Agnes Posted March 24, 2005 Posted March 24, 2005 a mi sie wydaje ze te nozki sa cale tluste ;) bo skora to chyba odrazu do wyrzucenia, tzn po ugotowaniu - no nic chyba bedziemy musialy sprobowac, bo lapek nadal ni mo :( Quote
KORONA Posted March 24, 2005 Posted March 24, 2005 Pamietajcie tylko, że w kurzych łapkach jest bardzo dużo fosforu. Więc dla psów które mają podwyższony poziom P, nie są wskazane. Ja teraz poszukuje grdyk i nóżek cielęcych. Macie moze jakies namiary? Quote
basia Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 Czy podwyższony poziom fosforu się jakoś objawia, czy mozna to stwierdzić jedynie na podstawie badań krwi?? Quote
Gosia_z_Luką Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 Agnes napisał(a):a mi sie wydaje ze te nozki sa cale tluste ;) Dobrze Ci się wydaje, Agnes! :wink: Z tego też względu nie powinno się jednak podawać nóżek wieprzowych - lepiej pozostać przy kurzych :D Quote
Agnes Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 Gosia a czytalas co pisalam? :-? jasno napisalam, ze nie mam w ogole kurzych lapek i dlatego chcialam zrobic jedzenie dla psa na wieprzowych - zeby byla galareta ktora jest istotna na stawy - a to nam sie przyda. Quote
coztego Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 No dobra 8) Dałam się namówić i kupiłam dzisiaj nieco kurzych łapek. Dorzuciłam do gara, w którym gotuję resztę psiego mięcha, rosołek będzie bogatszy... Niech ma suka, jeśli jej to pomoże na te cholerne łapy :) Ale czy dostanie do zjedzenia te łapy to jeszcze się waham... :-? Nie wyglądają one zbyt apetycznie... w dodatku ciągle się nie wiem, czy wyciąć kość i pazury czy dać w całości... Tak czy siak, najpierw zrobię sekcję ugotowanej łapy i zobaczę co tam jest w środku :roll: Kupiłam po 1,30 zł za kg, to dużo czy mało? :wink: A może lepiej jednak gotować osobno galaretkę, zamiast dorzucać do gara ogólnego? To chyba bez różnicy :hmmmm: Quote
basia Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Nie wyglądają one zbyt apetycznie... Dla ciebie może nie wyglądają, ale dla Twojej suczki i owszem :wink: w dodatku ciągle się nie wiem, czy wyciąć kość i pazury czy dać w całości... Zrobisz jak uważasz :) Ja zawsze obcinam pazury i wyjmuje kość długą. Kupiłam po 1,30 zł za kg, to dużo czy mało? Cóż.. :roll: Dawno nie kupowałam, bo miałam zapasy w zamrażarce, ale w sklepie płaciłam 1zł za 1kg, a w hurtowni jak się ładnie pouśmiechałam to nawet za 030zł za 1kg dostałam :wink: Quote
coztego Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 No, rosołek rzeczywiście jest przedni, nawet ciepły jest gęsty :) I wcale nie smierdziało podczas gotowania 8) Sekcja wypadła niezbyt korzystnie dla łapki, wycięłam pazurki, wszystkie kostki i kosteczki, i suka dostała tylko chrząstki i skórkę, jakoś nie mogę się przekonać do tych kosteczek :roll: Z refleksji nad łapkami dodam jeszcze, że początkowe obrzydzenie minęło, jak tylko zaczęłam w łapce dłubać :evilbat: Quote
Ariadna Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Dalmati&Maja napisał(a):Ja jeszcze nie dawałam mojej małej kurzych łapek... (okropność :evil: ) Dostaje kości, które chętnie wcina i traktuje jak zdobycz :lol: Dalmati & Maja Kurze lapy to okropnosc ...ale gnat z prosiaczka, krowki,cielaczka to mniam palce lizac, co? 8) Dziewczyny..z tego co widze wiekszosci waszym psiakom smakuja i gotowane i wedzone.....moje uwielbiaja wedzone....z gotowanymi trzeba uwazac..zeby sie z ich papka nie zrobila bo trzeba bedzie pozniej sitem wylawiac :wink: Quote
Ariadna Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Kupiłam po 1,30 zł za kg, to dużo czy mało? Cóż.. :roll: Dawno nie kupowałam, bo miałam zapasy w zamrażarce, ale w sklepie płaciłam 1zł za 1kg, a w hurtowni jak się ładnie pouśmiechałam to nawet za 030zł za 1kg dostałam :wink: Musisz miec zniewalajacy ten usmiech :lol: 8) Quote
Ariadna Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 [quote name='coztego']No, rosołek rzeczywiście jest przedni, nawet ciepły jest gęsty :) I wcale nie smierdziało podczas gotowania 8) Sekcja wypadła niezbyt korzystnie dla łapki, wycięłam pazurki, wszystkie kostki i kosteczki, i suka dostała tylko chrząstki i skórkę, jakoś nie mogę się przekonać do tych kosteczek :roll: Z refleksji nad łapkami dodam jeszcze, że początkowe obrzydzenie minęło, jak tylko zaczęłam w łapce dłubać :evilbat: ...w lapce dubac? :o ty bestyjo! :evilbat: Quote
