Argat Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 Jesli nic się nie zmieni to w przyszłą niedziele zawieziemy Mone do Częstochowy. Wiosna mówiła, że zajmie się dalszym transportem. Potrzebny mi wzór umowy adopcyjnej. (meil bez zmian) Quote
Argat Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 ocelot napisał(a):Ja mam od Ryby w domu w mailu chyba. Podaj na pw, to jak wrócę z pracy to Ci podeślę Wyślij na A_rgat@wp.pl Quote
Argat Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Monisia jakby coś wyczuwała- nie odstępuje mnie na krok. Ona jest bardzo przywiązana... Quote
Isadora7 Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Argat napisał(a):Monisia jakby coś wyczuwała- nie odstępuje mnie na krok. Ona jest bardzo przywiązana... Trudno się dziwić tyle czasu u ciebie już jest. Ale mądra jest to wierzę zę ładnie sie przestawi Quote
wiosna Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 nareszcie znalazlam chwile, aby sie tu pokazac.. wszystko wlasciwie zostalo powiedziane - chetnym jest moj sasiad, na ktorego mam oko o kazdej porze dnia i nocy :diabloti: Mona mieszkac bedzie na malutkiej wsi, gdzie do dyspozycji ma dom, duze podworko i towarzystwo drugiego psiaka :) Moge pojechac po nia do czestochowy. Quote
ocelot Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 wiosna napisał(a):nareszcie znalazlam chwile, aby sie tu pokazac.. wszystko wlasciwie zostalo powiedziane - chetnym jest moj sasiad, na ktorego mam oko o kazdej porze dnia i nocy :diabloti: Mona mieszkac bedzie na malutkiej wsi, gdzie do dyspozycji ma dom, duze podworko i towarzystwo drugiego psiaka :) Moge pojechac po nia do czestochowy. Wiosna, a nasza Mona będzie tam dobrze miała? Fajni ludzie? Quote
Argat Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 My na 99% dostarczymy ją w weekend do Częstochowy (najprawdopodobniej w niedziele). Wiosna, mam nadzieje że będzie można liczyć na relacje i zdjęcia Mony? Tak ciężko jest się z nią rozstawać... Dziękuję Wam wszystkim za troskę o naszą kochaną Mone i pomoc w szukaniu domu. Wygląda na to, jak określił mój znajomy, że wreszcie "zawija do portu" ;) Quote
wiosna Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Domek, w którym mieszkać ma Mona, jest naprzeciw mojego - widzę więc dokładnie co u sąsiada - o każdej porze dnia i nocy :diabloti: Janek, czyli sąsiad, zawsze miał zwierzęta gospodarcze - jak to na wsi - krowy, konie, kury, pies.. Teraz po podwórku biegają tylko kury i pies, który w razie potrzeby jest zamykany w kojcu. Mona mieszkać ma w domu - co jest moim zdaniem sporym krokiem naprzód, jeśli chodzi o przeciętny dom na wsi. Janek mieszka sam, większośc czasu spędza w domu, Mona więc będzie go miała do dyspozycji zawsze ;) Ja ze swej strony zadbałam o odrobaczenia i porządne karmienie psiaka, który już u Janka mieszka - to samo czeka Monę :) Zdjęcia i wieści na pewno się pojawią ;) Swoją drogą, bardzo pozytywne jest moim zdaniem to, że i na takich wsiach jak moja, gdzie zwierzę zawsze było albo do pracy albo do jedzenia, można pokazać komuś czym jest adopcja psa, po co to i dlaczego, i ludzie tu nie są zaparci w swoje (nie wszyscy, a to już dużo).. Quote
wiosna Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 p.s. Argat - jeśli tylko uda Wam się dowieźć Monę do Częstochowy, ja ją z tamtąd odbiorę :) Quote
Ola164 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Ale się Monie poszczęści :loveu: Na mojej wsi też jest niewiele osób które trzymają psy w domu... Quote
Argat Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Hm.. Mona jest zapisana na Papudraczka z tego co pamiętam. Jak jest z tym przy adopcji? Quote
