Merime Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Witam, We wakacje zeszłego roku przygarnęłam bokserkę, ma on rok i 3/4 miesiące, jest wysterylizowana, ma chipa i tatuaż, została wzięta z Wrocławskiego schroniska. Pierwszy raz spuściłam ją ze smyczy po jakiś 3 miesiącach od wzięcia jej. Wszystko było świetnie, reagowała na komendy, zawsze przychodziła i wszystko było ok. Od miesiąca jednak coś jest nie tak. Spuszczam ją ze smyczy, zaczynamy się bawić i nagle ona przestaje reagować i ucieka. Starałam się ją wołać wpierw tak jak zwykle, potem nieco bardziej ostro, nic nie pomaga. Kiedy podejdę nieco bliżej sunia w radosnych podskokach ucieka. Wygląda to tak jakby się świetnie bawiła i pewnie w istocie tak właśnie jest. Nie ganiam jej bo to nie przynosi rezultatów. Idę sobie zazwyczaj powoli i ją wołam, ostatnio jednak boksia ucieka coraz dalej i znika mi z pola widzenia. Nie wiem co jest tego przyczyną, wcześniej wszystko było ok. Co robić w takiej sytuacji? Jeżeli nie spuszczę jej po południu ze smyczy to się najzwyczajniej w świecie nie wybiega, a szkoda by było. Boje sie kupić jej wysuwaną smycz, taka na lince, bo ona jest strasznie silna i skoczna. Chodzi w szelkach bo ze wszystkiego innego potrafi zwinnie wyjść, nawet z kolczatki. Pomóżcie, bo boję się, że kiedyś wybiegnie na ulicę i coś ja potrąci!!! (nie ucieka przed samochodami, tylko się zatrzymuje) Odpowiem na wszelkie pytania tylko ratujcie!! Quote
Dozia_13 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Z moja sunią było podobnie ja miałam tak przez 2 lata...Ale od 2 może 3 miesięcy sama do mnie przychodzi... Już nie ucieka... spróbuj ją wołac przykucając i bardzo radosnym głosem ją wołać i głośno...Broń Boże nie bądź na nią zła nie udawaj szczerych chcęci...Bo sunia to wyczuje...Są jeszcze obroże elektryczne...ale to już jest ostateczność...Możesz też brać ze sobą coś do jedzenia co bardzo lubi... ja nosiłam jabłka, kawałki mięska które moja sunia lubiła wtedy wołałam ją pokazywałam, że mam coś dla niej jak przychodziła dawałam jej kawałek głaskałam ją i pozwalałam dalej biegać...Jeśli bedziesz ją odrazu barała na smycz sunia nie będzie przychodziła bo kapnie sie, że chcesz ją zabrać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.