LittleMy Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 a moze zmienic tytul watku, zeby zaznaczyc, ze to ostatni dzien? Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Marta jest 200 wejsc na watek i widzisz sama, ze nikt sie ponad Was nie interesuje, zmiana tytulu tez juz chyba nic nie da :shake: Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 pozatym kazdy kto mnie zna choc troche wie, ze i tak go pewnie nie odwioze na paluch - chyba, ze mnie sasiedzi pod sciana postawia :shake: Quote
LittleMy Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 a sa takie zapachy do kontaktow ktore podobno psa uspokajaja, moze to by go uciszylo? Quote
madzia828 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 dałam puszka tutaj http://www.eoferty.com.pl/id66190.html http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=7257 http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=7232164&g=6 Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Marta ale problemem jest tez to, ze on sie boi smyczy - nie umie na niej chodzic - boi sie wyjsc z mieszkania, boi sie windy, on jest lekki niepowiem, duzo nie wazy ale ja mam szwy na brzuchu - boje sie go nosic! dzieki niemu - przez niego od dwoch dni Hexa tez zalatwia sie na balkonie, nie mam jak z nia wyjsc bo to male wyje ... Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 dziekuje za ogloszenia - puszek ma tez allegro i gumtree jutro rano jade sprawdzic jeden dom - jest rodzina chetna na adopcje Quote
madzia828 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 LittleMy napisał(a):a sa takie zapachy do kontaktow ktore podobno psa uspokajaja, moze to by go uciszylo? ja tez o takim czymś słyszałam są to feromony uspokajające można nabyc u weta;) Quote
LittleMy Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 GameBoy napisał(a):dziekuje za ogloszenia - puszek ma tez allegro i gumtree jutro rano jade sprawdzic jeden dom - jest rodzina chetna na adopcje trzymam kciuki !! Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 dzieki mam nadzieje, ze cos sie wyklaruje bo ja naprawde mam z nim ciezko Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 tyle osob zaglada czy naprawde nikt nie moze pomoc? Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 kurcze tyle wejsc i nic...gdzie ta slynna dogomaniacka pomoc? :shake: Quote
beka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Słyszałam że na Paluchu aktualnie nie ma szczeniat. Może tam wywiesic ogłoszenie...... Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 beka nie mam jak podjechac na Paluch w ogole mam teraz neiciekawie przez te moje ciagle zwolnienia boje sie, ze mnie w koncu wywala szef i tak jest boski, ze trzyma mnie z ta moja choroba jutro wzielam wolne, pojade sprawdzic ten dom, jak sie nie uda to chyba z mostu skocze, przeciez nie odwioze tego malucha na Paluch jak mi kometa poradzila Quote
ewajanka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Trzymam kciuki żeby domek był oki.:cool3: Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 jutro rano juz bedzie wszystko widadomo:p mam nadzieje, ze to "ten" dom Quote
beka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ja też trzymam za to kciuki przeciez nie odwioze tego malucha na Paluch jak mi kometa poradzila?????????????????????? Quote
GameBoy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 beka napisał(a):przeciez nie odwioze psa na paluch jak mi kometa poradzila ?????????????????????? psa przywiozla kometa, nawciskala mi bajek a pozniej jak jej napisalam, ze mam z nim problemy kazala odwiezc na paluch, przepraszam zadzwonic na straz miejska i powiedziec, ze znajda wtedy oni odwioza na paluch ( bo jej powiedzialam, ze nie mam auta obecnie - nie ma TZ w Wawie) Quote
Charly Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 GameBoy napisał(a):psa przywiozla kometa, nawciskala mi bajek a pozniej jak jej napisalam, ze mam z nim problemy kazala odwiezc na paluch, przepraszam zadzwonic na straz miejska i powiedziec, ze znajda wtedy oni odwioza na paluch ( bo jej powiedzialam, ze nie mam auta obecnie - nie ma TZ w Wawie) :crazyeye: Quote
AśkaK Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A skąd wzięłaś tego malucha? Był u kogoś w domu czy w schronisku? Załatwia się na dworzu czy jeszcze w mieszkaniu? Quote
auraa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Jakiej on jest dokładnie wielkości? Ile moze ważyć? Napisz cos więcej oszczeniaku. Quote
kometa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 GameBoy napisał(a):psa przywiozla kometa, nawciskala mi bajek a pozniej jak jej napisalam, ze mam z nim problemy kazala odwiezc na paluch, przepraszam zadzwonic na straz miejska i powiedziec, ze znajda wtedy oni odwioza na paluch ( bo jej powiedzialam, ze nie mam auta obecnie - nie ma TZ w Wawie) jestes bezczelną i kłamliwą a na dodatek mega nieodpowiedzialną osobą. Po pierwsze pies został znaleziony przez pewnego facea 2 tyg temu, ale pan mieszka w malutkim pokoju i ma strego złosliwego psa wiec nie mogl zatrzymac psa i zadzwonil do mnie. ja nie chciałam go oddac na paluch wiec dałam go do rodziców, któryz sa mało wyrozumiali. ale okazlo się ze PIES NIE SPRAWIAŁ ZADNYCH PROBLEMÓW, NIE WYŁ I PRZEDE WSZYSTKIM NIE ZAŁATWIAŁ SIĘ W DOMU, TWOJE OPOWIEŚCI SĄ CO NAJMNIEJ CIEKAWE... U rodziców był 1,5 tygodnia. A czemu malucha musiałam oddac? Bowiem u rodzicow oprócz psa mamy 3 koty i jedne z nich-pers w ramach protestu zaczął sikać i robić kupy do łózek, więc musiałam natychmiast oddac malego. Napisalas do mnie ze musisz oddac natychmiast malego-wiec napisalam ze nic nie moge zrobic mimo ze bardzo bym chciala, i jezeli nic sie nie znajdzie to zostanie tylko paluch. Ty zaproponowalas bym ja po niego przyjechala i sama oddala na paluch.. jak to latwo miec czyste rece nie?? Poza tym czy Ty nie rozumiesz co to znaczy obowiązek brania do siebie na DT szczeniaka?? jesli nie-to ich nie bierz! badz odpowiedzialna czlowieku! i jeszcze jedno-piesek chodził na smyczy, ale TYLKO PO OGRÓDKU U RODZICÓW, BOWIEM NIE MIAŁ CAŁKOWITEJ ODPORNOŚCI po szczepieniu (byłam z nim u weta-zostal zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony) wiec moze dlatego boi sie innych terenów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.