taxelina Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 ucze jak pisali, ze siad a potem smakolyk w dol przesuwam, ale w ogole nie wie co zrobic.. 7 miesieczna suczka.. lapa uczylam obok starszej ktora zna komendy, chyba i lezec tak musze.. jakies propozycje na nauke lezec? Quote
Kinia Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Tzn? jak przesuwasz smaka to co pies wtedy robi? Patrzy na niego? Może masz za mało interesujące te smaki:) spróbuj czegoś "mocniejszego":) Quote
taxelina Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 mam te co ona kocha przesuwam a ona siedzi i sie patrzy na wprost Quote
Kinia Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 to może spróbuj tak: Pies leży (bo musi:)) i nagradzasz dajesz dużo smaków. I wtedy doprowadzasz do innej pozycji i naprowadzasz do leżenia:) Ale musisz ją jakoś zachęcić do położenia się:) Rozumiesz? Quote
taxelina Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 ale masz na mysli ze jak sama sie polozyc to mowie lezec i nagradzam? Zachecic.. chyba musze od drugiej suczki uczyc :( Quote
Inkaa Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Proponowałabym uczyć klikerowo komendy leżeć. :lol: Założę sie że twoja suczka bardzo szybko załapie o co chodzi. Quote
PATIszon Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Enchantress* napisał(a):Proponowałabym uczyć klikerowo komendy leżeć. :lol: Założę sie że twoja suczka bardzo szybko załapie o co chodzi. Tak! Zamien smakolyk na kliker! Od razu zalapie o co chodzi!:evil_lol: Quote
Inkaa Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 PATIszon napisał(a):Tak! Zamien smakolyk na kliker! Od razu zalapie o co chodzi!:evil_lol: Przeczytaj posty deer_1987 - jej suczka nawet przy przeciąganiu smakołyka po podłodze nie wie co zrobić tj. nie wie że powinna się położyć. Na miejscu deer_1987 zaczęłabym klikerowo wyłapywać momenty w których suczka leży i klik/smakołyk. Suczka w obecności deer_1987 częściej układałaby się w pozycji leżącej by dostać smakołyk. Wtedy dodałaby komende i gotowe! Quote
WŁADCZYNI Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 jak suczka nieszkolona klikerem ciężko będzie jej załapać o co chodzi. I ja bym klikała moment kładzenia się a nie jak leży. Quote
taxelina Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 nie wprowadzalam klikera, tylko inaczej uczylam to wcale tak latwo by nie bylo na poczatku bo i tak by nie wiedziala co robic. bede uczyc od drugiej suczki no i czekac na momemny az sie kladzie Dziekuje Wam za rady :) Quote
Cekinka13* Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 możesz postawić przed suczką jakieś niskie krzesełko, takie, żeby musiała się położyć, żeby pod nim przejść.Wtedy bierzesz ulubiony smakołyk i prowokujesz suczkę, żeby pod nim przeszła. Kiedy sie tylko pod nim położy, wydajesz komendę 'lezeć!' i nagradzasz. Po kilku próbach powinna już załapać o co chodzi ;). Sposób sprawdzony, polecam :razz:. Quote
taxelina Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Dzieki sprobuje dzis :) Jak sie obudze troche bardziej to ide z linka cwiczyc przychodzenie :) Quote
LeCoyotte Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 a po co siad na poczatku?? sprobuj tak: pies stoi, a Ty przesuwasz smaka w dol miedzy lapki i pod psa (chyba ze robisz identycznie to sory;)), najlepiej dac mu smaka przed nos do powachania i powoli naprowadzic psa smakiem do dolu Quote
katik Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 To nie jest takie proste w przypadku psów niskonożnych. Moja ma to samo, jak daje jej smakołyk na podłogę to ona nie musi sie do niego położyć. Wystarczy, ze sie schyli. :evil_lol: Tłukę do tego małego móżdżka co znaczy "waruj", a ona nie rozumie, tzn. rozumie ale nie chce wykonywać. Położy się tylko jak ma smaczka na podłodze. chociaż czasem trzeba jej pomóc, wyciągając przednie łapki do przodu. A na szkoleniu to już w ogóle tragedia jak podłoże jest mokre. :evil_lol: Quote
taxelina Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 nasza stala sie kobietka prawdziwa pare dni temu wiec na razie daje jej spokoj z waruj, bedziemy cwiczyc jak juz sie cieczka skonczy Quote
Delay Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 A ja nienawidzę wsprost dźwięku klikera (doprowadza mnie do szału) Swoją sukę uczyłam wobec tego tak jak lubię i to przyniosło równie doskonałe rezultaty, czyli głosowo (z elementami klikera, ale bez tego paskudnego "klikającego pudełka":p) - w stylu Inki Sjosten. Przy dobrej metodyce i chętnym do pracy, pojętnym, skupionym psie to się sprawdza równie dobrze ;) Bez klikera pies też załapie o co chodzi, błąd leży nie w NIE użyciu klikera, a w niewłaściwym nauczaniu. Jeśli więc kliker - to też trzeba dokładnie wiedzieć JAK szkolić ;) Skalpel w ręku kiepskiego chirurga niekoniecznie będzie tak prezyzyjny, jak powinien ;) Quote
WŁADCZYNI Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Delay od Sjosten do klikera to uuuuuu i jeszcze trochę. Jak dla mnie kliker jest dla psa jaśniejszy, bez niego nauka różnych rzeczy jest trudna - dzięki niemu jestem w stanie w ciągu kilku 2 minutowych sesji wyklikać jakieś zachowanie, część już w pierwszej sesji jest powtarzana i rozumiana przez psa. A jesli chodzi o dźwięk - mnie niektórych też drażni, dlatego często używam klikera Karen Pryor - brzmi zupełnie inaczej i jest cichutki. Quote
PATIszon Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 katik napisał(a):To nie jest takie proste w przypadku psów niskonożnych. Moja ma to samo, jak daje jej smakołyk na podłogę to ona nie musi sie do niego położyć. Wystarczy, ze sie schyli. :evil_lol: Potrzeba matka wynalazkow, czy jak to tam bylo. Ja swoja uczylam pacac na materacu. Pies stal wyzej, ja smaka dawalam nizej i jakos poszlo.;) Quote
PATIszon Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Delay napisał(a):A ja nienawidzę wsprost dźwięku klikera (doprowadza mnie do szału) To dokladnie jak ja. Niestety pewnego czasu bylo jakies pospolite ruszenie i wszyscy na spacerach mieli to urzadzenie, wiec okna nie szlo otworzyc, bo zewszad dochodzil ten upierdliwy dzwiek:angryy: Quote
katik Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 PATIszon napisał(a):Potrzeba matka wynalazkow, czy jak to tam bylo. Ja swoja uczylam pacac na materacu. Pies stal wyzej, ja smaka dawalam nizej i jakos poszlo.;) na to nie wpadłam. :shake: A masz jakiś patent na naukę chodzenia przy nodze. :evil_lol: Bo mnie już kręgosłup wysiada. :oops: Quote
WŁADCZYNI Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Ja polecam target na długim kijku - idealny dla małych psów:cool3: Quote
PATIszon Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 katik napisał(a):na to nie wpadłam. :shake: A masz jakiś patent na naukę chodzenia przy nodze. :evil_lol: Bo mnie już kręgosłup wysiada. :oops: Nie, dla tego poki co mamy tylko pozycje wyjsciowa. Boje sie ruszyc z miejsca, zeby czegos nie skopac.:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.