papudraczek Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 byłoby super!! trzymaj się dzielnie maluchu!! czeka na ciebie ciepły DT!!! Quote
ocelot Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Ja może gdybam, ale źle może odnosiło się do tego, że dużo psów przybyło? To tylko kilka dni Quote
Argat Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Trzeba być teraz dobrej myśli. Niecały tydzień i suczka będzie bezpieczna. Quote
ocelot Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Mała nie goń ogonów. Już blisko wybawienie, wytrzymaj proszę Quote
Argat Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Już tylko dzień- dwa. Bo później, z tego co rozumiem będzie w budynku? Quote
ocelot Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Tak po sterylce ląduje w szpitaliku, warunki średnie na jeża, ale budynek i grzejniki Quote
Argat Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Zawsze to lepiej niż w boksie. No to mała- trzymaj się. Quote
GrubbaRybba Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Argat i Papudraczku, jeśli chcecie (no i sunia będzie po sterylce) mogę ją przewieźć do Warszawy w sobotę po południu. Papudraczku, czy tobie łatwiej byłoby jechać do Mielca z Warszawy, czy przez Tomaszów? Quote
GrubbaRybba Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Sunia ma sterylkę w czwartek. Zatem w weekend jeszcze nie będzie można jej zabrać. Przed chwilą rozmawiałam z kierownikiem. Quote
ocelot Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Trochę w ciulki sobie leci z tą jamniczką Quote
papudraczek Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Sunia ma sterylkę w czwartek. Zatem w weekend jeszcze nie będzie można jej zabrać. Przed chwilą rozmawiałam z kierownikiem. to niedobrze!! a ja już nastawiałam się na podróż!! troszkę przeciągają sprawę!!:shake: trzymaj się mała Quote
GrubbaRybba Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Wiem, że to niedobrze i że przeciągają. Dzieje się tak pewnie z powodu konkursu na kierownika schronu, która ma się jutro rozstrzygnąć. Pewnie wszyscy w schronie myślą teraz o tym konkursie, a nie o naszej jamnikowatej bidulce. Niedobrze, że tak jest. :shake: Quote
Argat Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Czyli co, musimy czekać do przyszłego weekendu? :shake: No cóż, mam tylko nadzieje że suczka wytrzyma tyle czasu. Też nie podoba mi się to, co się dzieje, ale i w tej sprawie jesteśmy bezsilne. Quote
ocelot Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Mała wytrzymaj. Sterylka już jutro. Dasz radę. Quote
Argat Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 To już dzisiaj. Oby wszystko było dobrze. Quote
GrubbaRybba Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Dzwoniłam do schronu ok południa. Sunia wtedy była u weta. Mam nadzieję, że już po zabiegu i że wszystko skończyło się pomyślnie. Quote
GrubbaRybba Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Cioteczki, wybaczcie, ale siedzę w pracy, jest koniec miesiąca i mam tyle roboty, że nie wiem, w co ręce włożyć. Nie mam po prostu czasu zadzwonić. Przepraszam. Jak możecie, zadzwońcie do schronu i spytajcie: 44/ 724 69 87. Quote
GrubbaRybba Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Nie wiem, czy ktoś dziś zadzwonił do kierownika. Ja nie miałam czasu. Podałam numer zainteresowanym. Teraz już kierownika nie ma, o 15:00 wychodzi z pracy. Więc jeśli nikt nie dzwonił, nic się nie dowiemy. Quote
Argat Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 Ja jeszcze nawet nie jestem w domu, mam nadzieje że ktoś dzwonił. Cały czas myśle co tam u suczki i mam nadzieje że wszystko dobrze. Quote
ocelot Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Jutro naocznie się przekonamy co u suni. Szybciutko zdamy relację, chyba, że od razu dzieci do kompa nie dopuszczą Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.