akucha Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Lavinio, wklej linki innych ofiar tego schronu do pierwszego wątku, pod informacją o Buldozce. Niech ludzie zobaczą, jakie to powszechne draństwo :angryy: Quote
epe Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Dziewczyny! Może tak jak w przypadku Krzyczek napiszmy petycję do władz Szczecina?!! Jak dostana maile z całej Polski,to ktoś się jednak przestraszy? I coś się tam zmieni? Quote
akucha Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Można. trzeba jakieś pismo opracowac. Ktoś zorientowany musiałby zebrać wszystkie fakty. Quote
lavinia Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 rano postaram się napisać jakiś spójny tekst, który można wysłać "do ludzi". a może ktoś też napisze ? w końcu im więcej propozycji tym lepiej... Quote
lavinia Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 I jeszcze dobrze by było umieścić w pismie zdjęcia tych psów, które tam zostały uśpione. Zdjęcie buldożki jest, wprawdzie niezbyt ładne, ale tylko takie mam. czy mogę prosić o zdjęcia pozostałych ? jeśli nie ma innych, to chyba po prostu skopiuję z wątków. Quote
lavinia Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 i tak juz na koniec - czy ktokolwiek z dogo bywa regularnie w tym schronie ?? bo jesli tak, to bardzo proszę o kontakt na pw Quote
ARKA Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 [quote name='lavinia']Pogódka, ja się po prostu zaparłam i nie ważne jak długo to potrwa, ale po tym, czego się jeszcze dowiedziałam z różnych pw, to po prostu włosy stają na głowie......i trzeba coś próbować zrobić, bo inaczej tak się będzie tam działo cały czas - bo to nie pierwszy raz i z pewnością nie ostatni trzeba na wojnę iść Przede wszystkim trzeba 'uderzyc' w weta aby reka mu zadrżala za nim wbije strzykawke z morobitalem, tzn, jakikolwik wet, ktory tam bedzie. Trzeba napisac skare do wojewodzkiego weta i domagac sie sekcji zwlok suni(powiatowy zapewne w ukladach z miastem i wetem) a KOPIE do WOJEWODY! Oczywiscie opisujac, przy okazji, skrotowo, wszystkie przypadki 'znikniecia psow" Do Prezydenta Szczecina aby podali podstawę prawną, na ktorej stworzono regulamin schroniska,ze pies po14 dniach staje sie wlasnoscia schroniska! Quote
oktawia6 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 ARKA napisał(a): Przede wszystkim trzeba 'uderzyc' w weta aby reka mu zadrżala za nim wbije strzykawke z morobitalem, tzn, jakikolwik wet, ktory tam bedzie. Trzeba napisac skare do wojewodzkiego weta i domagac sie sekcji zwlok suni(powiatowy zapewne w ukladach z miastem i wetem) a KOPIE do WOJEWODY! Oczywiscie opisujac, przy okazji, skrotowo, wszystkie przypadki 'znikniecia psow" Do Prezydenta Szczecina aby podali podstawę prawną, na ktorej stworzono regulamin schroniska,ze pies po14 dniach staje sie wlasnoscia schroniska! to klan-wojewódzki czy Wojewódzki nawet nie pomoże. Quote
ARKA Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 [quote name='lavinia'] Obejmuje także zwierzęta najbardziej fizycznie wyniszczone pobytem w Schronisku Krzyczki???:angryy::angryy: Kto je wyniszcza? Nie ma takiej podstawy prawnej aby to byl powodu do usmiercenia psa! Agresja, tą ktorą oni opisuja, tez nie jest, ustawowym,powodem do eutanazji.-art.33 ustawy http://www.arka.strefa.pl/Ustawy/ustawa_o_ochronie_zwierzat.pdf Agresja, tylko wtedy gdy pies stanowi zagrozenie dla zycia czlowieka... No ale papier wszystko przyjmie-moga wpisac agresje.:mad:Tak, w Sczecinie, jak juz ktos wspomnial, co trzeci pies tak ma-na paluchu kiedys tez tak bylo!:angryy::angryy::angryy: Quote
ARKA Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 oktawia6 napisał(a):to klan-wojewódzki czy Wojewódzki nawet nie pomoże. :shake: nie masz racji-Wojewoda powoluje wojewodzkiego wet. a wojewodzki powiatowych.....wiec.. Quote
lavinia Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 o 9 mam rozmowę z wetem jestem przygotowana Quote
lavinia Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 no to mam dla was rewelacje...... dzwonię odbiera pani M, przygotowana na mój telefon, i od razu - że wczoraj tamta pani, z którą rozmawiałam, popełniła błąd, zle zajrzała w kartę, bo był taki młyn i ruch - ten pies nie został uśpiony, ten pies padł - jak to padł, kiedy, przecież dzwoniłam 12 lutego i jeszcze żył ??? - bo miał niewydolność oddechową i był coraz słabszy i padł w boksie - a kiedy padł i czy był oglądany przez weterynarza, leczony ?? ( Pani uprzejmie błyskawicznie odszukuje kartę suni i czyta ) - był bardzo słaby, dostawał antybiotyk ( nie wiadomo jaki ) i padł 13 lutego - ale jak to możliwe ? - no był słaby i padł KONKLUZJA; albo mój wczorajszy telefon spowodował jakieś zaniepokojenie, bo powiedziałam , ze tego nie zostawię i będę rozmawiała i z wetem i z innymi osobami albo ( i to jest bardziej prawdopodobne ) schron ma na dogo zaprzyjażnione osoby, które wskazały wątek i objaśniły co i jak..... to przecież nie problem wejść w dogomanię jako gość i poczytać o sobie, tylko ktos poinformowany o tym co się dzieje, musiał ich tu skierować... ale skoro pokusili się o zmianę wersji wydarzeń, to oznacza, że sprawa śmierdzi i to mocno. nic to, działamy dalej.... Quote
