Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie ma domu. Nie oddałam Murka. Do sobotniego spotkania nie doszło. Przez telefon, od przyszłej Pani usłyszałam że przesadzam i że absolutnie nie zgadzają się na to byśmy się spotkali w nowym domu Murka, owszem przyjadą po psa i na tym koniec. Ton tej wypowiedzi nie był przyjazny. Krótko mówiąc, chcieli załatwić sprawę na zasadzie: dawaj psa i spadaj. Przykro mi to pisać, bo zapowiadało się nieźle, ludzie czekali na pieska a tu nagle taka zmiana postawy...
W tzw. międzyczasie zgłosiły się jeszcze dwa domy. Pierwsza rozmowa z jednym i drugim była obiecująca, a wdrugiej rozmowie dowiadywałam się że ludzie się nie zgadzają na umowę adopcyjną ani na moje odwiedziny ...
Nie rozumiem dlaczego ludzie tak reagują. Ja staram się rozmawiać delikatnie i przyjaźnie, wogóle nie używam słowa "kontrola", by nie zrażać ludzi, tłumaczę po ludzku o co chodzi. Dochodzę do wniosku, że ludzie którzy uważają się za miłośników zwierząt, jednak traktują je przedmiotowo i poczucie własności jest dla nich ważniejsze "mój pies i nikt nie będzie mnie sprawdzał". To chyba rónież przejaw zarozumiałości. Nie potrafią docenić że dostają fajnego psa za darmo i uszanować że ktoś tego psa uratował, poświęcając czas, pieniądze i zaangażowanie emocjonalne.
MUREK NADAL SZUKA DOMU I LUDZI OTWARTYCH NA SPRAWY WAŻNE.

Posted

mariolazakiewicz-bardzo dobrze zrobilas ,ze nie wydalas pieska,ja bym podobnie uczynila.
Te osoby ,ktore nie zgodzily sie na kontrole ,mialy napewno cos do ukrycia,mysle ,ze na to malenstwo czekala buda i lancuch!
Nie martw sie i do niego zglosza odpowidni nowi opiekunowie!

www.zwierzakiuwandy.ovh.org

Posted

no nie ma wyjścia, czekamy nadal...
mam nowe fotki Murka, może uda się zamieścić przystojniaczka ;-)
problem dermatologiczny się skończył, sierść jest już prawie doskonała, lśniąca. Piesek coraz bardziej kocha piłeczkę i bliskość człowieka. Do podwórzowego życia w kojcowej izolacji całkiem sie nie kwalifikuje.
Jeśli ktoś miałby możliwość przejąć Murka na tymczas to bardzo proszę o kontakt. DOMEK PILNIE POTRZEBNY - NAWET TYMCZASOWY

Posted

musisz jak najszybciej wstawic fotki Murka ciekawe jak teraz przystojniak wyglada :loveu: kucze zeby nie mieszkala z rodzicami to co innego a tak oni sie nie zgadzaja nawet na drugiego maleg jamniczka :shake: ehhh.. szkod slow

Pilnie potrzebny DT lub DS !!

Posted

Wandul, serdecznie dziękuję za odnowienie ogłoszeń. Jeśli możesz jeszcze tu na dogo- wstawić zdjęcia to będę wdzięczna, bo jakoś nie mogę sobie z tym wstawianiem zdjęć poradzić.
Tygrysico - do Ciebie spróbuję też wysłać fotki.

A wartość Murka stale wzrasta, pięknie się socjalizuje: jeździł busami, samochodem, chodził po mieście wśród ruchu ulicznego i tłumu ludzi, przebywał w mieszkaniu z kotami, bawił się z psami różnego kalibru, wchodził ze mną do sklepów, nie ma problemu z chodzeniem na smyczy. W nocy gdy zachce mu się siku lub kupkę to alarmuje. Jest bardzo zrónoważony - zanim pójdzie to sobie posiedzi i popatrzy, nie ma żadnych gwałtownych reakcji - żadnych lęków, żadnych zaskakujących zachowań, jest bardzo kontaktowy i spolegliwy, wobec wszystkiego co nowe wykazuje zdrową ciekawość. No i jest przymiluchem, chce być blisko człowieka, uwielbia się przytulać, ciągle okazuje zadowolenie i radość.

Posted

Uwaga!Uwaga!
MUREK MIESZKA W NOWYM DOMU!
Zamieszkał w dużym domu pod Krakowem, w okolicy gdzie sarny odwiedzają grządki i ogródki. Rodzina: mama, tata, dwie dorosłe córy i dziadek, który ma świętą cierpliwość do zwierząt. Ponadto są jeszcze dwa piesie: jamnikowaty kundelek zaadoptowany z fundacji Nasza szkapa oraz duży wyżłopodobny porzucony- przygarnięty z placu handlowego. Muruś zajął puste miejsce po 14-letnim ukochanym psisku, które odeszło za TM z powodu nowotworu. JAK WIDAć - RODZINA ZWIERZOLUBNA :-)
Umowa adopcyjna podpisana. Moje spotkanie z rodziną w nowym domu odbyło się w sympatycznej atmosferze. Jestem spokojna o Murka. Rodzina jest odpowiedzialna, a zwierzęta są ważną częścią jej życia codziennego. Murek "bezpardonowo" wkroczył w nowe środowisko, żadnego onieśmielenia, żadnych smuteczków po rozstaniu ze mną. Odrazu chwycił za serce wszystkich członków rodziny - i ludzi i zwierzęta. Murek to pies, który uważa że świat należy do niego ;-))

SERDECZNIE DZIęKUJę WANDZIE I MARCIE ZA ZAMIESZCZANIE I AKTUALIZACJE OGłOSZEń. POZDRAWIAM I WESOłYCH śWIąT

Posted

CIESZĘ SIE BARDZO , Murek to piękny psiak , i przepraszam , że musiałam zawiesic moja ofertę tymczasu !!!!! Biegaj sobie MURKU po swoich włościach , dogaduj z pieskami , sarnom daj spokój;););)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...