Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I jeszcze tak dodam od siebie, że upieram się przy tej diagnostyce bo to ważne.

Choćby ze względu na to, żeby Panią poinformować co i jak. I żeby powykluczać wszystko co się. I żeby wiedzieć co leczyć musimy a co jest tylko wynikiem wielomiesięcznej zapewne błąkaniny.

Napiszcie co o tym myślicie - zawsze to łatwiej podejmować decyzję z kimś...

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No więc tak

Mam 90 zł ( bo jeszcze tych zaległych 70 nie wysłałam - czułam ze będzie potrzebny wiekszy przelew)
doszło:
172,27 - Emilia ( dzięki życie na dziewwczyno ratujesz )
35 zł bazarki ( Beatka + ja ) - 16,50 - jakiś p. Karol i 18,50 - jakis przemas ( to dla wiadomosci Beatki )

czyli mamy 172 + 90 +35 = 297 zł

No i tą kwotę Ci Gusia przeleję i to zaraz.

Czyli jest tak:

Mamy 297 - 93 ( wydano ) = 204

Na badania potrzeba 250

Brakuje 46 zł - no to nie jest tragicznie......

Plus a trzeba to zakładać.........karma i kasa na hotel ( opłacony do 20.04 )

Posted

Dobra.
Czyli tak naprawdę do wydania mamy 205 zł.

A to oznacza, że brakuje na 45 zł. Uff....Myślałam, że będzie gorzej;)

Teodor umówiony jest na USG w poniedziałek 07.04 na godz. 16.00 w Multiwecie na ul. Gagarina.

Czy ktoś będzie mógłby z nim tam wtedy pojechać???

Oznacza to też, że w poniedziałek zbiednieje o 95 zł a na jego koncie zostanie zł 110. Czyli mamy 7 dni na zebranie 45 zł.
Pomożecie?;)

Posted

[quote name='gusia0106']Dobra.
Czyli tak naprawdę do wydania mamy 205 zł.

A to oznacza, że brakuje na 45 zł. Uff....Myślałam, że będzie gorzej;)

Teodor umówiony jest na USG w poniedziałek 07.04 na godz. 16.00 w Multiwecie na ul. Gagarina.

Czy ktoś będzie mógłby z nim tam wtedy pojechać???

Oznacza to też, że w poniedziałek zbiednieje o 95 zł a na jego koncie zostanie zł 110. Czyli mamy 7 dni na zebranie 45 zł.
Pomożecie?;)


Wpłaciłam 297 zł na Twoje konto. Pozostało zero.

Ja odpadam, wstawiam auto do mechanika w poniedziałek - nawet nie pytajcie jak mnie to zaboli.......

Posted

Ja dziś do niej popołudniu idę, pogadam z nią, uważam, że kobieta ma prawo wiedzieć, jak jej zacznę wyliczać przy adopcji, że to i tamto MOŻE byc nie tak, bo wyniki są nienajlepsze to dopiero się wystraszy....psa weźmie a później będą albo pretensje albo do odda - nie chcę tak

Posted

Oki, idź, pogadaj - powiedz co uważasz za stosowne.
Ja bym tylko położyła nacisk, że te wszytskie badania tak naprawdę robimy po to, żeby choroby powykluczać, nie potwierdzić. Ale pewnie, że ma prawo wiedzieć na czym stoi.

Daj znać po rozmowie coby można było przestać obgryzać paznokcie;)

A tak w ogóle widziałaś Teośka na żywo?:razz:
Mogłabyś potwierdzić moje słowa o zmianach "na plus", żeby nie było, że jestem wariatką z omamami;)

Posted

wiesz ludzie maja rozne sposoby bycia i to staralam sie jej przekazac :evil_lol:

najwazniejsze, ze wiadomo, ze to od robali teos schudl bo ona sie przejmowala, że to przez nia

Posted

gusia0106 napisał(a):
A zmieniła zdanie o nas chociaż troszkę?;)


jestem w szoku, ze ktos moze sie Ciebie przestraszyc albo jakos negatywnie odebrać...ja tam bym sie tylko przytulała :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
jestem w szoku, ze ktos moze sie Ciebie przestraszyc albo jakos negatywnie odebrać...ja tam bym sie tylko przytulała :evil_lol:



No ja też. Czyli można przyjąć, że to o mnie chodzi:-).

Posted

To zamiast siedzieć piętro wyżej choć się przytul Rufusowa:cool3:

Co Ty Neigh, było w liczbie mnogiej więc musiało chodzić o nas dwie;)
Ale Aga spisuje się na medal o czym jej mówię i nawet smsy wysyłam więc może nas polubi. Z czasem:diabloti:

Posted

gusia0106 napisał(a):
To zamiast siedzieć piętro wyżej choć się przytul Rufusowa:cool3:

Co Ty Neigh, było w liczbie mnogiej więc musiało chodzić o nas dwie;)
Ale Aga spisuje się na medal o czym jej mówię i nawet smsy wysyłam więc może nas polubi. Z czasem:diabloti:


No oby. Nikt mnie nie kocha nikt mnei nie lubi:look3:

I NIKT MNIE NIE PRZYTULA:angryy:

Posted

wiem, Pani się dorzuci 100 do badań i to czy go weźmie czy nie zdecyduje po badaniach - to nie tak, że jak będzie chory powie "nie" ale boi się, że może jej nie być stać na ew leczenie czy zwyczajnie nie starczy jej sił na bieganie z nim po wetach, ona jest bez samochodu

Posted

Ok, czyli wszystko jasne.

W takim razie ewentualna adopcja Teośka odracza się do 14 bądź 15 kwietnia. Tak jak pisałam, 7, w poniedziałek ma usg nerek + jamy brzusznej (ja z nim pojadę.....), a 14, tydzień później echo serca (KTO Z NIM POJEDZIE??????)

Potem będę się chciała skonsultować z moją wetką w sprawie ewentualnego leczenia i dopiero wtedy wszytsko będzie wiadomo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...