Jump to content
Dogomania

Baileys & Honey - stafficzy Dream Team :P i Perełka [*]


Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak też słyszałam, ale mi nie wchodziło przez 2 tygodnie WCALE. Więc w końcu odnowiłam Windowsa i na razie odpukać chodzi... Fotki pewnie najwcześniej po niedzieli, bo jutro zaczyna mi się zjazd w szkole i nie wiem, czy jak przyjadę koło 21 to będę miała siłę choćby odpalić kompa...

W dodatku jestem koszmarnie przeziębiona, wściekła po kolejnej z serii awanturze z rodzinką i nadal nie ogarnęłam do końca kolokwium z anatomii, które jest w niedzielę :cry:

Posted

Martens napisał(a):
Tak też słyszałam, ale mi nie wchodziło przez 2 tygodnie WCALE. Więc w końcu odnowiłam Windowsa i na razie odpukać chodzi... Fotki pewnie najwcześniej po niedzieli, bo jutro zaczyna mi się zjazd w szkole i nie wiem, czy jak przyjadę koło 21 to będę miała siłę choćby odpalić kompa...

W dodatku jestem koszmarnie przeziębiona, wściekła po kolejnej z serii awanturze z rodzinką i nadal nie ogarnęłam do końca kolokwium z anatomii, które jest w niedzielę :cry:

mi przez kilka dni nie dzialalo ;/ .

biedactwo :calus: . a mnie cholernie boli gardlo i musze mówic prawie szeptem . :-(

Posted

Dziękuję bardzo, kolokwium poszło dobrze, 16 pkt na 20 :cool3:

Właśnie zgrywam na Photobucket fotki z sesji prosiakowej - Baryłka ma nową zabawkę, bo piłeczka już zupełnie zmaltretowana :evil_lol:

A jutro prawdopodobnie będzie kąpiel i TZ obiecał robić za fotografa w czasie tortur :eviltong:

Posted

Dziękować :cool3:

Obawiam się że Perełka nie wyczekuje sesji kąpielowej z takim entuzjazmem jak wy :evil_lol: Zmykam do gołąbków w kuchni, a zaraz potem wrzucam fotki.

Posted

Barfowa papka warzywna zapas na kilka ładnych tygodni :) Nienawidzę przeciskać warzyw przez sokowirówkę, więc podstępnie zainteresowałam machiną TZta - "paaaatrz jakie fajne tu wsadzasz, tam wciskasz, i znika" :lol: Faceci lubią zabawki, więc szczęsliwy w mig wszystko zmielił :loveu:


Królik w swej klatce, po sprzątaniu, zanim zdążył rozpierniczyć żwirek z kuwety po całej podłodze :)




A teraz już sesja prosiaczkowa :)


Posted

Kuwetka jakiś czas była na drutach, ale ciężko się ją myło. Teraz normalnie dynda na haczykach - króilk jej nie zwala, tylko po prostu lubi sobie żwirek w niej układać po swojemu :evil_lol:

Posted

Prosiak został schowany. Baryłce odbiło i postanowiła go... adoptować :razz:

Reagowała na niego dziwnie, przenosiła w zębach ostrożnie jak nadpęknięte jajko, układała na swoim posłaniu, a kiedy piszczał (tzn jak my nim piskaliśmy albo ona go nacisnęła) strasznie się stresowała, jakby nie wiedziała co robić - lizała go i sama zaczynała płakać. Jak go schowałam, szukała go po całym pokoju :-o Dosłownie jakby miała pożądną ciążę urojoną. Zabrałam go, bo wcale nie wyglądała na szczęśliwą z zabawki tylko zestresowaną i nieszczęśliwą. I nie wiem czy go jej w ogóle dawać. Ona nigdy nie miała urojonej ciąży, więc nie mam pojęcia co jej nagle odbiło.

Posted

Ona jest od 7 lat wysterylizowana. Po sterylce też nie było problemów hormonalnych w stylu cieczek czy ciąż urojonych. Zareagowała tak tylko na konkretnie tę zabawkę. Z piszczącą piłką tak nie było.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...