brydzia Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Moja Brydzia to briard. Jak dotąd bardzo spokojna, wręcz bardzo strachliwa jeżeli chodzi o ludzi. Do psów zawsze była przyjaźnie nastawiona. Bryla do niedzieli, kiedy to dopadła 14 letnią sukę. Obydwie nie tolerowały siebie od początku , kiedy pojawiła się Kulka (14 letnia mniejsza suka) Brydzia poszła się przywitać , lecz tamta potraktowała ją warczeniem i pokazała zęby. Moja nie pozostawała dłużna , była na smyczy i odciągnęłam ją. W niedzielę moja siostra wpadła na genialny pomysł, że zabierzemy obydwie na pola i tam sobie pobiegają, byłam przeciwna lecz pod namową siostry spuściłam Brydzie i zaczęło się. Myślałam, że ją rozszarpie , udało nam się w końcu je rozdzielić wyglądało to tragicznie , na szczęście poza potłuczeniami tamtej suce nic się nie stało. Nie mogę sobie wybaczyć, że byłam taka głupia, ale też nie myślałam , że Brydzia może być tak zacięta.Boję się teraz, że może rzucać się na inne psy. Zawsze była psem pacyfistą, czy teraz może to się zmieni, czy to może jest problem dorastania (w sierpniu będzie miała 3 lata) Quote
an1a Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Mi się wydaje, że długotrwały konflikt znalazł ujście... Sama napisałaś że suki nie tolerowały siebie od początku, w takim przypadku nie należy w ten sposób ich puszczać. Suka starsza pokazywała zęby bo czuła się ważniejsza, Twoja suka dorosła i chciała zdobyć pozycję. Quote
miroszki Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Pies nie powienien kochać i tolerować każdego, czy to chodzi o psy czy o ludzi. Ty też nie zawierasz przyjaźni z każdą nowo/staro napotkaną osobą. Nie wydaje mi się, że ta starsza suka czuła się ważniejsza. Po prostu nie miała ochoty na zabawę/kontakt/przebywanie zarem z Twoim psem (suką). Zarówno jak i Twoja psica w stosunku do starszej. Jeżeli będziesz chciała, żeby Twoja sunia bawiła się z psami - puszczaj tylko z zaprzyjaźnionymi (zapewne znasz takie psy). Resztę czasu po prostu spędzajcie razem, zajmij sunię swoją osobą, zauważywszy "intruza" bierz ją na smycz lub zawołaj do siebie, jeżeli boisz się niespodziewanej reakcji, zajmij ją czymś (zabawą, zajęciem itp). Quote
miroszki Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 . Jak dotąd bardzo spokojna, wręcz bardzo strachliwa jeżeli chodzi o ludzi. A to akurat nie jest dobrze... :shake: Quote
brydzia Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Jak dotąd bardzo spokojna, wręcz bardzo strachliwa jeżeli chodzi o ludzi. A to akurat nie jest dobrze... :shake: Wiem, że to nie jest dobrze, ale taką ją kupiliśmy właściwie ,wcale nie była socjalizowana i bala sie wszystkiego. Dużo czasu spędziłam na tym by ją nauczyć świata. Między innymi była u nas behawiorystka, chodziłam z nią na szkolenie. Mogę stwierdzić, że postępy są duże, lecz niestety kiedy idziemy ulicą to jest strach. W chwili obecnej mieszkamy na wsi jest dużo spokojniej i Brydzia też jest spokojniejsza, jeżeli ktoś przychodzi to po chwili się przyzwyczaja. Ale na bieżąco ćwiczę z nią i staram się by moja psina nie miała oporów do ludzi. Z psami była inna historia, bo tych nigdy się nie bala , jak mieszkaliśmy na osiedlu to w lasku biegała z wszystkimi psami, nie robiąc różnicy czy to pies czy suka. Nigdy nie było takiego zajścia więc pozmyślam, że to starcie to może wynik dorastania. Quote
miroszki Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Cieszę się bardzo, że są postępy. ;) Pracujcie dzielnie dalej! Jeżeli będziesz miała taką okazję - infrmuj o dalszych sukcesach (!) Pozdrawiam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.