:

Posted

lamia2 napisał(a):
Oczywiście, że zadzwonię ... zaraz potem do Ciebie i zdam Ci relację z rozmowy :loveu:


Czy jest już po rozmowie ?? Jeśli tak, to z jakim skutkiem ?

Ja jeszcze nie dzwoniłam. Po pierwsze dlatego, że nie znam nr-u telefonu - jeśli możesz Lamia2 to podaj.

Po drugie ja też mam niewyparzony pysk i mogłabym powiedzieć kilka słów za dużo :mad:

Po trzecie nie znam tamtejszych warunków i nie wiem jak zareaguje personel schronu na większa ilość telefonów, czy aby nie pogorszy to sytuacji suńki.

Proszę o podpowiedź osób znających sytuację, co radzicie - dzwonić przedstawiając sie jako chętna do adopcji, czy lepiej zaniechać.
Wole być ostrożna - skutków niektórych poczynań nie da się naprawić.

Posted

Przepraszam, że rzucam takiego off-a, ale jeżeli schronisko w Krzyczkach nie może przyjmować zwierząt to dlaczego tam sunia trafiła?
Czy coś się zmieniło i jednak mają zgodnę na przyjmowanie psiaków?
Ile tam jest jeszcze tych biedaków?
Czy jakiś urząd to kontroluje?
Przepraszam za ten wpis, ale właśnie obejrzałam film z KRZYCZEK i mam ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...