*zaba* Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 [quote name='zuzolandia']no tak...stacjonarne nieaktualne komorka wyłaczona..... ....jedyne co by pozostało to podjechac do domu...ale czy to nie byłoby zbyt namolne ???.....ojjj.... Jakby ktos tam blisko mieszkal, to mysle, ze nie zaszkodziloby podejsc. Moze potrzebna jest jakas pomoc?? Quote
akira Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Właśnie by nie zaszkodziło ;/ przynajmniej było by wiadomo co się dzieje. Quote
agus5839 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Jeszce was nie ma?Cos za długo chyba?:shake: Quote
*zaba* Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Dotarlam do jednej znajomej halgre, pisala, zebym sie nie martwila, ze H. byla dzisiaj na gg... Nie pozostaje nic innego jak czekac. Quote
Aga&Ganja Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 *zaba* napisał(a):Dotarlam do jednej znajomej halgre, pisala, zebym sie nie martwila, ze H. byla dzisiaj na gg... No to dlaczego tu, na forum się nie odzywa? Quote
taxelina Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 *zaba* napisał(a):Dotarlam do jednej znajomej halgre, pisala, zebym sie nie martwila, ze H. byla dzisiaj na gg... Nie pozostaje nic innego jak czekac. Aga&Ganja napisał(a):No to dlaczego tu, na forum się nie odzywa? *zaba* napisał(a):nie wiem... :razz: Hm dziwne bo mi na gg nie odp.. Quote
Izabela124. Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 [quote name='halgre'][FONT=Comic Sans MS]A wczoraj zapomniałam tu napisać, że miałam mały wypadek w parku rano. Dindek rozwalił mi wargę :mad: Nachyliłam się nad nim żeby mu wytrzeć sierść, bo miał obślinioną przez któregoś psa. No i wycieram, a on jak nie skoczy do góry i jak mnie nie walnie głową ... :diabloti: Jak mnie to zabolało ! Ale w pierwszej chwili myślałam że mam wybite zęby :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jeszcze mnie to troszkę boli ... Okazało się że warga przecięta od środka i krwawi - teraz taki niebiesko-czerwony ślad został :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]A to wredny Dinduś :evil_lol: http://www.otofotki.pl/img11/obrazki/kr6061_3.jpg ogonek mu obcięłaś :evil_lol: A tak poza tym to wracajcie!!!!!!!! Quote
Rinuś Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Deer o jakich kłopotach mówisz? mi też na gadu nie odpisała...może ma jeszcze jakiś znajomych?poszperam zaraz na klasie... Quote
taxelina Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Wiesz nie chce mowic za duzo bo ona sama niewiele mowila i tylko prywatnie ludziom :( Quote
*zaba* Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Ja wczoraj pisalam z jedna pania znaleziona na nk. Pisala, zeby sie nie martwic. Poprosilam, zeby napisala do halgre, ze sie tu martwimy i zeby sie odezwala. Pani obiecala napisac i moze sie dzis z halgre spotka... Quote
Rinuś Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Napisałam do kilku Jej znajomych na klasie wiadomość...i przy okazji znalazłam deeer :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
jonQuilla Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 [FONT=Georgia]ja Was obie znalazłam :diabloti:[/FONT] Quote
taxelina Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 [quote name='Rinuś']Napisałam do kilku Jej znajomych na klasie wiadomość...i przy okazji znalazłam deeer :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]ja Was obie znalazłam :diabloti:[/FONT] no to mnie dopiszcie do znajomych :D Quote
Rinuś Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]ja Was obie znalazłam :diabloti:[/FONT] czemu nie za prosiłaś? Quote
*zaba* Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Ta znajoma pisala wczoraj, ze halgre byla na gg, le jej nie odpisala.... Nie wiem co myslec.... Quote
taxelina Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 ale halgre nigdy nie jest dostepna na gg to skad kobieta wie ze byla? Quote
Alicja Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 [FONT=Arial]Dziewczynki kochane :loveu: Rozmawiałam z Halinką dziś przez telefon . Żyją , wszyscy są zdrowi ...ale nie mają póki co neta ....ja sie tak ucieszyłam , ze wsio oki , że zapomniałam zapytać co z tym netem :oops: Halinka przesyła wszystkim pozdrowienia i naprawde sie wzruszyła , że tyle ludzi się o nich martwi . Wróci najszybciej jak będzie to możliwe [/FONT] Quote
Tengusia Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Dziewczynki kochane :loveu: Rozmawiałam z Halinką dziś przez telefon . Żyją , wszyscy są zdrowi ...ale nie mają póki co neta ....ja sie tak ucieszyłam , ze wsio oki , że zapomniałam zapytać co z tym netem :oops: Halinka przesyła wszystkim pozdrowienia i naprawde sie wzruszyła , że tyle ludzi się o nich martwi . Wróci najszybciej jak będzie to możliwe [/FONT] mowilam wam ze pewnie neta nie maja :grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.