Jump to content
Dogomania

Baileys & Honey - stafficzy Dream Team :P i Perełka [*]


Recommended Posts

Posted

Znalazłam Was :multi:. Cuudne maleństwo :loveu:, ale ja wcale nie zazdroszczę bo jestem na etapie świętowania drastycznie zmniejszonej ilości kałuż w domu i mi się wcale nie marzy powtórka z rozrywki :evil_lol:. Wczoraj dla zabicia czasu wykopywałam kupę spod dywanu, bo mała uznała że nie powinnam wieczorem wychodzić do koleżanki i zrobiła bunt :cool1:. Cudowny szczenięcy czas :lol:. Oczywiście życzę spokojnego dorastania smerfiątka i jak najmniej szkód w domu ;).

Mi się coś pokręciło i myślałam, że maluch już lada dzień się pojawi, a to jeszcze 2,5 tygodnia.. Szybko zleci :razz:.

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Widzę, że goowniarz robi furorę :evil_lol:

A ja NARESZCIE mam net w swoim nowym domku - co za ulga, w końcu mogę włazić gdzie chcę bez ciekawskich oczu wlepiających się w monitor i komentujących tak jak ostatnio moje zakupy na krakvecie :razz:

Jak uda mi się znaleźć kabel do aparatu to wrzucę trochę zdjęć towarzystwa w nowym mieszknaiu - Baryły rozwalającej się w przestronnej przestrzeni, ku uciesze sąsiadów aportującej w domu gumowego prosiaka i piłki, no i królika, ktory teraz ma do dyspozycji całą kuchnię ;)

Posted

Kilka fotek ze starego mieszkania ;)





A tu jaki syf na biurku :evil_lol: nie macie pojęcia ile kurzy i kłaków odkryłam przy przenoszeniu rzeczy,,, Pod szafkami były całe kłakowe dywany...



I już nowy domek, trochę figli



Jak widać w pełni się zaaklimatyzowała :p

Posted

Głos dam do łapki gratis :eviltong:



Daaał! Ale tylko piłkę...



Zemszczę się na niej za to, że nie dostałam mięska :diabloti:



A może jednak zjem Prosiaczka?



I tak oto prosiak nie ma już jednej szynki, tylko dziurę. Długo nie pociągnie :p

Posted

[quote name='*Monia*']
Baryłka przygotowuje się na przyjęcie nowego domownika i zabija świnkę :diabloti:[/QUOTE]

Faktycznie, chwilami mam wrazenie, że ona wie :evil_lol:

Posted

Jak już jesteś to zapytam: jak to się stało, że jednak zdecydowałaś się na stafiątko? :cool3:

Czy to prawda, że cena malusiego niebieskiego ciasteczkowego potworka znacznie przewyższa takiego o zwyczajniejszej maści?
:hmmmm:

Posted

[quote name='evl']Jak już jesteś to zapytam: jak to się stało, że jednak zdecydowałaś się na stafiątko? :cool3:

W sumie zawsze lubilam bullowate, choć więcej miałam do czynienia z astami i pitami niż akurat staffikami ;) Aczkolwiek jestem raczej wielbicielką owczarkowatych, to jednak marzył mi się jakiś bullowaty choć jeden kiedyśtam :evil_lol: Obstawiałąm staffika, bo najmniejszy i najłatwiejszy do ułożenia z TTB, ale to był taki raczej zamazany plan, dopóki nie zobaczyłam rodzeństwa ze Small Comics, GI JANE i GI JACKA, które są w hodowli Carbonarastaff, i GAME, w hodowli Silvercross (jak dobrze pamiętam). Jak zobaczyłam błękity, padłam, zakochałam się, itd. itp ;) No i zaczęłam odkładać pieniążki i szperać po hodowlach :evil_lol:
Tu można obejrzeć GAME ;)
http://site.voila.fr/mcperformancearizona

[quote name='evl']Czy to prawda, że cena malusiego niebieskiego ciasteczkowego potworka znacznie przewyższa takiego o zwyczajniejszej maści?
:hmmmm:

Żeby tylko znacznie... Przewyższa kilkakrotnie :p Moje pierwsze zetknięcie z ceną potworka zaparło mi dech w pierwsiach :evil_lol: A w końcu jestem dogomaniaczką i nawet 2000 zł za psa to dla mnie normalna cena :diabloti:

Posted

[quote name='Martens']Faktycznie, chwilami mam wrazenie, że ona wie :evil_lol:
To nie dawaj jej absolutnie surowych świnek, bo jeszcze jej posmakują :evil_lol:.

