Berneska Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 http://global.images6.fotosik.pl/462/e160461f606c47f7.jpg - wspaniale tu wyszedł ! :loveu: Quote
agaciaaa Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 http://images8.fotosik.pl/21/5d0a695eefc36217.jpg uwielbiam taką wiosnę :p http://images8.fotosik.pl/21/4009494ee715a8ea.jpgsliczny uśmiechnięty Dindek :loveu::loveu: Quote
halgre Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 [quote name='Berneska']http://global.images6.fotosik.pl/462/e160461f606c47f7.jpg - wspaniale tu wyszedł ! :loveu: Dzięki ... :loveu::loveu::loveu: [quote name='agaciaaa']http://images8.fotosik.pl/21/5d0a695eefc36217.jpg uwielbiam taką wiosnę :p http://images8.fotosik.pl/21/4009494ee715a8ea.jpgsliczny uśmiechnięty Dindek :loveu::loveu: Ja też ... :evil_lol::loveu: O taak ... :multi: Dindek lubi się uśmiechać ...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
halgre Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 No to dalej ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ploteczki : Quote
halgre Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 A to znajomy psiur, ale zapomniałam jego imię (wszyscy zapomnieliśmy) ... haha On rzadko nas tam odwiedza ... Quote
halgre Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Ten pies mi źle jakoś wyszedł ...ale przynajmniej można go rozpoznać ... haha, bo pierw to była czarna plama... Quote
Darianna Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 A ja mam pytanie z innej beczki - widzicie się w takiej gromadzie kilka razy dziennie czy to jest jeden dłuższy spacer o konkretnej godzinie? Quote
halgre Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 [quote name='Darianna']A ja mam pytanie z innej beczki - widzicie się w takiej gromadzie kilka razy dziennie czy to jest jeden dłuższy spacer o konkretnej godzinie? Spotykamy się w parku zawsze w tym samym miejscu i zawsze tylko rano. W ciągu dnia nie moglibyśmy puszczać w parku psów luzem(Dindka to już napewno nie :evil_lol::crazyeye:) Jest dużo spacerowiczów, są dzieci itd., itp. A i rano mamy oczy dookoła - musimy widzieć kto z której strony nadchodzi z jakim psem... Dzisiaj np. szedł facet z wilczurem i Dindek się puścił ku niemu, a my za późno zauważyliśmy. Ale była wooojna :crazyeye: Wystarczyło, że Dindek warknął i tamten się rzucił na Dina - ale Dino dzielnie walczył ...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oczywiście odrazu do nich biegłam i zabrałam mojego wariata - a facet był strasznie zdenerwowany :angryy: Jego wilczur też szedł bez smyczy, ale grzecznie przy nodze - i to Dindek podbiegł - a nie on. Ale się wystraszyłam ...:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.