Reno2001 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 mamy niestety wielki deficyt takich domków :-(. Dobrze, ze Musia i Pysia sa juz U SIEBIE!!! Quote
Murka Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Jej :multi::multi::multi: Ale super fotki :iloveyou: Quote
Ra_dunia Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Cóż za wspaniały widok :) Świetnie sunieczki trafiły :) Quote
ewatr Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 Ale super fotki :multi::multi: i super dom !!! A co tam słychac u sunieczek bo ze zdjec widac ze je upał rozkłada :eviltong: po betonie :lol: Quote
annama Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 Relacja z wizyty poadopcyjnej będzie jutro albo pojutrze :-) Quote
Ulka18 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Biedne psiaki wygrzewaja sie w takie upaly na betonie :evil_lol: Maja chyba bardziej kocia nature :wink: Quote
annama Posted August 27, 2008 Author Posted August 27, 2008 Cztery fotki z nowego domu, wizyta poadopcyjna w pełni udana, ale to napisze Grzegorz, bo ja nie byłam, ja zajmuję się teraz tylko stroną techniczną, czyli wklejeniem zdjęć :-): Suczki na specjalnie dla nich położonym dywaniku (żeby na betonie nie marzły:-): Quote
Ulka18 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Fajnego maja kolege do zabaw :evil_lol: A ten dywanik i cel jakiemu sluzy jest zabojczy :lol: Quote
G.Lindenberg Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 W poniedziałek pojechałem z wizytą nostalgiczno (bo się za suczkami stęskniłem) - poadopcyjną. Jeśli chodzi o aspekt nostalgiczny to suczki mnie poznały (po pół roku) i bardzo się cieszyły, a po wyjeździe były smutne. Co zaś do ich losu w nowym domu- to krótko mówiąc, wygrały los na psiej loterii. Mają przemiłych, doświadczonych i rozumiejących zwierzęta gospodarzy, mają inne psie towarzystwo (jak widać na zdjęciach Pysia świetnie się bawi z suczką beagle), chodzą na spacery do lasu, tyją (Musia) i wylegują się w rozmaitych miejscach i pozycjach. W nocy śpią w sieni na rozmaitych miękkich rzeczach, a jak widać na zdjęciu, w ogródku też mają podkładane miękkie, żeby nie było im na betonie za zimno i twardo. Szczekają na wszystko co przechodzi za płotem i na gości. W wolnych chwilach kopią jamy, ot tak, żeby nie wyjść z wprawy. Są głaskane i dopieszczane i nigdy w życiu byście się nie domyślili, że mieszkały kiedyś w lesie i były kompletnie dzikie (Pysia) i bardzo bojaźliwe (Musia). Teraz są wesołe i przyjazne. Wielki Pies dał im piękną nagrodę za wszystkie zło, jakie przeżyły.:multi: Quote
Murka Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Bardzo się cieszę, że udało się znaleźć suniom taki wspaniały dom :multi::multi::multi: Niech się im szczęści i niech p.Ola ma z nich pociechę! Quote
annama Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Tak mi się przypomniało, dla tych, co może czasem zagladają jeszcze na ten wątek, w święta dostaliśmy zdjęcia suczek, mają się dobrze :-) Quote
Ulka18 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Annama, chetnie bysmy obejrzeli suczynki :fadein: Prosimy o zdjecia :lol: Quote
annama Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 Ulka18 napisał(a):Annama, chetnie bysmy obejrzeli suczynki :fadein: Prosimy o zdjecia :lol: Zdjęcia przyszły na komórkę, spróbuję je przełożyc jakos do komputera. Suczki wiele się nie zmieniły :lol: Quote
Murka Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Ja też bym bardzo chętni dziewuszki zobaczyła :loveu::loveu::loveu: Quote
annama Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 No, trochę przesadziłam, zdjęcie jest tylko jedno, ale JEST: Quote
Murka Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Cudowne śliczności :loveu::loveu::loveu: Pięknie się prezentują w bieli :cool3: Quote
annama Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Reportaż fotograficzny z niedawnej wizyty poadopcyjnej: Musia i Pysia na kanapie: Musia i Pysia na drugiej kanapie: Quote
annama Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Musia i Pysia na przywiezionych specjalnie z Anglii chodniczkach przed kominek: To samo, tylko w innym ujęciu: Quote
annama Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Przwiezione z Anglii drzwi (drzwiska!), żeby Musia i Pysia mogły wychodzić sobie do ogrodu: Pyśka pilnuje domu, gryzie chłopców tak od ok. 10 do 14 lat, goni zajadle rowerzystów. Musia ponoć ma usposobienie bardziej melancholijne :loveu: Quote
Ulka18 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Jasna anielka, ale domek :crazyeye: Maja dziewczynki warunki jak marzenie, a Panciowie widac, ze bardzo dbaja o suczynki:loveu: Niesamowite .... :lol: http://images45.fotosik.pl/62/556d3704fa3025c1med.jpg Ehhhh, zeby takie domki wystepowaly powszechnie :modla: Quote
Murka Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Hehehe, a Musia i Pysia miały mieszkać w ogrodzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Rany, ale się fartnęło dziewuszkom :crazyeye: :loveu: Prawdziwie wyśniony dom!!! :multi: Quote
annama Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Naprawdę im się poszczęściło, az trudno uwierzyć, warto było czekać na ten dom wspólny dla obu, rzeczywiście miały mieszkać w sionce i ogrodzie, tymczasem Pani się przyznała, że w nocy to one spią z jej mężem w łóżku :evil_lol: Że Musia wchodzi cichutko i ostrożnie a jak już się umieści w nogach, to Pysia, która zawsze była mniej subtelna, robi brutalny skok i się uwala na kołdrę. I Pani twierdzi, że im trzeba wynagradzać ich ciężki los. Pysia jest okropnie cięta na rowerzystów, ale po prostu masakra, musza uważać na spacerach, bo jak jakiegos zobaczy, to wpada w amok, nie wiadomo, co by zrobiła, jakby któregoś dorwała :diabloti: Quote
Murka Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 [quote name='annama']Naprawdę im się poszczęściło, az trudno uwierzyć, warto było czekać na ten dom wspólny dla obu, rzeczywiście miały mieszkać w sionce i ogrodzie, tymczasem Pani się przyznała, że w nocy to one spią z jej mężem w łóżku :evil_lol: Że Musia wchodzi cichutko i ostrożnie a jak już się umieści w nogach, to Pysia, która zawsze była mniej subtelna, robi brutalny skok i się uwala na kołdrę. I Pani twierdzi, że im trzeba wynagradzać ich ciężki los. Pysia jest okropnie cięta na rowerzystów, ale po prostu masakra, musza uważać na spacerach, bo jak jakiegos zobaczy, to wpada w amok, nie wiadomo, co by zrobiła, jakby któregoś dorwała :diabloti: :laugh2_2: Normalnie widzę tę scenę przed oczami :D:D:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.