GrubbaRybba Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Argat napisał(a):Hm.. Mona jest zapisana na Papudraczka z tego co pamiętam. Jak jest z tym przy adopcji? To musisz spytać Papudraczka. Napisz do niej pw. Kierownik czasem, gdy kogoś zna i wie, że to wolonatriusz i DT, nie podpisuje z umów, ale prosi, aby dosłać umowę podpisaną z domem stałym, gdy już psiak znajdzie takowy dom. Wtedy uzupełnia papiery. Nie wiem, czy z Papudraczkiem podpisał umowę. Ze mną już nie podpisuje, bo miałabym z 10 psów wyadoptowanych na siebie. :) I ktoś mógłby się do tego przyczepić. Choć najpierw podpisywał. Quote
Argat Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Napisałam, ale nie wiem czy się w najbliższym czasie pojawi na forum. Ciężko się z Moną rozstawać... ;) Quote
GrubbaRybba Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Domyślam się, że ciężko.... ale będzie dobrze. Czy coś się ruszyło w sprawie transportu? Quote
GrubbaRybba Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Przepraszam za OFFA, ale jestem w kropce. Pilnie szukam DT dla suni, która została adoptowana z tomaszowskiego schronu, a po dwóch miesiącach domek już jej nie chce. Mam czas do 23 czerwca, aby znaleźć jej dom lub dt. Jestem przerażona i nie wiem, co robić. Pomóżcie! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111137 Quote
Argat Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Domyślam się, że ciężko.... ale będzie dobrze. Czy coś się ruszyło w sprawie transportu? Wychodzi na to, że w niedziele osobiście wieziemy ją do Częstochowy. Próbuje się skontaktować z Papudraczkiem. Niezbyt się na tym wszystkim znam... Quote
GrubbaRybba Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Argat napisał(a):Wychodzi na to, że w niedziele osobiście wieziemy ją do Częstochowy. Próbuje się skontaktować z Papudraczkiem. Niezbyt się na tym wszystkim znam... Jakbyś potrzebowała jakiejś kaski na podróż, daj znać na pw, dużo nie mam, ale się podzielę. :) Quote
papudraczek Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Długo mnie nie było i takie wesołe wieści czekają!!! super!!! mam nadzieję że dziewczynka się popisze i bedzie grzeczna!! Mona jest na mnie wyadoptowana - tzn. umowy adopcyjnej nie podpisywałam ale jej czip widnieje na mnie w ewidencji więc przede wszystkim trzeba się tym zająć i przepisać na nowego właściciela nr chipu (papiery były w ksiązeczce) ale się cieszę!!!! a przy okazji - Córcia Mony jest niesamowita!!! wczoraj przyszla do mnie w odwiedziny. nie widziałam jej kawał czasu i powiem wam że wyrosła dziewczynka!! poproszę jej Panią o jakieś zdjęcia to może wrzucę je. Quote
Argat Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Jakie dokładnie papiery? To co było luzem, mam przypięte, jest to zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Czy nr. tatuażu ma coś wspólnego z czipem? :oops: Quote
GrubbaRybba Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Nie wiem, czy to coś pomoże, ale w tomaszowskim schronisku nie ma typowych umów adopcyjnych. Jest papierek, w który wpisywane są dane właściciela i numer czipa psa. Myślę, że o tym pisała Papudraczek. Quote
Argat Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 To może o ten kwitek ze szczepienia chodzić?A w takim razie trzeba wysyłać umowę do schroniska? W tych sprawach to ja jestem kompletnie zielona. :oops: Quote
GrubbaRybba Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Argat napisał(a):To może o ten kwitek ze szczepienia chodzić?A w takim razie trzeba wysyłać umowę do schroniska? W tych sprawach to ja jestem kompletnie zielona. :oops: Ja myślę, że na wszelki wypadek możesz wysłać kopię umowy do schroniska. To na pewno nie zaszkodzi. Quote
Argat Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 A jak dokładnie jest z przepisywaniem nr. czipa? Quote
Argat Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 W sobotę rano (o czwartej) wyjeżdżamy do Częstochowy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.