Czekam tu razem z Wami na to maleństwo i przypominam sobie jak niecierpliwie czekałam na Hexę :razz:.


TZ ostatnio mi powiedział, że był 100% pewien że mój drugi pies będzie starannie wybranym rasowcem. Cóż, pomylił się, zdanie się zmienia pod wpływem głosu serca :cool3:.

Posted

Ehh co za dzień :shake:
Psisko chore... Znowy kasłała, już czwarty raz w tym roku ma problemy z gardłem, znowu dostała antybiotyk i dodatkowo złe wieści, płyn jej się zbiera podobno w klatce piersiowej :-(
Jutro jedziemy do W-wy robić wszystkie badania krwi, tarczycowe i EKG.
Boję się, że zaczynają się problemy z sercem, przy leczeniu tarczycy to podobno tylko kwestia czasu :-( Zobaczymy co jutro wyjdzie na badaniach.

[SIZE="1"]Jutrzejsza impreza nie licząc kosztów dojazdu i ewentualnego leczenia to jakieś 400 złotych... A TZ na bezpłatnym urlopie. Zaczyna się robić niewesoło. A za 2 tygodnie mam zapłacić za szczeniaka. Obym nie musiała ruszać oszczędności... Dołek jak cholera. W dodatku jestem przed okresem i cały świat widzę w czarnych barwach, co specjalnie nie pomaga :cool1:

Posted

Będzie dobrze :glaszcze:. Trzymamy kciuki i łapki żeby wszystko szybko się poprawiło :kciuki:.

Ciepła meliska/inna herbatka i relaks w wannie z pachnącym płynem - choć na chwilę pomoże zapomnieć (mi pomaga taka kąpiel)

Posted

w koncu do Was dotarlam :loveu: suni zdrowka zycze, sama doleczam przeziebienie, masakra z ta pogoda :shake: niedlugo to dopiero bedzie musiala pilnowac wszystkiego :evil_lol:

Posted

Ojoj Baryłka nie wiedziała kiedy się pochorować :-(:-(:-(
Mam nadzieję ,że szybko wróci do zdrowia...
Mój TZ też urlop postojowy do końca roku - to masakra jakaś ,co w tym kraju się dzieje :angryy:

Posted

My już po wycieczce, ekg nie idealnie, ale i nie tragicznie wyszło; na resztę wyników trzeba czekać i wtedy będzie można coś więcej powiedzieć. Problemy mogą być spowodowane tym, że dawka hormonu jest już niewystarczająca - i oby to było to :roll: Najbardziej się martwię o wątróbkę właśnie, bo sunia po dwóch babeszjozach, ostatnio już miała wyniki takie sobie - oby się nie pogorszyło :shake: W każdym razie jeśli będzie zmiana dawki leku, wszystkie badania łącznie z EKG za 3 miesiące do powtórki :cool1:

A pogoda w końcu się poprawiła; od kilku dni było tak piekielnie zimno i wietrznie, że nie dalo się wytrzymac na zewnątrz 20 minut - dziś zrobiło się jakoś wilgotno, ale na szczęście o wiele cieplej :)

Chyba wyjdę dziś na jakieś piwo, trzeba się odstresować i korzystać z ostatnich wolnych chwil, kiedy można spokojnie wyjść z domu na kilka godzin :evil_lol:

Posted

To dalej ściskamy kciuki za wyniki. Będzie dobrze :loveu:.

[QUOTE]Chyba wyjdę dziś na jakieś piwo, trzeba się odstresować i korzystać z ostatnich wolnych chwil, kiedy można spokojnie wyjść z domu na kilka godzin :evil_lol:[/QUOTE]
Korzystaj, korzystaj. Później będziesz się przy każdym wyjściu zastanawiać co maluch wymyśli nowego - znam ten ból :evil_lol:. Z Hexą nie miałam żadnych problemów, bo na załatwianie się miała swoje ulubione miejsce, a to diablątko systematycznie łóżko zaczęło znaczyć jak same zostają :mad: [SIZE=1](znaczy nie tylko siuśkami, a ostatnio ma rozwolnienie, więc można sobie wyobrazić moją radość po każdym powrocie :cool1:)[/SIZE].

Posted

Będę się z Tobą łączyć mentalnie z tym piwem, postanowiłam, że w ramach relaksu dziś wieczorem pójdę na rockotekę a później czas przezwyciężyć jesienną deprechę i wziąć się do roboty :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...