taxelina Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Ja jestm wlasnie po czesaniu naszego krolisia, a duzo futra lata :P Quote
Izabela124. Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Hej Super, że będziesz miała kolejnego pieska:multi: Quote
Cieplutkaa. Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Super, że bedzie nowy czworonóg.! :multi::loveu: Szczeniak w doku to naprawdę... hmm... interesujace doświadczenie, ze to tak złagodzę :diabloti: Uwielbiam staffiki.! :loveu: Już nie moge się doczekac kiedy Maluch do Was trafi... A jak na razie czekamy na nowe zdjecia Baryłki.! ;) Pzdr. Quote
an1a Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 [quote name='Martens']Chyba tu się jeszcze nie chwaliłam, ale szykujemy się do przyjęcia nowego domownika :) Jestem na etapie maltretowania hodowców i oczekiwania na upatrzone krycia. A ten planowany domownik to szczeniak staffik maści niebieskiej :) Po sesji na uczelni zaczynam wycieczki do hodowli. Ale na info trafiłam :evil_lol: życzę powodzenia w poszukiwaniach prosiaczka :diabloti: I jeszcze tytuł galerii... nie pasuje do tego widoku :cool3: http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Zdjcie121.jpg Gdzie ona baryłka? :mad: Quote
Martens Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 Mi to już się zapomniało jak to jest ze szczylem, i mam znowu książki i ciuchy porozwalane po kątach na podłodze :evil_lol: Więc tak sobie myślę, że szok będzie duży :diabloti: A Baryłka była, tłuszczyku większość odpadło, ale ksywka została :p Quote
Pusiakowa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Heeej! :multi: fajnie, ze bedziesz miala drugiego czworonoga :loveu:. slodki kjójiczek :loveu: Quote
Martens Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 Już mam drugiego psiaka... :roll: Wczoraj z TZ przygarnęliśmy na tymczas biedaka z ulicy. Decyzja spontaniczna, właściwie pomysł TZta, a mnie tam namawiać na pomoc pieskowi nie trzeba. Piesek ganiał od kilku dni po mieście, mignął mi kilka razy przelotem, ale wczoraj już nas zmroziło - przyszedł pod monopolowy, podchodził do ludzi, jakby szukał pana, ale jednocześnie panicznie się bał. Grupa pijanych idiotów postanowiła go nastraszyć i bardzo ich ubawiło gdy ten przerażony uciekł na druga stronę ulicy, mało nie wpadł pod samochód. Psiak totalnie nie zna miasta, przypuszczam, że został przywieziony ze wsi i wypuszczony. Zabraliśmy go wczoraj na działkę; jutro biorę go do domu (musi być wykąpany a moja mama jutro wybywa do pracy, nie chcę jej szokować wsadzaniem na jej oczach bidy z ulicy do jej wycackanej wanny :eviltong: ). Piesek jest chudy jak szczapa, same kości, ma miliony pcheł, powygryzaną sierść, możliwe że alergię na pchły albo początki nużycy. Jego zachowanie - żal pisać. Przerażenie w oczach, pokora, wczoraj w ogóle bał się do nas podejść. Na działkę kusiliśmy go jedzeniem, szedł ze 20 m za nami, aż w końcu go zanieśliśmy, bo baliśmy się że wpadnie pod samochód. Kiedy się go woła, podchodzi czołgając się i pada plackiem na ziemię, sztywny ze strachu. Boi się gwałtownych ruchów, osób, które trzymają cokolwiek w rękach, nieznajomych ludzi w ogóle. Pić musieliśmy mu dać z ręki, bo panicznie bał się miski z wodą, rondelka, spodeczka - wszystkiego w co próbowaliśmy wlać mu wodę. Ucieka i nie ma mowy żeby podszedł. Jedzenie też bierze przerażony, wyciągnięty, jakby zaraz miał dostać w łeb, że po nie sięga. Biedak pół godziny po przyjściu na działkę usypiał na stojąco, musiał być wycieńczony, prawdopodobnie błąkał się przestraszony kilka dni. Nawet się nie obudził, gdy wychodziliśmy; dziś rano okazało się, że grzecznie trzymał siusiu, aż przyjdziemy go wypuścić. Zaraz wstawię zdjęcia, już z dziś - ma trochę weselszą minkę i już trochę mniej się nas boi. EDIT: Quote
Martens Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 To jego wątek na PWP: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/makow-maz-przerazony-malec-prosto-z-ulicy-potrzebny-ds-141032/ Quote
Cieplutkaa. Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Sliczny Malec. :loveu: U Ciebie na pewno niedługo dojdzie do siebie...;) Pzdr. Quote
taxelina Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Ale sliczny!! Tak dojdzie do siebie to wiadomo tylko czasu potrzeba Quote
taxelina Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 I co? bo widze Cie w innych watkach ale nie tu.. Quote
Martens Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 Psiak w sobotę pojechał do nowego domu :) U nas w sumie nic nowego, w weekendy siedzimy na działce, fotek na razie żadnych nie robiłam. Quote
Patisa Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 [quote name='Martens']Psiak w sobotę pojechał do nowego domu :) ten psiak? :multi: jej, jak sie cieszę! a tak sie zamartwiałaś... :lol: wiedziałam, że to tylko kwestia czasu ;) U nas w sumie nic nowego, w weekendy siedzimy na działce, fotek na razie żadnych nie robiłam. ja tez nic nie cykam, bo nie wiem nawet czy jutro kopnie mnie ten zasztyt i dogo mnie łaskawie zaloguje czy tez nie:shake: Quote
Izabela124. Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Fajnie, że się odezwałaś :) Ale na fotki czekamy:lol: Quote
Martens Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Jestem :) Mam urwanie głowy - przeprowadzam się :) Nareszcie będziemy na swoim :) Do połowy września wszystkie formalności powinny być załatwione i się wprowadzimy. Co ciekawego jeszcze - Baryłka i królisko bez zmian. Co do nowego domownika sa komplikacje... Mam wstępnie zamówionego szczeniaka z tego miotu: Domowa hodowla Staffordshire Bull Terrier SAMA SŁODYCZ - PLANOWANY MIOT-Planned litters Ale nie wiem, czy ostatecznie się zdecyduję już na tego. I z powodu przeprowadzki z kasą zrobiło się krucho, a błękitne staffiki zaczynają się cenowo od 4 000 zł. Szczeniaki w listopadzie do odbioru a ja nie mam nawet połowy na tę chwilę, wszystko poszło w mieszkanie i na tym nie koniec. No ale na przyszły rok w planach są błękitne mioty w Diabelskim Uśmiechu, więc jeszcze nic straconego ;) Quote
Pusiakowa Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 hejo.;) to fajnie, ze sie przeprowadzacie.:) usciskaj Barylke ode mnie.:loveu: Quote
Martens Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 No więc muszę się pochwalić, malec już jest zamówiony, za miesiąc będzie u nas :cool3: http://www.samaslodycz.pl.tl/Strona-startowa_Home-page.htm Quote
Martens Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 I Baryłki trochę, bo dawno nas nie było ;) Zima przyszła Cóż za radosna mina :evil_lol: Quote
Martens Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 Pomazane wyszły te zdjęcia bo cały czas padało... I w domku po spacerze, mina pełna wyrzutu :p Do uszka nawiało! Quote
Martens Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 Do oczka napadało!! I w ogóle jakiś mokry ten śnieg... Quote
Nayantara Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ten malutki śliczny! U nas śnieg padał, ale nie zostało go wcale, jest tylko mokro. Wymiziaj go ode mnie, i czekamy na malucha ; D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.