Jump to content
Dogomania

Sara - Szpilkowa dusza;) i przyjaciele :):):)


Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o znowu Sarusia cudnie wyglada :loveu: a co do Linki, to sprobuj jakis czas ja pouczyc na tej lince nagradzajac za powroty. Tosca tez lubi biegac i zataczac ogromne kola w lesie i poza nim, nadal to robi, tylko dzieki cwiczeniom na lince nie oddala sie juz poza zasieg wzroku ;)

Posted

Siemakiiiii

Dzisiaj miałam akcje normalnie:roll: ide z pracy patrze a ktos (jakis dejbal:angryy:) wsadził psa na taka mini ciezarowke:angryy: nie wiem jak to nazwac o cos takiego:



pies latał po dachu i piszczał próbował zejsc ale nie wiedział jak, no a wiec ja chciałam mu pomóc skierowałam psa na przód zeby sie zeslizna bezbolesnie pies po małym wahaniu zecza schodzic ale zahaczył łapka o wycieraczke, wyciagnełam rece zeby mu pomoc ale pies chyba uznał to za atak lub bardzo go zabolało bo użarł mnie w prawego kciuka rozdarł rekawiczke a na koniec obszczekał i poszedł....:roll:

teraz siedze z dwoma zawinietymi kciukami bo wczoraj rozciełam sobie lewy jak zmieniałam kinkiet w przedpokoju i musiałam kabelki rozdzielic.

Pies chory raczej nie był wsciekły tez nie ale zastanawiam sie czy nie isc do lekarza, ranka jest mała ale bolesna bo mocno scisna a ja jak zobaczyłam palca to wisiał kawałek skóry i go oderwałam... tylko ze wiem ze jak pojde to mnie zwolnia z pracy bo u mnie nie ma czegos takiego jak dzien wolny, nawet chorobowe....:angryy::angryy::angryy:

Posted

uuu Szpilcius, mja biedna, zraniona przez niewdzięcznego psa :roll: no na palcach jakas rana to boli-zakonczenia nerwów jakby nie patrzeć. Jakis zcas temu wciełam sobie w palec w sam srodek opuszka sekator-gdyż nie nacelowałam w żwacza suszonego :D i bach,krew sie polala, do tej pory jest tak brzydka blizna.:roll:

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Ta co za zycie jak sie ubrac samemu nie mozna :D


Przechlapane, mi mąż biustonosz codziennie musi rozpinać od czasu bójki, bo prawego kciuka nie mogę użyć.... I kozaki muszę zakładać, bo glanów nie zawiążę :(

Mojej koleżanki mąż, jak sobie rozcięła palec, to poszedł na urlop, żeby się nią zaopiekować ;)

Posted

mój kolega biegnąc do autobusu złamał sobie obydwie ręce i z powodu braku połowicy we wszystkim WE WSZYSTKIM pomagała mu mama. Hmmm śmiechu było co niemiara jak opowiadał ale ... z drugiej strony naprawdę przykra sprawa :roll: Gość miał 25 lat.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...