Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,
Mam 2 letniego mieszańca w domku i wielki problem z jego szczekaniem:(
Tzn Maks jest naprawdę dobrym psem tylko w momencie kiedy ktokolwiek zadzwoni na domofon i bedzie wchodził na górę (a mieszkam na 4 piętrze ) to on będzie ujadał cały ten czas i jeszcze z 5 min po wejściu osoby do domu.Sąsiedzi już zaczynają się skarżyć:(Nie wiem co robić??Wiem że nie działa na niego ani przekupienie smakołykiem , ani zabawa, nic:(Proszę o radę jak sobie poradzić z tym moim szczekającym problemem:(

Posted

mam taki sam problem od 10 lat i jeszcze go nierozwiazalam :) zycze powodzenia bo u mnie sie niedalo w zaden sposob go powstrzymac :) szczekanie ponad wszystko :diabloti:

Posted

Ja bym zaczeła od wyprowadzania psa - Ty wychodzisz, przychodzą goście, wracasz z psem. Lub Ty wychodzisz, witacie się na zewnątrz i wracacie jak już trochę opadną emocje.
Jeśli nie dasz rad tego zorganizować może np. kong z dobrym wypełnieniem, albo kość która zajmie psa?
Z sąsiadami porozmawiaj że będziesz psa oduczać, że bardzo przepraszasz i prosisz o wyrozumiałość bla bla bla.
Próbowałaś objąć kufę dłonią ? Przestaje szczekać?
Jest też radykalna metoda - odłączasz domofon, oraz tępisz szczekanie - pies ma w domu być cicho.
tu jest pare metod http://www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/szczekac.html jak oduczyć psa.

Posted

ciaszunia napisał(a):
Ale dlaczego on tak przraźliwie szczeka??Czym to jest spowodowane?


żeby na to pytanie odpowiedzieć trzeba poznać takiego psa i go widzieć. Mój sucz szczeka różnie - inaczej jak jest ktoś obcy, inaczej jak wchodzi ktoś znajomy, inaczej szczeka na zabawki, inaczej jak się nakręci itd

Posted

:) no ale jesli chodzi o szczekanie jak ktos wchodzi po schodach na klatce to najczestszym powodem jest to ze pies sie cieszy z gosci lub na odwrot ze chce isc wystraszyc :diabloti: na zabawki pies szczeka z radosci moim zdaniem ;)

Posted

gops2000 napisał(a):
on cie alarmuje :) chce ci przekazac ze ktos idzie i sie cieszy :diabloti:

:-D a to dobre,tylko że to u mojego Maksia raczej nie jest oznaka radości,
w sumie on jest naprawdę łagodnym i grzecznym psem tylko psuje go to szczeknie przy drzwiach lub domofonie:(

  • 2 weeks later...
Posted

Ja mam malego pudla i staram sie tepic szczekanie od nowosci. Szczekanie w domu oczywiscie.
Poporstu albo wyganiam ja do budy jak zaczyna morde pilowac, albo przywoluje do siebie i zaczynam zabawe w jakies siad pac, przywolania, generalnie odwracam jej uwage.
Na szczescie jak jest sama nie szczeka (chyba, bo jeszcze nikt mi uwagi nie zwrocil).

O antyszczekusiu sie nie wypowiem, bo nie stosuje i nie znam nikogo kto stosuje.

Posted

Antyszczek nie jest raczej rozwiązaniem problemu, stosują go ludzie którzy nie mają jak zapanować nad szczekaniem psa który zostaje sam w domu.
Ty masz problem jak jesteś w domu, więc już jest łatwiej. Mój ma okropne szczeknięcie które przy otwartych oknach w mieszkaniu słychać na osiedlu :) Jeśli ktoś dzwoni domofonem i idzie na górę, daję swojemu komendę waruj, mówię 'spokój' i nagradzam za ciszę :) Po takim ćwiczeniu, w pozycji leżącej zdarza mu się jeszcze czknąć, ale nie wydziera się już na cały głos.

