FRISKO Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Teraz tylko trzymajcie kciuki, żeby jak najszybciej dotarł do nas - graża9517 obiecała, że jej mąż przywiezie nam go w weekend!! Jesteśmy bardzo wdzięczni, bo nie mamy samochodu i byłby kłopot z przewiezieniem Bruna do nas...To naprawdę kochani ludzie!!! Bardzo czekamy i zrobimy wszystko, żeby było mu u nas dobrze :-) Mamy nadzieję, że zapomni o schronisku i znów będzie się cieszył życiem :lol: Quote
Ziutka Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Strasznie się cieszę :multi: jak cholera się cieszę :multi: Quote
Poker Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 mam pytanie i prośbę przy okazji :lol:czy graża mogłąby zabrać trochę pomocy dla kotów Wandul69? mieszka w Bytomiu.. Quote
Justynak Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 FRISKO napisał(a):Jesteśmy zdecydowani wziąć Bruna od zaraz :-) Mamy nadzieję, że znów zacznie patrzeć na świat wesołym oczkiem. napisałam do Ciebie na maila (podanego w Twoim profilu) - czekam na odzew, a niezależnie od wszystkiego - będę dzwonić. To wspaniale, że zdecydowali się Państwo na starszego psa !!! :multi: Takie zwierzaki mają o wiele mniejsze szanse na adopcję a potrafią kochać jak żadne inne :lol:. Dla takich zakończeń warto żyć! Dziękuję:Rose: i życzę wielu wspólnych, wspaniałych lat! P.s. Zawsze wiedziałam, że Wrocław to fajne miasto ;) Quote
grazyna9915 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 FRISKO napisał(a):Jesteśmy zdecydowani wziąć Bruna od zaraz :-) Mamy nadzieję, że znów zacznie patrzeć na świat wesołym oczkiem. napisałam do Ciebie na maila (podanego w Twoim profilu) - czekam na odzew, a niezależnie od wszystkiego - będę dzwonić. FRISKO bardzo, bardzo dziękuję w imieniu BRUNA i chyba nie muszę pisać jak się cieszę. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Wstępnie planujemy wyjazd w sobotę po 14.00 Poker napisał(a):mam pytanie i prośbę przy okazji :lol:czy graża mogłąby zabrać trochę pomocy dla kotów Wandul69? mieszka w Bytomiu.. Z największą przyjemnością tym bardziej, że i tak planowaliśmy w drodze powrotnej odwiedzić Wandę. Quote
Poker Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 ale suuuuper, :multi: szczególnie,ze Brunio zamieszka u mnie na osiedlu,1. przecznicę dalej,więc nie będę musiała nawet pupy za daleko ruszać :evil_lol: Quote
Grzecho Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 No to jedziemy do Wrocławia ( chyba juz 10 albo 11 raz - zawsze z psami ). Tak jak napisła Grazyna9915 po pracy ( około 14 ) pakujemy samochód i na autostrade. Lewy migacz i sekund 5 będziemy we Wrocławiu :evil_lol: Quote
Poker Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Jedziecie w sobotę? Całe szczęście,że czasem trzeba przewieźć psa,bo byście pięknego Wrocławia nawet nie zobaczyli :evil_lol: Quote
Grzecho Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Poker napisał(a):Jedziecie w sobotę? Całe szczęście,że czasem trzeba przewieźć psa,bo byście pięknego Wrocławia nawet nie zobaczyli :evil_lol: Nie ma tak źle. Dużo jeździmy ( najwięcej z psami ). Zapraszam do Tychów. Miasto całkiem, całkiem. A i browar tyski jest! :lol: Quote
Poker Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Tyskie jest to prawda,ale jeszcze trzeba je pić :oops: O której będzie we Wrocławiu i czy odstawiacie psa do domu pani? Jeżeli tak,to bym chciała podać rzeczy dla kotów Wandul. Quote
Grzecho Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Planujemy wyjazd o 14. Licząc około 2 godz to wychodzi około 16. Oczywiście że odstawimy psiaka do nowego domu. Podam Ci nr do grazyny9915 to zawsze można zadzwonić gdzie jesteśmy - 601294064. Potem faktycznie jedziemy do Bytomia do Wandul to nie ma problemu żeby to i owo pozabierać. Quote
