Fundacja Medor Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 witam serdecznie mamy taki problem zadzwiła do nas pani za łodzi oczywiście dokarmia 30 kotów ich pabia zabrano do domu opeki społecznej pani ktora dokarmia koty prosiła o darmowe sterylizacje w schronisku na marmurowej jednak pani odpowiedziała ze narazie zadne lecznice nie wygrały przetargu na robienie zabiegow trzeba czekac ale kotki przeciez nie moga czekac bo z 30 zrobi sie wiecej dlatego zwracam sie o pomoc do weterynarzy i fundacji o kilka bezpłatnych sterylizacji my mozemy dac nici do sterylizacji tylko ze sa przeterminowane oto dane pani ktora dokarmia koty i dowiezie je na sterylizacje irena włodarczyk 0426582099 oczywiscie nasza fundacja tez pomoze w sterylizacjach ale was tez prosze o pomoc Quote
Szyszka Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Lucek potrzebuje osoby, która nauczy go że w domu jest fajnie, a Pani nie może poświęcić mu wystarczająco dużo czasu, ponieważ ma obłożnie chorą mamę. Daje mu schronienie i to wszystko, dlatego pilnie potrzebny jest kochający właściciel dla tego pogodnego psiaka. W domu jest grzeczny, ale ciągle pokazuje drzwi, chcąc iść na dworek. Ładnie budzi panią o poranku, delikatnie szturchając noskiem. Dziś był z nami na spacerze, pogodny, radosny, dokazywał z psiakami. Pozbawiony agresji. Czy nikt go już nie pokocha? Quote
majqa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Ktoś na pewno Szysiu...tylko to wymaga czasu tylko, czy on go ma?:-( Quote
Szyszka Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Narazie go ma, choć niewiele.... Quote
Agata69 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Lucek się nauczy że w domu jest fajnie, potrzeba mu tylko spacerów z człowiekiem a ta pani pewnie nie jest w stanie mu poświęcić tyle czasu. Bej też chciał na dwór a teraz cieszy się domem i cały czas podaje łapki i widać że mu dobrze. Na to tzreba czasu. Quote
majqa Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Lucek musi przebywać z człowiekiem, który udowodni mu, jaką frajdą jest wzajemne towarzystwo. Quote
Szyszka Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 Ja wiem, ze to nie jest najlepszy DT ale lepszy taki niż żaden i spanie pod gołym niebem, w schronie też nikt nie nauczyłby go kontaktu z człowiekiem. Natomiast rzeczywiście zgadzam sie z Agatką, że on potrzebuje czasu, zeby zrozumiec że życie z fajnym człowiekiem może byc ogromną frajdą. Quote
emilia2280 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 No to podniosé pana Lucjana. Na szczéscie. Quote
Szyszka Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 Jeszcze mi się cos przypomniało. Wczoraj mama zaprosiła Lucka na kolację, najadł się a potem baraszkował na dywanie kołami do góry, przy myzianiu mrużył oczy z rozkoszy. To naprawdę fajny pies, potrzebuje TYLKO swojego człowieka. Czy uda się go znaleźć? Quote
Szyszka Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 Nie mam fotek, bo jak bywam u mamy to nie pamiętam o aparacie. Muszę mamie zostawić aparat, bo ostatnio gości go na posiłkach, musi mu porobić zdjęcia. Chyba się przeziębił, bo przy ostatnim smarowaniu jajek miał temperaturę, dostał leki. To znaczy wczoraj.Ale same jajka mają się już lepiej. Biedny chorowitek. A poza tym jest rozkoszny, rozwala się po posiłku na dywanie i domaga pieszczot. To wspaniały pies, tylko jakoś nikt go nie chce. Na osiedlu każdy pyta, zastanawia się co robić i nic z tego nie wychodzi.... Quote
Szyszka Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 Ech, przestałam mieć nadzieję, że przygarnie go ta Pani.... Wystawiłam go ponownie na allegro.... Ludzie przejrzyjcie na oczy, to naprawdę fajny psiak. Quote
Szyszka Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 A Lucek coraz bardziej przywiązuje się do Pani, to mimo wszystko dobry znak, może nie taki straszny z niego włóczęga jak myślałam.:cool3: Quote
szajbus Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Lucjan czeka na domek cały czas. Nie pozól mu wrócic na ulice! Quote
Szyszka Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Jest ktoś niby zainteresowany Luckiem vel Miśkiem. Ale nic nie wiem jeszcze o tej osobie, narazie piszemy maile. Dzis zadałam parę pytań odnośnie oferowanych warunków, jeśli osoba nie nawieje i mi odpisze to już będzie sukces. A ponieważ po ostatnich sytuacjach domkowo-mailowych mam uraz to sie nie podniecam i nie napalam. Luka wie jak to było z nasza Pesteczką, jak nas pewna Pani za nochal zwodziła.:roll: Quote
Szyszka Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Domek jest w Warszawie, w mieszkaniu w bloku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.