xxxx52 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Glosno mysle ,ze psa na "czarno"sprzedali pracownicy schroniska jakiemus hodowcy a teraz wymyslaja cuda,ze"uspili bo agresywna"co za bzdury:angryy: padla "-nie umiera sie na zawolanie:shake: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Przestraszyli sie widac...ale teraz nie mozna odpuścic.A ich wymówka , to poprostu jakas żenada. Podejrzewam,że watek czytają. Trzymam kciuki aby udało sie odkryc prawde o tym co tam sie dzieje. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Ja obstaje jednak na tym,ze ja uspili. Widac tam każdy podejmuje sam sobie decyzje i tyle....ich wytłumaczenie na tzw."s[rzedaz". to to ,że znalazł się własciciel. A na uspienie widac ,że wymówka, to pies padł sam....brak słów. Quote
xxxx52 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 wet.schroniska powinien przedstawic kartoteke przebiegu choroby i rzekomej etanazji ,albo przyczyny smierci. Moim zdaniem jezeli ciagle zmieniaja wersje dlaczego psa nie ma w schronisku to oznacza ,ze KLAMIA i cos ukrywaja,a ukrywa sie tylko" brudy" Quote
akucha Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Szumowiny i krętacze. Lavinio, niech czytają! Niech mają świadomośc, że ich poczynania uznajemy za przestępcze. Kij im w oko, zwierzęta są ważniejsze. Mogę pomóc w redagowaniu pisma, prosze tylko o podanie mi na maila faktów, którymi dysponujecie: akuchar1@o2.pl Quote
lavinia Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 dzięki Akucha, dzis beędę zbierała wszystkie historie i prześlę Ci co mam niech czytają , niech - jeśli myślą, ze to koniec całej sprawy, to niech myślą... Quote
akucha Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Dwa ostatnie linki w pierwszy poście nie działaja. A te psy, o których pisała Greven? Są na dogo? Ich wątki. Quote
lavinia Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 już poprawiłam, powinno działać o tamte psy zapytam Greven podobno dużo psów jest tam zagryzanych przez inne, może tę małą też spotkał taki los ?? niech mi ktos tylko wytłumaczy, jka to możliwe, ze wczorajsza rozmówczyni wiedziała dokładnie co i jak; że pan doktor zdecydował, że agresja, że guzy, a dziś okazało się, ze mówiła o innym psie...czy może czytała z innej karty, czy też może myślała o czymś innym i tak sobie chlapnęła.... Quote
akucha Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 To proste, ktoś ich uprzedził ;) Lavinio, może dodaj w tytule "nie ona pierwsza" czy coś takiego. Więcej osób zajrzy. Quote
Pogódka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 jejku, straszne, normalnie od wczoraj dołek załapałam mieszkam na drugim końcu Polski, nie jestem w stanie tam pójśc, ani nie znam sprawy tak jak Wy, ale jak będę mogła w czymś pomóc to polecam się nie wolno tego tak zostawic a Ci pseudo...kochający zwierzęta powinni ponieśc karę:mad: Quote
lavinia Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 według informacji otrzymanych od jednej z firm, która zajmowała się utylizacją padłych lub uśpionych zwierząt w Szczecinie, miesięczna ilość "materiału" do utylizacji z tego schronu to średnio, uwaga 2.5 TONY, czyli 2500 kg zakładając, że pies średniej wielkości waży 16 - 20 kg, to daje nam 156 sztuk - psów, kotów, szczeniąt itp. I dalej idąc tym tropem, ponieważ schron odbiera takze do utylizacji ( opłata 50 zł ) zwierzęta od właścicieli i z niektórych lecznic, to nawet gdyby takie zwierzęta stanowiły 20 % całości, to wciąż zostaje około 124 sztuk zwierząt do utylizacji ze schroniska. przypominam - to są dane za miesiąc , czyli taka ilość x 12 miesięcy = 1488 sztuk w skali roku. cdn Quote
BoWa Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Schron w dobie komputerów posiada kartonik z karteczkami ręcznie wypełnianymi danymi psa. Kartkę można wyrzucić, zmienić... Schron zatrudnia jednak młodego komputerowca na etacie....po co? Dwa lata temu prowadzona była walka o przywrócenie wolontariatu, którego nie było parę lat- po artykułach w gazecie, kontrolach, wolontariat wrócił. To połowiczne zwycięstwo ,psy nie mogą wychodzić na spacery, choć za płotem jest las , w schronie ile razy sie pójdzie, można zobaczyć leżące zagryzione psy w klatkach... wiem, przepełnienie.... Schron organizacyjnie podlega Zarządowi Zieleni Miejskiej (razem z Cmentarzem ), kierowniczka jest osobą pozbawioną serca dla zwierząt, może jest dobrym urzędnikiem, nie mnie to oceniać. W zeszłym roku zrobiono remont, są trochę lepsze warunki, psy nie chodzą głodne,na pewno to nie Krzyczki, ale podejście pracowników pozostawia dużo do życzenia. Dopóki ludzie odpowiedzialni za żywe stworzenia będą ludźmi bez uczuć, dopóty tak sie będzie działo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.