Posted

ja tez mam pudla miniature i szczeka jak debil obojetnie co sie dzieje to szczeka bawi sie- szczeka, ktos idzie- szczeka, ktos wychodzi -szczeka, idziemy na dwor -szczeka, wracamy- szczeka... czasami mysle nad tym antyszczekiem ale nieznam jego zastosowania i boje sie troche ...a po drugie to jest cholernie drogie ;)

Posted

Slchajcie, a odruch Pawlowa (Małpowa jak ja go nazywam).
Dzwonek--->zarcie--->slinotok na sygnal dzwonka.
Nic prostrzego jak tylko dzwonic domofonem--->wolac i karmic---->efektem powinien byc pies, ktory na dzwiek dzwonka przybiega do nas caly obsliniony i czeka na zarcie....

Oczywiscie musimy sie zaopatrzyc w dzwonkowego, ktory bedzie stal na dole i co kilka minut dzwonil.....

Posted

heeheeh o tym jeszcze nie slyszalam :) musze sprobowac ...tylko kogo ja tam na dole postawie :diabloti: sprobuje i powiem czy dziala ;) i tak mi sie nudzi :roll:

Posted

PATIszon napisał(a):
Slchajcie, a odruch Pawlowa (Małpowa jak ja go nazywam).
Dzwonek--->zarcie--->slinotok na sygnal dzwonka.
Nic prostrzego jak tylko dzwonic domofonem--->wolac i karmic---->efektem powinien byc pies, ktory na dzwiek dzwonka przybiega do nas caly obsliniony i czeka na zarcie....

Oczywiscie musimy sie zaopatrzyc w dzwonkowego, ktory bedzie stal na dole i co kilka minut dzwonil.....

Próbowałam to ze swoim, efekt - szczekanie z jedzeniem w mordzie i zapluwanie tym jedzeniem podłogi, ścian i oczywiście gości :eviltong:

Posted

an1a napisał(a):
Próbowałam to ze swoim, efekt - szczekanie z jedzeniem w mordzie i zapluwanie tym jedzeniem podłogi, ścian i oczywiście gości :eviltong:

Cos musialas skopac.

Posted

PATIszon napisał(a):
Cos musialas skopac.

Po prostu mój pies nie jest obojętny na to kto wchodzi do mieszkania :) Dopóki ktoś dzwoni - ok, gorzej jak już wchodzi do mieszkania, zawsze mu się coś wyrwie.

Posted

nie dziala...przynajmniej u nas....nic... ktos dzwoni ja mu daje smakolyk bierze smakolyk i idzie szczekac a potem go zjada ...z zabawka to samo i za kazdym razem ...probowalam z 10 razy jakis oporny ten moj pies :roll:

Posted

PATIszon napisał(a):
Slchajcie, a odruch Pawlowa (Małpowa jak ja go nazywam).
Dzwonek--->zarcie--->slinotok na sygnal dzwonka.
Nic prostrzego jak tylko dzwonic domofonem--->wolac i karmic---->efektem powinien byc pies, ktory na dzwiek dzwonka przybiega do nas caly obsliniony i czeka na zarcie....

Oczywiscie musimy sie zaopatrzyc w dzwonkowego, ktory bedzie stal na dole i co kilka minut dzwonil.....

A o tym sposobi też słyszłam ale niestety nie działa:(
On jest jak w amoku szczekania na nic nie reaguje:(

Posted

gops2000 napisał(a):
nie dziala...przynajmniej u nas....nic... ktos dzwoni ja mu daje smakolyk bierze smakolyk i idzie szczekac a potem go zjada ...z zabawka to samo i za kazdym razem ...probowalam z 10 razy jakis oporny ten moj pies :roll:

mam to samo:( Maks jest bardzo oporny, szczekanie u niego ponad wszystko

Posted

[quote name='ciaszunia']A o tym sposobi też słyszłam ale niestety nie działa:(
On jest jak w amoku szczekania na nic nie reaguje:(

Na wszystko jest metoda.
zaczynasz z mega glodnym psem (zeby zarcie go rajcowalo) i niech to bedzie ciche pukniecie w drzwi raz! Potem 2 razy, potem troche glosniej, az w koncu dojdziecie do tego, ze Ty go karmisz a ktos sobie puka w drzwi.
Potem dopiero dzwonek.

Upierdliwe, ale kropla drazy skale.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...