AgaG Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 teraz dostałam informację o podrzuconych 7 psach; 6 szczeniaków chodzacych i suka nie badąca ich matką... w szczerym polu w Siewierzu. usiłuje Zorganizowac transport... ale jest ciężko...w hotelu tylko budA ocieplana,najpierw jeszcze muszą surowicę na Piłsudkiego dostać... sajgon!!!! help!!! kto może już jechac ze mną? mam transporterek i skrzynkę Quote
Patia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Siewierz to jest 70 km od Krakowa , 34 km od Olkusza , daleko:-( Quote
Patia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Z Dąbrowy Górniczej do Siewierza jest 16 km . Z Dąbrowy Górniczej jest Jotka . Kopiuję z mapy Dogo : Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza (slaskie) Kontakt: E-mail, PW na Dogomanii, GaduGadu, Skype, tel.: 722394983 Komentarz: - Oferowana pomoc: - stowarzyszenia i fundacje: Fundacja SOS dla Zwierząt - wklejanie zdjec - petsitter, opieka, spacery - foto - wizytacja domow - dom tymczasowy awaryjny: do 3 dni - pomoc fizyczna - miejski, pkp, pks: mogę w miarę wolnego czasu do 250km w jedną stronę - towarzystwo w podrozy - transporter: koci - klatka-lapka - auto: do 100km w jedną stronę, przynajmniej częściowo odpłatne I Malawaszka Quote
AgaG Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Ola dZwoni juz do dabrowy... czy ta dziewczyna by mogła pomóc choć do rana je przetrzymać... Quote
AgaG Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 jadę z Olą. Pani z Dąbrowy nie moze pomóc.. nie ma jej na miejscu i ma cztery psy na tymczasie o ile ola dobrze zrowumiała... Kiwi twój garaz będzie dziś wesoły... Quote
AgaG Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Kiwi może je mieć do 8 rano w garazu, bo jedzie do radomia po pogryzionego jamnika. Potrzebna osoba, która przed 8 JUTRO RANO ODBIERZE PSY OD kIWI ZAWIEZIE DO aRKI GDZIE JEST SUROWICA I DO HOTELU POTEM POD WIELICZKĄ, KTO POMOŻE? aCHA JEST TRANPORTEREK A U kIWI DRUGI WIĘC BĘDZIE WYGODNIE...JA NIE DAM RADY... ZLITUJCIE SIĘ CHODZI O ŻYCIE 7 PSÓW. aCHA PIENIADZE NA SUROWICE Z NASZYCH SKŁADEK zOSTAWIĘ U kIWI. pROSZE O PODNOPSZENIE WATKU, BO JA JUŻ JADĘ Quote
fizia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 O matko... Nie wiem jak mogłabym pomóc... Quote
Patia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Aga dzwoniła , mają matkę , ojca , 4 szczeniaki , dwa łapią . Potrzebna każda pomoc ! Finansowa , domy tymczasowe , ogłoszenia . Quote
fizia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Tylko gdzie One wszystkie mają trafić, uda się dac tyle psiaków do hotelu? Quote
AgaG Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 właśnie wróciłam. mamy cztery podrośnięte szczeniaki - 2 wilkowate od jednego ojca :cool1: i dwa terierkowate od drugiego ojca, z wyjątkiem wilkowatej suni to wszystko chłopcy..i mamy ich ojca terierkowatego słodkiego, bez problemu go złapałam. Mamę szczeniaków - białą średnich rozmiarów też bez problemu złapałam, ale niestety dwa największe szczeniaki biały i czarny uciekły do lasu i to przez dziurę w siatce :placz::placz:(las odgrodzony od drogi). czekałysmy z matką ich na smyczy już, potem spuściłam matke licząc że psy wrócą...i nic... Suczka- mama tak się garneła do mnie, chciała jechac z nami, cudowna sunia i musiałam ją zostawić w lesie dla dobra tych dwóch pozostałych szczeniaków, które karmi... prosiłam o pomoc osobę, od której dostałam sygnał by spróbowała łapac jutro szczeniaki... myslałam, że mi serce peknie jak ta słodka mama-sunia szła spać w dziurę pod drzewem w lesie...:-(:-(:-( teraz psy sa w garazu u Kiwi... razem ze starymi psami na tymczasach i w hotelu mam do wydania ... 12 psów, a byc może jak matka i szczeniaki dojdą... to 15... błagam o pomoc.. padam na nos. dziękuję Oli i Kiwi... Quote
AgaG Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 fizia napisał(a):Tylko gdzie One wszystkie mają trafić, uda się dac tyle psiaków do hotelu? Tak jutro surowica i hotel... tylko buda ale lepsze to niz las i goła ziemia i głód...bez porównania, tym bardziej że na pewno zarobaczone Quote
malawaszka Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 podnoszę wątek czy ktoś może napisać w którym to jest miejscu w Siewierzu? może wiadomo już coś o tych szczeniakach co zostały - udało się je złapać?? ja mam do Siewierza blisko tylko w tej chwili nie mam z kim zostawić mojej Luny a gmera sobie w szwach po operacji, ale później mogłabym podjechać pomóc je łapać - jakie one duże? Quote
fizia Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Ja też podnoszę i czekam na jakieś bliższe dane do ogłoszeń. Quote
AgaG Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Ludzie z siewierza usilowali je dziś łapać. Matka bez problemu się daje. psy uciekają do lasu. sa dzikie... Quote
AgaG Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 jechałam tam po ciemku cały czas kierowana przez osobę miejscową telefonicznie...w zyciu tam nie trafię drugi raz. jeśli im się nie uda złapać reszty psiej rodziny, to ci podam kontakt do nich.. to gdziś za przekreslonym znakiem siewierzy, jakaś mała miescowość.. las odgrodzony siatką...suka wychodzi na boczną drogę jasna sunia srednich rozmiarów Quote
malawaszka Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 ale to przy dwupasmówce czy gdzieś głębiej? Quote
Peter Beny Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Czy może ktoś mi podać kontakt na tą miejscową osobę , która pomaga je złapać ??? Pilne !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.