Ola164 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Wiele nszych piesków odeszlo za TM. Czasem nawet nie pamiętamy daty ich śmierci :( Czasami nie pamietamy nawet imienia :-( Ten wątek jest właśnie dla takich piesków które nie maja jeszcze własnych wątków i być może mieć nie będą, bo sami nie wiemy co o nich napisać... **************************************************** Hektor - kochany ONek, pies wczesnego dzieciństwa razem dorastaliśmy... Brytysek - przyjaciel Hektora, nauczyl mnie co to znaczy kochać psy, bardzo go kochałam ;( Spinerek - malutki kundelek, miał zaledwie 3 miesiące kiedy umarł... Norka - moja prawdziwa przyjaciółka, pewnego razu wyszła i juz nie wróciła ;( Rex - tak naprawde to go nie "znałam" Mówiono mi tylko że to wilczur i nie wolno do niego podchodzić. Tolerował tylko mojego wujka. Dingo - Wierny pies w typie collie. Kochał ciężarówki i zawsze za nimi biegał, gdyż jego pan (mój wujek) też był kierowca cieżarówki. Zmarł mając ok. 10 lat najprawdopodobniej na skutek przemęczenia podczas biegu ;( Śnieżka - sunia mojej cioci, wierna przyjaciólka zabaw... ************************************************************** czekam na wasze pieski.. Quote
Samara Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Dexio - mój kochany jamniorek, zmarł tragicznie 8 lat temu... Cygan- kundel, pies mojej babci. Przeżył 19 lat...Wierny aż do bólu. Kochani... ['] :-( PS: pozniej wrzucę zdjęcia, jak macie, to też wrzucajcie... Quote
Guest Elżbieta481 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 To nie był pies,to kot,którego nigdy nie przestanę opłakiwać-mój kochany Sokrates..Wybacz.. Elżbieta Quote
Ola164 Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Odeszły tak dawno, ale w sercu będą zawsze! (*) Quote
agusiazet Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Mój Apacz - piękny owczarek niemiecki - najlepszy przyjaciel młodości, którego zabrał mi rak. [*] Oraz Czarusia, młodziutki kundelek, źle zaszczepiony przez pijaka weterynarza, wówczas jedynego w Mielcu [*]:(:(:( Quote
tusia. Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Kora - ONka mojej babci, trzy lata temu została uśpiona. Miała raka... :placz::placz::placz: Quote
Agga Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 [FONT=Comic Sans MS]Chester mojej cioci odszedł już kilka lat temu. To był piękny sznaucer .:-( http://www.dognet.pl/flower.php?fid=709 [/FONT] Quote
Ola164 Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 2 psiaki mojej Cioci: Kundliczka Śnieżka Collie Dingo Quote
Dinka Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Piesek mojej babci- Mikus odszedl chyba juz 3 lata... [*] :placz::placz:Taki kochany.... Quote
pina_collie Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Sonia, suczka przeżyła 8 lat lecz zabrało mi ją przez udar mózgu i skręt żołądka (*) :( Muszka kotka, która nie dożyła nawet roku życia zaginęła (*) :( Na zawsze w moim sercu.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.