rufusowa Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 po wykładzinach sie pewnie przechadzał :evil_lol: Neigh juz pisze na pw :evil_lol: Quote
Neigh Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Dzięki:-). Słuchajcie, a może by jego zdjęcia gdzieś za granicą pokazać? Są dziewczyny, co robią ogłoszenia w Holandii na ten przykład.. Quote
malawaszka Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Też o tym myślałam i szukam namiarów na niemiacką fundację która zajmuje się sznaucerami, niedawno wzięli do siebie Ambrożego z cichego Kąta - mixa sznaucera, który kupę lat kiblował w schronisku bo Polacy nie doceniali go... ktoś mi kiedyś pisał o takiej babce z tej fundacji niemieckiej i kurna nie mogę sobie przypomnieć kto :placz::placz::placz: Quote
Neigh Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 No własnie też mi coś takiego chodzi po glowie. Bo wiesz......za granicą wolą psy starsze - takie ze znanym charakterem. Do tego tak przebadanego psa z Polski, to chyba nigdy nie widzieli. Gameboy, widujesz sie z Agą? Mogłabyś odebrać książeczkę zdrowia Teosia??? Quote
malawaszka Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Dziś lub jutro będę miała namiary na tą Fundację - tylko potrzebny ktoś kto potrafi chociaż pisać po niemiecku, bo ja to już daaawno nic nie kumam:shake: Quote
GameBoy Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Aga jest u dziadka bedzie w wawie za 2 tygodnie Quote
Neigh Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 epe napisał(a):Dorothy!;) Ubiegłaś mnie:-) To samo miałam napisać.... Quote
rufusowa Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 ja to tylko sie przywitać potrafie i przedstawić ewentualnie :evil_lol: dobrze ze jest Dorothy :p Quote
malawaszka Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Teosiu w niedzielkę się widzimy :razz::loveu: oby tylko burzy nie było bo wtedy nie będzie sensu Cię wyciągać :shake: Quote
rufusowa Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 ciekawe jak on sobie dawał rade z tymi burzami na "ulicy" :shake: waszko szczesciara z Ciebie! ucałuj go od cioteczek w nochala :loveu: Quote
malawaszka Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Ania - jedziemy jutro na Giszowiec??? co u Teosia? Quote
malawaszka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Niestety z wyjazdu lipa :shake: Ania nie może, mnie boli ucho chyba od przewiania w samochodzie :placz: cholera... Quote
GameBoy Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 niedobrze, w domowych relacjach nic sie nie poprawilo? Quote
malawaszka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 nie wiem, ale wątpię i nie liczę na to, że Teo będzie mógł tam zostać - on musi znaleźć nowy dom taki gdzie bez niepewności będzie mógł być na zawsze! Mam nadzieję, że Agnieszka K. pomoże mi go zareklamować w Niemczech i jak dla polaków Teoś jest za mało rasowy to może u Niemców znajdzie ciepłą przystań :roll: Quote
GameBoy Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 biedna psina, taki fajny jest za co ta poniewierka :shake: Quote
rufusowa Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 szkoda ze sie nie spotkałyście :-( uważaj z tą jazdą z zimnym łokciem :diabloti: Quote
malawaszka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Gusia Giszowiec to jest dzielnica Katowic, gdzie wczoraj był jakiś piknik i tam podobnie jak w Bytomiu Fundacja SPS dla Zwierząt miała swoje stoisko i były pokazywane psiaki i kociaki do adopcji - z tego co dziewczyny pisały to nie ma co żałować, że nie byliśmy z Teosiem bo żaden pies domku nie znalazł - za to szczęście miały koty. Rufusowa - no właśnie - koniec ze szpanowaniem za kierownicą :placz: , ehhh a taką mam wypasioną szpanerską furę i teraz siębędzie marnowała :diabloti: na prawe ucho ogłuchłam prawie całkiem :shock: cholernie nieprzyjemne to jest, chodzę z jakimś liściem podobno leczniczym, w uchu (kradnę go z korytarza :evil_lol:) - no i jak do jutra nie przejdzie to do lekarza :placz: a mama mówiła żeby myć uszy codziennie :evil_lol: W tym tygodniu powinien przyjść Nutradyl, który zamówiłam na Teosiowe stawy - mam nadzieję, że chociaż trochę mu to ulży Quote
rufusowa Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 malawaszka napisał(a): na prawe ucho ogłuchłam prawie całkiem :shock: cholernie nieprzyjemne to jest, chodzę z jakimś liściem podobno leczniczym, w uchu (kradnę go z korytarza :evil_lol:) - no i jak do jutra nie przejdzie to do lekarza :placz: a mama mówiła żeby myć uszy codziennie :evil_lol: W tym tygodniu powinien przyjść Nutradyl, który zamówiłam na Teosiowe stawy - mam nadzieję, że chociaż trochę mu to ulży :roflt:ale widze, ze humoru nie straciłaś :evil_lol: jest taki sposób na to ucho...trzeba namoczyć mały wacik wodą utlenioną - troche (nie zeby sie lało) i włożyć to do bolącego ucha :) woda zabija bakterie, ktore powodują zapalenie :mad: raczej nie załatwi sprawy całkowicie ale na pewno pomoże :p no i mniej wystaje z ucha niż liść :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Przypominam o plakaciku http://www.sendspace.com/file/wt593f zaczyna się mecz więc włączam tv na full żeby cokolwiek usłyszeć i idę kibicować :grins: Quote
malawaszka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 ehh no i coś ta nasza reprezentacja nie ma szczęścia tak samo jak Teoś :-( Quote
Topi Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 To nie to, że Teoś nie ma szczęścia ... On po prostu czeka na SUPERDOMEK !!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.