Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 341
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='andromeda']galaretka powstaje sama ot tak poprostu w trakcie gotowania, czy łapki gotuje sie w małej ilosci wody i po wystygnieciu powstaje galaretka?[/QUOTE]
Tak galaretka powstaje z samych łapek, ja zrobiłam wczoraj, wody trzeba nalać tylko tyle aby przykryć łapki. Mój pies dzisiaj zjadł i mu smakowało :-)

  • 3 months later...
Posted

Czy ktoś może mi polecić miejsce, gdzie w Poznaniu można kupić, bądź zamówić kurze łapki? Okazuje się, że w mojej okolicy jest to niemożliwe, a lada dzień będę właścicielką młodej wyżełki, która baardzo szybko rośnie.. Z góry bardzo dziękuję za pomoc :)

  • 5 weeks later...
Guest papillonek
Posted

Nie daję i nie będę dawać!Strasznie śmierdzace są i ja nie odczuam nic przyjemnego w częściach kury walających się po całym domu.Jak dla mnie to jest po prostu zbędne.:shake:

Posted

papillonek napisał(a):
ja raz kupiłam wędzoną i sucza naprawdę jadła,ale wyrzuciłam ja ,bo się brzydziłam ,ze części kury po domu się walają! blee

Faktycznie to straszne..

Guest papillonek
Posted

może nie takie straszne ,ale bardzo smierdzące.Nie widzę powodów żeby dawać to psu jest przecież wieleinnych przysmaków.Nie daję i nie będę dawać.Zresztą w tym nie ma jedzenia sama skóra i kości(a kości z kurczaka przecież mogą przebić jelito ,bo rozbrabniają się na ostre kawałki.)Już lepiej dać ucho królicze,bądz żwacze.

  • 3 months later...
Posted

Ja czasami gotuję moim suczkom wywar z kości cielęcych - mają bardzo dużo naturalnego kolagenu... i na tym wywarze robię im mięsko, galaretka jak znalazł, jedzą i piją aż im się uszy trzęsą...
trzeba jednak gotować je dość długo ok 6-8 godzin w dużym garnku, na małym ogniu...
potem można ciepłe po przelewać do słoików i zakręcić na ciepło...
taki wywar może poleżeć w lodówce do 10 dni
oprócz tego kurze łapki jak najbardziej co jakiś czas gotowane...

Posted

Ja gotuję swojemu psu kurze łapki i świńskie raciczki - nie raz razem z tym gotuję szyje indycze :) Jedynie co robię to w kurzych łapkach obcinam pazury, żadnych kości nie wyjmuję. Jak do tej pory nic złego się nie działo, jamnika karmiłam tak ok.7lat (oczywiście nie non stop - 1-2razy w tygodniu) a od 4 lat karmię tak doga. Jest to raczej w ramach przekąski, w zimie podaję trochę częściej a raciczki służą później jako długo zajmujący psa gryzak :)

Posted

[quote name='papillonek']może nie takie straszne ,ale bardzo smierdzące.Nie widzę powodów żeby dawać to psu jest przecież wieleinnych przysmaków.Nie daję i nie będę dawać.Zresztą w tym nie ma jedzenia sama skóra i kości(a kości z kurczaka przecież mogą przebić jelito ,bo rozbrabniają się na ostre kawałki.)Już lepiej dać ucho królicze,bądz żwacze.[/QUOTE]

hoho,moja droga.. to moje psy i wiele innych powinno juz dawno nie życ skoro łapy z kurczaka zabijaja bo rozszczepiająja sie na drobne drzazgi...

Otóż musze Cie zmartwic ze nic z tych rzeczy sie nie dzieje co opisałaś. Niebezpieczne kości z kurczaka to tylko kości długie-czyli te od kończyn. I tym bardziej sa niebezpiczne im sie je ugotuje.
Łapy z kurczaka maja drobne kostki , jakby nie patrzec na anatomie.... ;)
A to ze śmierdzące to dlatego ze uwędzone. Zawsze m,ożna podac na surowo. No i wcale nie musisz patrzec jak pies to je, ani nie musisz tego wąchać.

  • 2 years later...
  • 7 months later...
Posted

volontariuszka napisał(a):
czy jest ktoś z Poznania i mógłby mi powiedzieć, gdzie mogę dostać kurze łapki? Sama mięsa nie jem ale jak widzę mięsny to wchodzę sprawdzić czy są i zero... Nigdzie nie mogę ich dostać... :(

W Wawie w Realu są 2 razy w tygodniu, jak masz gdzieś u siebie Reala w okolicy to możesz sprawdzić w dziale mięsnym ;)

A suszone łapy są w każdym zoologu i nie trzeba 21zł płacić za przesyłkę :eviltong:.

Posted

*Monia* napisał(a):
W Wawie w Realu są 2 razy w tygodniu, jak masz gdzieś u siebie Reala w okolicy to możesz sprawdzić w dziale mięsnym ;)

A suszone łapy są w każdym zoologu i nie trzeba 21zł płacić za przesyłkę :eviltong:.


Jasne, jeśli znajdziesz dobrej jakości to jak najbardziej!

Posted

*Monia* napisał(a):
W Wawie w Realu są 2 razy w tygodniu, jak masz gdzieś u siebie Reala w okolicy to możesz sprawdzić w dziale mięsnym ;)

A suszone łapy są w każdym zoologu i nie trzeba 21zł płacić za przesyłkę :eviltong:.

We Fracu za 2.49 lub w tesco u mnie są po 1.59zł :)

Łapki podaję jako gryzaki, raz czasem dwa razy na tydzień jako gryzaki.

  • 2 weeks later...
Posted

Hej,

pytanie mam o "dawkowanie" ile tej galarety z łapek dawać 5kg yorce, która ma chore stawy i problemy z bioderkiem i rzepkami?

czy też mogę dać jej całą łapkę? czy tylko galaretę?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...