requiem. Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Mój Delios śmieci strasznie po podwórku. Próbowałam już grom z jasnego nieba i inne metodu oduczenia go takiego śmiecenia ale nic nie pomaga. Prosze o rady jak to zrobić. Postawię jeszcze takie coś że mamy budowę i watę wyciąga ze ścian, jakieś papiery. Wejście jest zablokowane tak jak tylko może ale przecież nie będę specjalnie prosić budowlańców żeby z jaśnie chęci pochowali waty, papierki, dachówki i tym podobne bo mój psiak to 'syfiarz' (to taka eee ... nie mówie tak do niego oczywiście :roll:) mam nadzieje że dostane jakąś pomoc itp. Pozdrawiam Cocker Quote
WŁADCZYNI Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Może się zwyczajnie nudzi? Ile ma zajęcia/szkolenia/zabawy/pracy dziennie? Może potrzebuje więcej? Zmęczony pies fizycznie i umysłowo nie broi, bo myśli tylko o tym gdzie przysnąć na momencik;) Quote
requiem. Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Cóż narazie mało, ponieważ jestem chora. Jednakże nawet w deszczowe dni to tak: 16.00 - 17.00 szkolenia, tresura 2 godziny - zabawa wieczorem - pielęgnacja 30 min (wieczorkiem) - zabawa\ aportowanie Nie chce zabawy tak dużo wieczorem używać ale chce żeby troche pogonił zanim pójdzie spać, później padnie, i kimnie szybko ;) Quote
WŁADCZYNI Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Czy pies przypadkiem nie niszczy przed 16? nudzi się pewnie - może warto zostawiać mu zabawki, dużo fajnyh zabawek, gryzaków itd? Quote
Guest tesa Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 mam podobny problem z moją Kają lecz ona nawet zostając sama cały dzień na podwórku nic nie ruszy. Natomiast w nocy dzieją się "cuda". Zniszczyła nam już folię na pomidory, wąż do podlewania ogródka nie licząc drobniejszych przedmiotów pozostawionych na noc. Jest to dwuletnia onka, nie mam już pomysłów jak jej to wytłumaczyć. Jak była młodsza to niszczyła również w dzień lecz to jej jakoś wyperswadowałam pokazując jej zniszczenie i zamykając ją za karę. Brak swobody na nią podziałał, w nocy niestety nie Quote
requiem. Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 niee nie przed 16 wlasnie po zabawie ... hmm ... zreszta nie ma tak ustawionej godziny a zabawki tam ma duużo zabawek które rozwala po calym polu ,...., Quote
WŁADCZYNI Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Gonicie go, zwracacie uwagę na niego? Może o to mu chodzi? Albo po prostu sprawia mu to frajdę - moja suka uwielbia rozszarpywać chusteczki higieniczne. Tesa ni zamyka się psa za karę, zwłaszcza jeśli kojec ma mu się dobrze kojażyć. Może robi to ze strachu? Quote
requiem. Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Oczywiście sprzątamy za nim bo jakże to mieć taki 'syf' na polu ... Quote
Guest tesa Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 nie sądzę żeby kojec się jej żle kojarzył chętnie do niego wychodzi na komendę jak i bez niej, tylko żle jej jak widzi wszystkich na podwórku a ona nie możę się z nimi pobawić Quote
requiem. Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 On :P to jest chłopak :P No tak ale kojec to dla jego bezpieczeństwa. Nie wiem czy juz mówiłam ale mam budowe a kojec leprzy niż kalectwo lub rozbicie głowy (psa oczywiście) lub jeszcze inne obrażenia! odpukać!!! Quote
_LOffCiAm_KAmCiAm_ Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 mam taki sam problem jak tesa :shake: . Gdy rano wychodze na podwórko widze istny koszmar. pomiedzy ich zabawkami walaja sie jakies drewna z drewutni (jak one sie tam dostaja :roll:) , papiery , rozszarpane rzeczy... chociarz moze faktycznie musze zainwestowac w jakies gryzaki , dlaczego te zabawki im sie tak szybko nudza? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.