Agnes Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Dziewczyny..z tego co widze wiekszosci waszym psiakom smakuja i gotowane i wedzone.....moje uwielbiaja wedzone ale wedzone to jako przysmak, gotowane jako "lecznicze" - to calkiem co innego coztego mysle ze mozesz spokojnie dawac te male kosteczki - Kreska nie jest wielkosci jamnika i sobie poradzi ;) Pazurow tez nie wyjmuje, to pies w koncu...a nie sa one ostre wiec napewno nic sie nie stanie - wyjmuje tylko dluga kosc, reszte dziabie na malutkie kawalki Quote
avii Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Tora napisał ja słyszałam tylko o wedzonych, które mój pies uwielbia... ehhh, ile o nowych rzeczy można się dowiedzieć na tym forum Wszystkie wędzonki są szkodliwe na nerki dla naszych futrzaków :evil: Zawierają za dużo soli ! Natomiast wywar (galareta) z łapek gotowanych zawiera cenny dla każdego żywego organizmu kolagen. W odróżnieniu od świńskich ten z kurzych nie jest tłusty !! Jeśli ktoś nie chce podawać do zjedzenia ugotowanych łapek to chociaż raz w tygodniu dla zdrowia i prawidłowego rozwoju kości , mięśni itd powinien podawać galaretę z ryżem lub innym zapełniaczem. pozdrawiam serdecznie avii Quote
tufi Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Ja place kolo 2,30 za 1 kg lapek :( Pazury wycinam, pozniej trzymam za ta gruba kosc, a psy odgryzaja juz sobie same, co chca - te "palce" powiedzmy :D Quote
coztego Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 tufi napisał(a):te "palce" powiedzmy :D Powiedzmy :lol: Quote
tufi Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 No 8) Poza tym zdobycie u mnie kurzych lapek graniczy z cudem - towar bardziej chodliwy niz parowki w PRLu :o :lol: Wiec czasami zamiennie kupuje ogony z nutrii i daje surowe - bardzo fajne sa :) Quote
ciacho Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 ja kupiłam dzisiaj łapki za 2,30 zł/kg i w tym sklepie nigdy nie było taniej -o cenie 0,3-1,00 zł/kg mogę tylko pomarzyć :-( Quote
coztego Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Oj, to strasznie drogo macie... :roll: Pierwszy raz kupowałam wczoraj i byłam zaskoczona, ze to takie tanie. I to u mnie w osiedlowym sklepie. Już parę razy je widziałam i się zastanawiałam, czy nie kupić. Jacyś Azjaci z okolicy kupują łapki w dużych ilościach i pewnie dlatego zawsze je mają w tym sklepie. 8) Quote
Złośnica Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 a dlaczego ja tutaj dopiero teraz trafiłam :o Naczelny barfowy sterydziarz czyli LUGER 8) zjada CAŁE surowe łapki kurze i ma się świetnie ! Zamienniekiem do łapek kurzych mogą być lotki z indyka...to do baliry :wink: Co do skrzydełek...również świetny element kostno - mięsny, zwłaszcza w przypadku kiedy trzeba psiaka "podtuczyć", efekty widoczne już po kilku dniach. Łapki kupuje po 1,50 zł. / kg , lotki indycze po 1 zł. / kg Quote
Agnes Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 ciacho ciacho skad jestes?? ja od 2 m-cy probuje u siebie na Natolinie "zlapac" lapki i gucio - NIGDZIE nie ma :( Quote
ciacho Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Agnes - jestem z Bielan, jakbyś chciała za tę cenę to mogę ci kupić - tylko powiedz ile byś chciała ew. jakbyś była w okolicach to jest to sklep Foodmax przy ul. Przy Agorze na roku Wrzeciona (koło apteki) - niestety nie pamiętam numeru ale to jest bliżej Marymonckiej a nie Kasprowicza Quote
Agnes Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 hm...to kurcze kawalek drogi ode mnie...a nie bywasz czasem bardziej w moich okolicach? nie chodzi mi dokladnie o sam urysnow, ale tak ciut blizej?:) Takiego sklepu nie kojarze... Quote
ciacho Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Agnes - moi rodzice mieszkają neidaleko Metra Ursynów i czasami u nich bywam - odezwę się na Tlenie żeby nie zaśmiecać topiku Złośnica - a jak wyglądają te lotki indycze (ja też karmię barfem) Quote
Złośnica Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 skrzydło składa się z 3 części : 1 - najgrubsza z największą kościa i obrośnieta mięsem 2- węższa część z 2 kostkami i małą ilością mięsa 3 - ostatnia, najwęższa, właściwie sama kość ze śladowymi ilościami mięsa i właśnie Lotka to ta 3 część :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.