Argat Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 W takim razie czekam na wiadomości. Quote
ocelot Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Dobre i złe wieści. Sunia po sterylizacji. To dobra. Wygląda strasznie: wszystkie żebra można jej policzyć. Kier. nie chciał jej wydać za tydz., ale ubłagałyśmy. Jeśli Papudraczek będzie mógł ją zabrać to byłoby super, tylko wtedy na miejscu już trzeba by jej szwy zdjąć. Sunia wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy, tylko mordkę ma śliczną i bardzo, ale to bardzo smutne oczy. Quote
Argat Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 A gdzie do tego czasu będzie sunia? U mnie już wszystko na nią czeka, wyciągniemy ją z tego. Ze szwami nie będzie problemu, jamnisiu, proszę, wytrzymaj! To teraz jeszcze tylko czekamy na wiadomość od Papudraczka. Quote
ocelot Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Sunia jest w szpitaliku czyli nie na zewnątrz, ale no wygląda źle. Może po młodych, bo miała ich sporo, do tego zabieg troszkę ją osłabił. oby Papudraczek mógł i ona wytrzymała. Quote
Argat Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 Znów zostaje nam tylko czekanie, ale wierze że będzie dobrze. Tydzień to nie jest znowu tak bardzo długo... No a później zostanie tylko problem znalezienia jej domu stałego. Quote
Isadora7 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Sunieczko kochana błagam też wytrzymaj, tyle już przeszłaś, teraz już będzie z górki. Quote
Ola164 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 W tgakim razie czekamy na wieści... Mam nadzieję że naszej Suni (ma jakieś imie czy po prostu Sunia? Bo jak nie to ja proponuje Merry - zawsze marzyłam o jamniczce o takim imieniu albo jamniki John'ie) się poszczęści! ;) Quote
ocelot Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Nie ma nawet imienia:shake: Ale ma nadzieję, przynajmniej tak myślę. Wczoraj przez kraty prosiłyśmy ją z Agą, żeby dala radę. Ciotki, ona jest tak przeraźliwie smutna. Ile musiała przejść. Przypuszczam, że ktoś wyrzucił ją w ciąży, a ona w akcie desperacji po tułaczce oszczeniła się w tej stodole. Potem schron z małymi..., ech ludzie są okropni. Quote
Isadora7 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 ocelot napisał(a):Nie ma nawet imienia:shake: Ale ma nadzieję, przynajmniej tak myślę. Wczoraj przez kraty prosiłyśmy ją z Agą, żeby dala radę. Ciotki, ona jest tak przeraźliwie smutna. Ile musiała przejść. Przypuszczam, że ktoś wyrzucił ją w ciąży, a ona w akcie desperacji po tułaczce oszczeniła się w tej stodole. Potem schron z małymi..., ech ludzie są okropni. Mam w swoim otoczeniu ludzi którzy patrzą na mnie jak na stukniętą gdy mówię, że pies jest smutny, pies się śmieje. Niestety dla zbyt wielu tylko człowiek to istota rozumna. Echh Merry wytrzymaj (Olu skoro ją tak nazwałaś :loveu: to ja tez tak na nią mówię) Quote
Ola164 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Merry :loveu: Nasza malutka dzielna panna musi wytrzymać! Quote
Argat Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 No to niech już zostanie Merry. Też przypuszczam że ludzie pozbyli się jej jak była w ciązy. No bo na co komu taki problem :shake: Merry wytrzymaj, a wszystko się zmieni na lepsze. Quote
wanda szostek Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Trzeba ją będzie chociaż z miesiąc odchuchać i dopiero ruszyć z ogłoszeniami. Quote
Argat Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Ogłaszać można już wcześniej, zawsze można napisać że suczka będzie do adopcji dopiero za jakiś czas. Quote
Isadora7 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Argat napisał(a):Ogłaszać można już wcześniej, zawsze można napisać że suczka będzie do adopcji dopiero za jakiś czas. Dokładnie, ogłoszenie już zacznie pracować Quote
papudraczek Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 trzymaj się sunko!! już niedługo pojedziesz do ciepłego domku!! rozumiem ze dopiero w sobotę bedziemy mogli ją zabrac ze schronu!!??!!?? Quote
Ola164 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 To ja jutro ogłosze na: www.jamniki.tv.pl www.forum.mampsa.pl www.piesija.go.pl www.jamnikiwpotrzebie.pl Quote
Argat Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 ocelot napisał(a):Papuraczku a dałabyś radę w tygodniu? A kierownik zgodziłby się wydać ją wcześniej? Quote
ocelot Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 My prosiłyśmy o sobotę, bo Aga mówiła, że papudraczek pracuje, ale skoro zgodził się w sobotę, przed zdjęciem szwów to co mu dzień, albo dwa da, jak i tak szwy nie będą w schronisku zdejmowane. Można spróbować poprosić. Quote
Argat Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Ja w tym tygodniu w środe i w czwartek pratkycznie całe dnie jestem poza domem. Jeśli Papudraczek by mogła to najlepszy byłby piątek. Na początku dobrze by było gdybym mogła cały czas być w domu, a nie zostawiać ją z rodziną. Quote
ocelot Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 czekamy kiedy papudraczek będzie mógł małą wydostać ze schronu. Quote
papudraczek Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 piątek może dla mnie byc!! jak kierownik wyda mi suńkę to w pt bym ją zabrała i zawiozła do Mielca!! jeden dzień wcześniej to zawsze coś!! ja tam mogę nawet jutro jechać!! Quote
Isadora7 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Ech może się jej uda, ostatnio dobre dni dla jamników i jamnikopodobnych. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.