doddy Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 SALLY - 4 tygodniowy szczeniak, który wczoraj został zabrany przez Fundację AST w Łodzi. Sally nie widzi. W najbliższych dniach chcemy ją zabrać do Warszawy na wizytę u okulisty. Quote
Maupa4 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 no co ja mogę ... hopnę cię chociaż maluchu ... Quote
Maupa4 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 nikt nie zajrzał od wczoraj do malucha ... :shake: Quote
bea_m Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Biedne maleństwo. Gdzie specjaliści od astków? Quote
ulvhedinn Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Jaka fajna pręguska :loveu: tylko strasznie maleńka. Ludzie sie boją niewidomych psów... zupełnie niepotrzebnie ;) Prawda Maupeczko? :cool3: Quote
Maupa4 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Zupełnie niepotrzebnie ... Ja mam teraz dwa swoje niewidome i jednego na tymczasie - na prawdę nie ma się czego bać ... no i widzę że Ciebie też tu w końcu przyniosło ;) Quote
ulvhedinn Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A jak :eviltong: U mnie w tej chwili dwa ślepaczki (ale Kiki sie poprawia, więc nie wiem, czy to sie liczy :evil_lol:) Quote
dzodzo Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 śliczny maluszek,niewidome psy swietnie sobie radza przeciez vide nasze niewidome dobki Ramzes i Melon i Levis-i kazdy z nich znalzał swjoe miejsce na ziemi i fajnych ludzi-tj dziewczynce tez się uda Quote
AśkaK Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Drobinka taka.:loveu: Nie musi widzieć, ważne żeby kochający dom miała. Z resztą wiecie. Szkoda że wielu ludzi jeszcze nie wie.:roll: Quote
karmelek Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 a skąd wiadomo ze maluch nie widzi mam propozycie jak będzie wszystko wiadomo mogę wziąsc mała na dt do siebie Quote
Karilka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Jejku jakie maleństwo.. Znowu jakiś handlarz? Chciał uśpić pewnie?:angryy: Quote
doddy Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Sally ma domek tymczasowy i 3 w rezerwie ;) Dom stały jest potrzebny i transport z Łodzi do Wawy. Quote
dzodzo Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 z lodzi do wawy jade w poniedzialek nastepny-18 tego, jesli nikt ewczesniej nie da rady moge malucha teleportowac Quote
karmelek Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 dody dzwoniłam do mojej przyjaciułki uli w sprawie malucha i powiedziała ze jak wszystko juz będzie wiadomo to moze dac ds maluchowie ale ona ma małego kundelka i czy to nie przezkadza Quote
andzia69 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 bea_m napisał(a):Biedne maleństwo. Gdzie specjaliści od astków? a kto małą zabral jak nie specjaliści?:eviltong: Karmelek - ja myślę, że jeśli bylby to fajny domek to doddy by nie miala nic przeciwko;) A jesli chodzi o ślepe psy - miałam takiego colaka - u nich to podobno czasem genetyczna wada jak u bialych psow gluchota. Znalazłam mu dom w tydzien - normalnie bylam w szoku:crazyeye: Państwo doktorostwo z miejscowości 60 km od Kielc przyjechali,a ja od razu wiedzialam, że to ten dom:lol: Maly Fart (aaa bo nie opowiedzialam jego historii - dokladnie jak w przypadku Salci - pani se rozmnożyla psy, jeden maly nie widzial więc przyniosla do uśpienia - a wtedy akurat koleżanka byla w tej lecznicy, zabrala malucha, zadzwonila do mnie i glupia anitka se wzięła - bo jakze inaczej:mad:) ma się super. Od drugiego psa nauczyl się jak i gdzie chodzić (bo chodzil za nim po węchu czy jak), nauczyl się "na pamięć" domku i ogrodu.I nikt patrząc na tego psa nigdy w życiu nie powiedzialby, że on nie widzi! Myślę, że w wypadku malej też lepszy bylby dom z psem - bo od niego się będzie uczyć. Quote
Maupa4 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Najlepszy byłby dom z drugim psem ;) Ja mam Migotkę - adaptowaną ze schronu w Ostródzie - ona urodziła sie w ogóle bez oczu ... wychowała sie z buldożkami ... żadna z osób jakie spotykamy na spacerach nie chce wierzyc że ona nie widzi ... ... a Migotka ? Migotka jest święcie przekonana że jest ... buldożkiem Quote
ulvhedinn Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Owszem, drugi pies to bardzo fajny pomysł, często nawet ten widzący staje się w pewnym sensie przewodnikiem niewidomego- Ruda potrafi biegać bardzo szybko i zwinnie w nieznanym terenie, jeśli tylko biegnie tuż za/obok Pałka:cool3: Ale i domek bezpsi tez może być, naprawdę pies niewidomy szybko uczy się radzić sobie w świecie, ma wyostrzone inne zmysły. Kiedy miałam Skorka, długo nie byłam przekonana, czy jest na pewno niewidomy- dopiero badania oczu jednoznacznie potwierdziły całkowitą ślepotę. Ruda na znanym terytorium sprawia wrażenie psa widzącego równie dobrze jak każdy! Quote
andzia69 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Maupa4 napisał(a):... ... a Migotka ? Migotka jest święcie przekonana że jest ... buldożkiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: dobre!!!! Quote
ulvhedinn Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Bywa... Rudencja uważa, że jest strasznym brytanem, albo wręcz rottweilerem... :cool3: Quote
bea_m Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 andzia69 napisał(a):a kto małą zabral jak nie specjaliści?:eviltong: ee no widze że specjaliśc. Ja sie na asttkach nie znam. Tylko sie tak wtrąciłam noooo.... i watek dalej przesłałam :eviltong: Quote
snikops Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 może jakieś są nowe wieści? Słodka kruszynka. Jak patrzę na takie maleństwo to aż serce mi się kraja na myśl, że nie widzi.. Na 1 strone! Quote
marzenKa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ciesze sie ze taka mala kruszynka, wzbudzila takie zainteresowanie, napewno trafi do kochajacego domku:) Quote
Karilka Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 ruda_76 widzę, że nowy nabytek:cool3:. Super niuńcia:loveu:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.