Niewiasta_21 Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Maluszki w przyszły weekend moga jechac do Szczecina gdzie beda dalej leczone a nastepnie beda szukac domków w Niemczech!! Dzieki nawiązaniu kontaktu z kolejna Fundacją wiele chorych i niepotrzebnych psów moze wyjechac w poszukiwaniu swojego nowego domu. W zwiazku z tym prosze o dom tymczasowy na 1,5 tygodnia dla jednego z maluchów,bo drugi moze isc do Magdy. Pieski musza byc wykąpane i dobrze by było gdyby posiedziały w domu a nie w lecznicy,gdzie sa zamkniete w klatce i spragnione kontaktu z człowiekiem. Czy znajdzie sie taka osoba które jednego przygarnie na ten krótki czas? Quote
ciapuś Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 to świetna wiadomość tylko kto je zawiezie ?:niewiem: czy ponownie szykuje wam sie trasa do Szczecina?:eek: Quote
Niewiasta_21 Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Tak,jak zwykle bierzemy to na siebie i to nie tylko jedna trasa nam sie szykuje bo mamy nadzieje ze zaczniemy tak jeździc systematycznie :-) Problem jest tylko w tym ze w pociągu moze jechac jeden pies na jedna osobe i tu jest troche problem. Quote
Niewiasta_21 Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Byłysmy u maluszków. Podrosły troche,niema juz łupiezu ani struków. Sa miłe w dotyku i powoli zarastają :-) Bardzo sie ciesze ze tak szybko wracaja do zdrowia,to oznacza ze była to tylko alergia na jedzenia i warunki. Prosimy o tymczasik na 1,5 tygodnia dla jednego malucha!! Quote
Niewiasta_21 Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Maluszki maja tymczasy :-) dzisiaj i jutro beda juz odstawione do domków tymczasowych :-) Quote
emilia2280 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Mogé wspomóc finansowo po 26-tym, ale czy szczeniéta bédá jeszcze potrzebowac wsparcia czy juz do tego czasu bédá adoptowane? Quote
Niewiasta_21 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Maluszki juz w domach tymczasowych. Narazie dostłysmy faktury za leczenie,naszczescie nie jest to duza suma. Ale bedzie jeszcze faktura za hotelowanie,jak bedziemy wiedziec ile dokładnie to napiszemy. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Hop w górę maluszki. pieniążki potrzebne! Quote
magda801 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Witam U mnie przebywa jeden z maluszków....Pongo...jest to niezły bązo ;) cały czas wariuje i podgryza moją sunię.....mam więc wesoło.... Ale niestety jeszcze często się drapie ....widać że swędzenie skóry mu troszkę doskwiera, pomimo kąpieli i nizoralu.... Quote
szajbus Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No proszę jak odżył, a jeszcze nie tak dawno był wypłochem nad wypłochami! SUPER Quote
katya Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Widziałam dziś Ponga, to normalnie ONek jest... większy od dorosłego jamnika :o Jutro chyba się wykąpiemy w Hexodermie, bo niuniek drapie się podobno całą noc... Quote
Niewiasta_21 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Kąpiel musi byc 2 razy w tygodniu,czyli tak co 3-4 dni,tak powiedział lekarz. Quote
katya Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Niepokoi mnie fakt, że psiak tak strasznie się męczy... Miejca na mordce wciąż zupełnie łyse... Quote
Niewiasta_21 Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Minął dopiero tydzien leczenia,jeszcze jeden zastrzyk musi jutro dostac. Quote
magda801 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Pongo po kąpieli w Hexodermie, troszkę lepiej, nie drapie się już tak bardzo, jest ożywiony i szczeka na wszystkich Quote
katya Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 A gdzie ten zastrzyk ma być? Madzia jest chora, ma prawie 40st. Jutro mogę zabrać Ponga do Buni, ale nie wiem czy u nie ma być ten zastrzyk czy tam na Chojnach? Quote
Niewiasta_21 Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 To bez róznicy. Moze byc u Buni,albo na chojnach. Quote
katya Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Troszkę mniej. Byłam z nim u Buni, zaczipowaliśmy się, odrobaczyliśmy, dostaliśmy zastrzyk i mamy założoną ksiażeczkę :) Pongo może osiągnąć docelowo nawet 30-40kg. A tu na rączkach u chorej Madzi: Quote
szajbus Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Z nich wyrosną naprawdę śliczne psiaki. Oj , widac maluch miał dzień pełen atrakcji! Quote
katya Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Tak, szczególnie że asystował przy podawaniu narkozy i wybudzaniu Samuelka, a w międzyczasie spał na mojej mamie :) Quote
szajbus Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Widać robi postępy w kontakcie z człowiekiem. Super! Quote
Niewiasta_21 Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 Sunia tez była wczoraj u Buni i równiez miała pełen serwis zrobiony :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.