Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja Brydzia to briard. Jak dotąd bardzo spokojna, wręcz bardzo strachliwa jeżeli chodzi o ludzi. Do psów zawsze była przyjaźnie nastawiona. Bryla do niedzieli, kiedy to dopadła 14 letnią sukę. Obydwie nie tolerowały siebie od początku , kiedy pojawiła się Kulka (14 letnia mniejsza suka) Brydzia poszła się przywitać , lecz tamta potraktowała ją warczeniem i pokazała zęby. Moja nie pozostawała dłużna , była na smyczy i odciągnęłam ją. W niedzielę moja siostra wpadła na genialny pomysł, że zabierzemy obydwie na pola i tam sobie pobiegają, byłam przeciwna lecz pod namową siostry spuściłam Brydzie i zaczęło się. Myślałam, że ją rozszarpie , udało nam się w końcu je rozdzielić wyglądało to tragicznie , na szczęście poza potłuczeniami tamtej suce nic się nie stało. Nie mogę sobie wybaczyć, że byłam taka głupia, ale też nie myślałam , że Brydzia może być tak zacięta.Boję się teraz, że może rzucać się na inne psy. Zawsze była psem pacyfistą, czy teraz może to się zmieni, czy to może jest problem dorastania (w sierpniu będzie miała 3 lata)

Posted

Mi się wydaje, że długotrwały konflikt znalazł ujście... Sama napisałaś że suki nie tolerowały siebie od początku, w takim przypadku nie należy w ten sposób ich puszczać. Suka starsza pokazywała zęby bo czuła się ważniejsza, Twoja suka dorosła i chciała zdobyć pozycję.

Posted

Pies nie powienien kochać i tolerować każdego, czy to chodzi o psy czy o ludzi. Ty też nie zawierasz przyjaźni z każdą nowo/staro napotkaną osobą.

Nie wydaje mi się, że ta starsza suka czuła się ważniejsza. Po prostu nie miała ochoty na zabawę/kontakt/przebywanie zarem z Twoim psem (suką).
Zarówno jak i Twoja psica w stosunku do starszej.

Jeżeli będziesz chciała, żeby Twoja sunia bawiła się z psami - puszczaj tylko z zaprzyjaźnionymi (zapewne znasz takie psy). Resztę czasu po prostu spędzajcie razem, zajmij sunię swoją osobą, zauważywszy "intruza" bierz ją na smycz lub zawołaj do siebie, jeżeli boisz się niespodziewanej reakcji, zajmij ją czymś (zabawą, zajęciem itp).

Posted

Jak dotąd bardzo spokojna, wręcz bardzo strachliwa jeżeli chodzi o ludzi.
A to akurat nie jest dobrze... :shake:

Wiem, że to nie jest dobrze, ale taką ją kupiliśmy właściwie ,wcale nie była socjalizowana i bala sie wszystkiego. Dużo czasu spędziłam na tym by ją nauczyć świata. Między innymi była u nas behawiorystka, chodziłam z nią na szkolenie. Mogę stwierdzić, że postępy są duże, lecz niestety kiedy idziemy ulicą to jest strach. W chwili obecnej mieszkamy na wsi jest dużo spokojniej i Brydzia też jest spokojniejsza, jeżeli ktoś przychodzi to po chwili się przyzwyczaja. Ale na bieżąco ćwiczę z nią i staram się by moja psina nie miała oporów do ludzi. Z psami była inna historia, bo tych nigdy się nie bala , jak mieszkaliśmy na osiedlu to w lasku biegała z wszystkimi psami, nie robiąc różnicy czy to pies czy suka. Nigdy nie było takiego zajścia więc pozmyślam, że to starcie to może wynik dorastania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...