Poker Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 to w takim razie będę gotowa ok .17,jak już dojedziecie i Bruno się zapozna z nowym domkiem. Widzę,że Grażyna 9915 zmieniła nr komórki . Quote
halbina Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 :multi: :multi: :multi: bardzo sie cieszę! leżał mi jego los na sercu jak Walterka... tamten miał 8 lat i był dogiem - ma wspaniały dom w Opolu, Bruno starszy, ale równie piękny i to wyraziste spojrzenie... życzę, by cieszył się zdrowiem, swoim domkiem i Waszą miłością wiele jeszcze lat! Wam życzę wszystkiego wymarzonego - należy sie za wielkie serce! Quote
Grzecho Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Poker napisał(a):to w takim razie będę gotowa ok .17,jak już dojedziecie i Bruno się zapozna z nowym domkiem. Widzę,że Grażyna 9915 zmieniła nr komórki . Aktualnie ma dwa numery. Quote
Promyczek Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Kilka dni mnie nie było a tu takie zmiany :)))) Brawo :))) Dużo szczęścia i dla państwa i dla psiaka :))) Wierzyłam, że Brunowi się uda :)) Quote
Grzecho Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Promyczek napisał(a):Kilka dni mnie nie było a tu takie zmiany :)))) Brawo :))) Dużo szczęścia i dla państwa i dla psiaka :))) Wierzyłam, że Brunowi się uda :)) Pewnie że się uda!!! :lol: Quote
Mada:) Posted October 25, 2008 Author Posted October 25, 2008 A ja już Brunka poznałam. Jest bardzo ładnym psem, przypomina mi labka! ;) Quote
FRISKO Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Bruno jest już w swoim nowym domu!!! Obwąchał wszystkie kąty, zjadł , napił się, był na spacerku i powoli się poznajemy :multi:;) zaakceptował swoje miejsce do spania. POgonił też kota sąsiadki - pewnie będą kłopoty :lol: jest prześliczny, kochany i (z wyjątkiem sytuacji z kotem) bardzo spokojny - choć na spacerze chętnie biega i ma sporo energii :-) pozdrawiamy wszystkich Dogomaniaków :-) Quote
halbina Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Bardzo sie cieszymy! Czy Wy go juz spuściliście ze smyczy? Nie chcę panikować, ale pies jest w nowym miejscu i moze sie zgubić... na początku może nawet pilnować właściciela, ale po kilku dniach może pobiec dalej i sie zgubić albo uciec... zwłaszcza, że goni za kotami. Nie spuszczajcie go na otwartym terenie przez trzy tygodnie... zanim nie pozna trasy i drogi do domu, zanim nie pozna zapachów itp. Czy macie adresówkę? To bardzo przydatna rzecz! Quote
Poker Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Ja też widziałam Brunia,jest śliczny i słodki,o wiele ładniejszy niż na zdjęciu. Nie spuszczają go ze smyczy:shake:,wiedzą,że nie wolno.Tylko kot chodzi po wspólnej klatce schodowej.Pewnie się potem dogadają.Nie mają wyjścia :evil_lol:. Quote
tomcug Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Dla takich chwil naprawdę warto żyć. :loveu: Quote
grazyna9915 Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Poker napisał(a):Ja też widziałam Brunia,jest śliczny i słodki,o wiele ładniejszy niż na zdjęciu. Nie spuszczają go ze smyczy:shake:,wiedzą,że nie wolno.Tylko kot chodzi po wspólnej klatce schodowej.Pewnie się potem dogadają.Nie mają wyjścia :evil_lol:. Ktoś sugeruje, że moje fotki są brzydkie? :mad::evil_lol: Biedny kot, trzeba na niego uważać, staruszek będąc u mnie dostawał kociego fioła.:roll: A domek jest cudowny, najbardziej jestem zaskoczona reakcją dzieci, które na widok siwawej mordki BRUNA zaczęły krzyczeć "jaki on piękny". Wyrazy uznania za wychowanie takich dzieciaczków, są cudowne i wiem, że będą pionowały spacerków.:lol: Acha, ponieważ starym zwyczajem spóźniliśmy się, to cała rodzinka czekała na nas w oknach o potem w drzwiach, bardzo miłe przywitanie, dziękujemy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.