akucha Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Pisała dzisiaj do mnie miła pani. Dzwoniła do Ciebie Aniu? Quote
ania_36 Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Pani dzwoniła, rzeczywiście bardzo miła. Jesteśmy umówione na 17, jedziemy z malutką na wizytę. W domku 6 letnia sunia do towarzystwa, pani pracuje w zasadzie na miejscu, domek z ogródkiem, warunki wydają się idealne. Trzymajcie kciuki. Quote
akucha Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Jejejej... Trzymama kochana bardzo mocno!!!!!! "Jakbyco", to na dogo zaproś! :lol: A sunia-rezydentka miła? Quote
ania_36 Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 No niestety, była bezowocna.:placz: A domek fantastyczny, mam nadzieję, że przyjmie jakąś inną biedę. Już nawet Pani upatrzyła sobie psiaczka ze schroniska w Sopocie. A nasza malutka okazała się za mała, bardzo była przestraszona no i jakoś domek się nie zakochał. Jestem wykończona, jechałam do Wrzeszcza i z powrotem 3 godziny. Ale jutro jesteśmy wstępnie umówieni na oglądanie z drugim domkiem. Cieszę się, ze coś się ruszyło, bo mała rośnie i będzie jej coraz trudniej się z nami rozstać ( o nas to już nie wspomnę). A na dodatek zostałam dzisiaj pogryziona przez tego małego potwora. Przed wizytą w nowym domku zajechałyśmy jeszcze do weterynarza, na takie ostatnie obejrzenie, no i na obcięcie pazurków, bo sama sobie nie poradziłam. No i w małą wstąpił diabeł. Piszczała na całą przychodnię jak tylko jej się dotknęło łapę a potem to już gryzła na oślep. Ale nie daliśmy za wygraną, została obezwładniona, pyszczek obwiązany i dopiero można było obciąć pazurki. :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
akucha Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Aniu, tyle dobrego robisz dla tego małego potworka. Dziękuję Ci za to!!! :buzi: No trudno... jakoś tak po grudzie idzie ta adopcja, ale może jutro? A którego pieska Pani upatrzyła? Quote
ania_36 Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Upatrzyła sobie Piko. Też z ogłoszeńna Trójmieście. Quote
akucha Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Byłoby cudownie, to taki fajny pies. Ech... ale Tycia najwazniejsza teraz. Quote
ania_36 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Malutka ma domek . :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Powinnam się cieszyć i skakać do góry z radości ale czuję się tak :placz::placz::placz:. Ona mi tak zaufała, a ja ją zostawiłam. I co z tego, że wiem, że to dla jej dobra i tak czuję się okropnie. Za to domek super. Małżeństwo, dzieci się już wyprowadziły. Mieszkają sami z trzyletnią suczką. Pracują na zmiany, więc najczęściej ktoś jest w domu. Sunia wysterylizowana i rozpieszczana, śpi z Państwem w łóżku. Z naszą malutką Pan od razu wybierał się na szczepienie. Na pewno będzie miała super, tylko dlaczego mi łzy lecą z oczu. Quote
Betbet Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 supeeeeeeeeeeer. aniu ściskam Cie!!! chcesz na pocieszenie dziką i agresywną kotkę? mysle ze to Ci moze czesciowo wybagrodzic pustke po Tyci... Quote
akucha Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Aniuuuuuuuuuuuuuu, :cool2: :multi::multi::multi::multi: Wierzę, że domek cudny, nie oddałabyś przecież takiego skarba byle komu!!!! Dziękujemy Ci kochana za wszystko!!!! I za te dzisiejsze łzy też, no przecież tak trudno rozstac się z takąTycią, no... Będziesz miała kontakt z Domkiem? Quote
Kasia25 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Aniu, szczerze mówiąc łzy mi stanęły, Ty tak pęknie o niej piszesz! Nie płakać proszę, dzięki Wam Malutka pozbyła się kumpla grzybka, daliście jej bezpieczeństwo i MIŁOŚĆ, no i podarowaliście wspaniały (przemaglowany) domek:lol: Quote
a-markofix Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Bądź szczęśliwa tycia Tyciu :-) Oby znalazło się więcej takich dobrych domków dla spragnionych miłości piesków. Quote
ania_36 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Żeby nie było nam tak bardzo smutno, dostaliśmy dzisiaj nowego maluszka na pocieszenie. Ma 4 tygodnie i jest jeszcze bardziej tyci od Tyciej. Wielkości średniej świnki morskiej. Jak wyschnie po kąpieli to wstawię zdjęcia. Quote
akucha Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 :lol: No widzisz, długo sie nie smuciłaś! Czekam na foty. Będzie miał wątek na dogo? Quote
ania_36 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Na razie tylko takie, bo mały śpi i nie chcemy go szarpać. Potem założę mu nowy wątek. Quote
Betbet Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 o matkooooooooooooooooo jakie to słodkieeeeee:loveu::loveu::loveu::loveu: czemu Wy macie takie cudenka a ja...taka paskude hehehehe bombastycznyyy Quote
akucha Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Aniuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :loveu:, bić się o niego bedą!!! Mogę go wystawiać na trójmiejskich. Alez to cudeńko!!! Mniam! Gdzie go znalazłaś? Quote
ania_36 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Dalsze losy nowego domownika w tym wątku. Zapraszam. www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9874832#post9874832 Quote
ania_36 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Wszystko było super aż do dzisiaj. Podobno Państwo muszą się wyprowadzić i nie mogą znaleźć mieszkania, w którym wolno trzymać zwierzaki. No i zastanawiają się czy mi nie oddać małej, nawet padła wersja, że do schroniska. Ja oczywiście na to, że żadne schronisko nie wchodzi w rachubę, że jak nic nie znajdą to ją przyjmiemy z powrotem. Ale oczywiście siedzę teraz i myślę czy od razu po nią nie pojechać i czy nie jest to tylko wymówka. Przecież jak znajdą mieszkanie z jednym psem, to chyba drugiego też by mogli trzymać. Nie chcę ich źle oceniać, bo różne rzeczy się zdarzają ale strasznie się martwię. Coś malutka nie ma w życiu szczęścia. :placz: Quote
brazowa1 Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 az podskoczylam,co za gnoje! Zabierac zaraz,nie czekac,az komus przygodnemu oddadza sunie,ktora tyle juz w zyciu przeszła!Jak sie juz zastanawiaja i to nawet nad schroniskiem!!!!!! to nie beda mieli zadnych oporow. Jak tylko suczka bedzie bezpieczna,daj znac,wznowimy ogloszenia. Aniu,zmieniam tytuł. Quote
akucha Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 :angryy: Jak wrócę do domu, to zabiorę się za ogłoszenia. Quote
a-markofix Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 aż mnie zamroczyło z wściekłości :angryy: brak słów... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.