Argat Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Jutro jedziemy, od razu sprawdzimy co się dzieje. Teraz się troche uspokoiła, ale cały czas ją obserwuje. Quote
Argat Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Koło 16 pojdziemy, jak tylko wrócimy to napisze. W tej chwili już wszystko wróciło do normy, poszła spać Przy tych "atakach" wyglądała na osłabioną. Kładła się tam, gdzie w tej chwili była, tak jakby nie miała siły. Quote
ocelot Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Żeby to tylko bylo słabienie po małych, zabiegu i schronisku, a nie coś innego, poważnego. Dobrze, że jest u Ciebie, a nie w schronie. Tam zero szans, zero prawdziwej opieki weterynaryjnej, choć mam nadzieję, że zmieni się niedługo na lepsze. Quote
papudraczek Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 jejku :-o niedobrze!! mam nadzieję że to nic poważnego!! czekam na wieści!!! Quote
Isadora7 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Trzymam kciuki aby było wszystko OK z sunią Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Od tamtej pory już nic się nie działo, ale na wszelki wypadek sprawdzimy czy wszystko jest w porządku. To mogło być nerwicowe. Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Pannica jest zdrowa. Był to wieczorny skok temperatury, nie groźny, mógł być spowodowany sterylizacją, więc to niedługo się unormuje. Akurat trafiła na weterynarza u którego zwykle leczyliśmy zwierzaki. Mona bardzo mu się spodobała, ma popytać ludzi i sam się zastanowić czy jej nie weźmie. Ściągnął szwy i obejrzał ją, jako że to pies ze schroniska, to za darmo. A na koniec dostała od niego całą reklamówkę próbek różnych karm. jeszcze troche, a musiałabym ją siłą wyciągać. Quote
ocelot Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 No to mnie uspokoiłaś. Trzeba było siedzieć u tego weta jak najdłużej;) skoro Mona mu się spodobała. Zaglądajcie tam często, gdzie jej będzie lepiej, jak nie u specjalisty;) Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Za tydzień przyjedzie do nas sczepić psy. Zwykle siedzi ze dwie godziny, więc będzie miał czas by ją lepiej poznać. Zresztą miał jeszcze rozmawiać z żoną, zobaczymy co z tego wyjdzie. Aha i Mona została określona jako 1/3 setera. (może dlatego że weterynarz za jamnikami nie przepada) Quote
ocelot Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Czego to ludzie się nie dopatrzą. Ale niech będzie i seter. Tak mu się faktycznie spodobała mimo, ze za jamnikami nie przepada? Czym go ujęła, urokiem osobistym? Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Podobno ma podobną postawe. Spodobała się bardzo, została wygłaskana i wypieszczona, no i wet nie mógł się nachwalić jaka to ona kochana. A podoba się może dlatego że tak do ludzi garmie, nawet podleśniczy się nią zainteresował. Quote
ocelot Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 To pannica robi u Was furorę. Dobrze, dobrze. Domek by się przydała bardzo, a i Ty byś Monę miała na oku. Jak relację z Niko i resztą zoo? Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Nikiemu dała spokój, a i on jej nie zaczepia, więc jest w porządku. Od Piny raz dostała, ale i z nią jest w pokojowych stosunkach. Z resztą też nie ma problemu, ogólnie jest dobrze. A no furorę robi, wszyscy od leśniczego ją zaczepiają (trafił jej się tymczas w leśniczówce), a i w domu jest lubiana, chociaż potrafi być uciążliwa. Ale tekst do allegro trzeba napisać, bo ogłoszenie się przyda. U mnie może siedzieć póki domu nie znajdzie, ale wiadomo że dobrze by było żeby siedziała jak najkrócej. Quote
ocelot Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Aga - GrubbaRybba fajne teksty pisze, jutro już chyba będzie miała dostęp do Netu to napisze na pewno. Aaa to Ty mieszkacie sobie z mona w leśniczówce? Pozazdrościć. Cieszę się, że z Niko lepiej, bo mi go troszkę żal było. Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Dorwała piszczącą kość, chodzi z nią po całym domu i pokazuje wszystkim. A jak zapiszczy , to dopiero jest uciecha! [SIZE=2]No i mamy kość niezgody, bo to ulubona zabawka Nika. Trzeba będzie kupić drugą. Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Zapomniałam napisać, ze Mona ma kilka blizn. Wygląda na to że kiedyś była pogryziona. Quote
papudraczek Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 jakie fajne wieści!! niedość że panienka zdrowa to jeszcze podbija serca w mielcu!! ssuuuuuuper Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Mam jeszcze lepszą wiadomość. W tygodniu ma przyjechać kolega, zobaczyć Mone. I może coś z tego będzie... w każdym razie trzymajcie kciuki! Quote
papudraczek Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 :multi::multi::multi: fajnie!!! mam nadzieję że ten kolega to dobry potencjalny domek!! :evil_lol: Quote
Argat Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Nawet bardzo dobry, do tego domu miałabym pełne zaufanie. No i Mona byłaby tym jedynym, a to jej by pasowało. No, ale zobaczymy jak przebiegnie zapoznanie. Quote
ocelot Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 To trzymamy kciuki. Mona jest rewelacyjna skradnie na pewno czyjeś serce. Duże te blizny? Quote
GrubbaRybba Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Super, że może domek się szykuje. Oby Mona od razu skradła serce temu koledze. :lol: W takim razie może wstrzymajmy się z allegro do momentu, aż kolega Mone obejrzy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.