EVA2406 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Tylko gdzie w tych procedurach dobro psa? :-(
emilia2280 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 majqa napisał(a):Dziewczyny mam nadzieję, że któraś z Was na miejscu odezwie się do Weronii !!! W batalii "walić dziś do drzwi, czy nie", nie wolno pominąć jej oferty pomocy, biorąc pod uwagę, że Weronia nie określiła się na wątku, co miała dokładnie na myśli. Emilio, do rana już nie dużo czasu. Całe szczęście, że w ogóle dowiedzieliśmy się o psiaku. Pomyśl, co by było gdyby nikt takiego wątku nie założył. Nawet nie wiedziałabyś, że jesteś potrzebna psinie w zakresie, w jakim możesz. Głowa do góry!:loveu: Dziéki za dobre slowo Majqa. A swojá drogá, gdzie jest zalozycielka wátku - Ania- Tygrysiczka?
majqa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 EVA2406 napisał(a):Tylko gdzie w tych procedurach dobro psa? :-( Evo gdyby dobro psa, czy innego zwierzaka w naszym, ludzkim świecie istotnie się liczyło, nie byłoby w ogóle takich wątków jak ten, a pomaganie zwierzaczkom byłoby z kolei czymś tak naturalnym jak picie, czy spanie.
basia0607 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Diewczyny, tylko obierzcie dobrą taktykę przy wyciganiu psa ze schroniska. Bo tam nie lubią afer , mogą powiedzieć , że pies w trakcie leczenia i nic nie zrobicie ! Sprawa jest dyskusyjna , jezeli chodzi o udzieloną psu pomoc, chociaz mogli go uśpić i po klopocie ! U nas nie mialby żadnej szansy.
ARKA Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Patrze na to zdjecie i moim zdaniem to jest do zszcia poprostu... Nie rozumiem jednego, naprawde nie rozumiem. Chyba widzac takiego psa 'porusza sie ziemie i niebo aby cos z tym zrobic',OD RĘKI! Po co te zdjecia na dogo, zebysmy czuli sie winni??
Hotel KADIF Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ania-tygrysiczka napisał(a):Nie ma w Radomiu całodobowej kliniki, w ogóle nie ma kliniki weterynaryjnej. To jest wypowiedź Ani-tygrysiczki z dnia 17.09.07 na wątku mojej tymczasowiczki Pinii. I jeszcze kilka wypowiedzi: Ania-tygrysiczka napisał(a):Ogrom bezdomności psów w Radomiu jest PORAŻAJĄCY. W ciągu tylko ostatniego tygodnia naliczyłam na moim skrawku osiedla 12 nowych, porzuconych psów-nie liczę swoich 7 podopiecznych... ręce opadają... nie nadążamy już. :-( Ania-tygrysiczka napisał(a):Takich podłych ludzi jak w Radomiu to chyba nie ma nigdzie...stosunek do zwierząt jest tutaj tragiczny. Każdy, kto dokarmia bezdomnego psa jest dla większości radomian przestępcą. ....... jacy ludzie tu mieszkają...dlatego tak dużo jest porzuconych psów, a adopcji jak na lekarstwo
majqa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 emilia2280 napisał(a):Dziéki za dobre slowo Majqa. (..) Z mojej strony żadne inne niż dobre słowo, nie ma prawa Cię spotkać. Dług wdzięczności ciągnie się za mną aż ciężko. ;) :buzi:
iwa77 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Boże to jakis koszmar - jak ten maluszek musi cierpiec:-(
kiwi Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 jesli to tylko mozliwe, natychmiast moge go wziac do krakowa, natychmiast!! potrzebuje tylko transportu!!!
Weronia Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 ale czy w tym schronisku ktos sie zajmuje psem????? czy jest zostawiony sam sobie?? :(
emilia2280 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 majqa napisał(a):Z mojej strony żadne inne niż dobre słowo, nie ma prawa Cię spotkać. Dług wdzięczności ciągnie się za mną aż ciężko. ;) :buzi: Nawet nie mów o jakichs dlugach Majeczko. Sama robisz tyle dla innych ze ja mogé tylko patrzec i sié uczyc. To wszystko jest dla psów, tylko. One moze nam kiedys podziékujá w Psim Raju- bo ja tylko do takiego chcé trafic.
Panca Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 qrwa!!!!jak to mozliwe?!?!?!?!tego psiaka jakis sadysta chcial chyba ze skory obedrzec:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:bede wklejac ten watek gdzie sie da bo chociaz bez tymczasu biedak nie ma szans:placz::placz:
kiwi Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 rany, to sie w glowie nie miesci nie dam rady jechac do radomia, ale moge psa w krakowie umiescic w hotelu, leczyc i znalezc nowy dom, nie potzrebuje od was pieniedzy - sama sobie zorganizuje jakos.
Isadora7 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A ja z taką pewną nieśmiałością... może by wykonać jednak telefonik do redakcji gazety ogólnopolskiej... toż spać nie można jak sie widzi coś takiego
kiwi Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 pomoze na tyle ze pies natychmiast zniknie i nic sie juz nie dowiemy. teraz trzeba sie zajac tym psem a nie gazetami.
Weronia Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 kiwi!!! no to szybko niech ktos z radomia transpotr kombinuje i jest jamnik u Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tzn w hoteliku, jak mowisz...
Wisełka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 kiwi napisał(a):rany, to sie w glowie nie miesci nie dam rady jechac do radomia, ale moge psa w krakowie umiescic w hotelu, leczyc i znalezc nowy dom, nie potzrebuje od was pieniedzy - sama sobie zorganizuje jakos. ZABIERAJ GO KOCHANA Z TEGO BAGNA JAK TYLKO MOŻESZ :modla::modla::modla::modla:
kiwi Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 rany tylko niech ktos tam na miejscu zroganizuje wyciagniecie go ze schronu i przyjazd nie wiem no, choc polowe drogi...
Panca Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 wrzucilam na watek Kropki z Radomia dzis juz sie nie da pewnie za wiele zdzialac ale jutro na pewno
majqa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Pozostaje już tylko czekać na odzew ludzi z Radomia.
TYGRYS-ica. Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 o boshe :cry: biedny jamniorek :cry: że tesz ludzie potrafia cos takiego wymyslic :placz: az zal tyłek sciska :p trzeeba go stamtad wyciagnac :-(
kiwi Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 moj nr telefonu - 504 783 417, nie bede caly dzien na dogo wiec jak tylkoc so sie zmieni to dajcie znac
majqa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Hm...przydałaby się zmiana tytułu wątku. Usprawniłoby to sprawę.
katya Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Matko Boska, do czasu zorganizowania transportu trzeba go umieścić w lecznicy ze szpitalikiem, bo za chwilę będzie tylko czarny worek i wszyscy będą pisać "Biegaj szczęśliwie za TM".............
BajkaB Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Gdyby ktoś go przywiózł do Sosnowca lub okolicy,to mogłabym do Krakowa go zawieźc.Moze ktos jeździ na Śląsk?Wiem,że jeżdżą z radomia na targ do Będzina, z meblami chyba.Moze sie rozeznacie w Radomiu co do transportu?Całej trasy nie dam rady,ale do Krakowa od nas zawioze,juz tak robiłam. No i najważniejsze:Psi Anioł Brajl już czuwa przy maluszku.
Recommended Posts