Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 319
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Narazie jego sytuacja jest zawieszona. Pani nie podejmuje żadnych kroków.
Dziś dzwoniło małżeństwo w sprawie zupełnie innego psa,który i tak się do nich nie nadawał bo nie lubi dzieci, dlatego chciałam namówić ich na Misia, ale cóż moda na beagle i bassety robi swoje.:roll:

Posted

szajbus napisał(a):
Idź ta modą, bo od razu się wnerwiłam!

Lucek, musisz znaleźć domek!



a u nas tylko yoreczki i to maleńkie i najlepiej suczki "bo będzie mozna dopuścić". :mad:

Posted

No, zis się właśnie wnerwiłam na takie bezmyślne dopuszczanie, nie chce mi się nawet o tym mówić. Na tępotę Polaków nie ma lekarstwa!!!!!!!!!!!!!!!
To pewnie choroba nieuleczalna!!!!!!!!!!

Posted

Sytuacja wygląda następująco:

Pani już nie przyjęła Miśka do siebie i od dwóch dni, pies jest u mojej mamy. Nie jest to dobre roziwązanie ale narazie innego nie ma.
Jeszcze próbuję wybłagać tymczas u babci męża na działce, gdyby się zgodziła mógłby tam przebywać do września. Ale babcia kuleje ze zdrowiem, także nie wiem czy będzie w stanie zaopiekować się psem. Narazie trwają narady.

Posted

Szyszka napisał(a):
Sytuacja wygląda następująco:

Pani już nie przyjęła Miśka do siebie i od dwóch dni, pies jest u mojej mamy. Nie jest to dobre roziwązanie ale narazie innego nie ma.
Jeszcze próbuję wybłagać tymczas u babci męża na działce, gdyby się zgodziła mógłby tam przebywać do września. Ale babcia kuleje ze zdrowiem, także nie wiem czy będzie w stanie zaopiekować się psem. Narazie trwają narady.

To ta pani naprawdé ma serce...
Kurka, nie wiem co dalej, jesli z babciá nie wyjdzie...

Posted

Z babcią raczej nie wyjdzie. Poza tym doszliśmy do wniosku,że ten pies od tych przenosin z miejsca na miejsce dostanie kręćka. Dlatego narazie będzie czekał na dom u mamy. Nie mamy sumienia się go nigdzie pozbyć. I ciągle mamy nadzieje, że ktoś pokocha jego siwą mordeczkę. Choć te parę lat na karku to dla wielu zdecydowanie za dużo, żeby go pokochać.:-(

Posted

Eee, ja to juz tylko stare i chore bédé brala po mojej spanielce (dopiero ma 4 latka i niech zyje dlugo)- co rok nawet gdyby mi umieraly, ale najwazniejsze ze bédá kochane, choc przez chwile.

Posted

emilia2280 napisał(a):
Eee, ja to juz tylko stare i chore bédé brala po mojej spanielce (dopiero ma 4 latka i niech zyje dlugo)- co rok nawet gdyby mi umieraly, ale najwazniejsze ze bédá kochane, choc przez chwile.



popieram, on też kochają

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...