Leni Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Około 2 letni rudawy labrador samiec błakał się od miesiaca pod Grójcem (45 km od Warszawy), pies jest najprawdopodobniej po wypadku samochodowym, ma źle zrośniętą łopatkę w wyniku czego, niedowładną łapką szorował po ziemi aż zdarł skórę do kości (patrz zdjęcie). Pies od dzisiaj jest pod opieka weterynaryjną, grozi mu amputacja całej przedniej kończyny. Pies nie ma tatuazu, ani nie jest zachipowany. Nasze spostrzeżenia: - nie boi się ruchu ulicznego w Warszawie, - potrafi chodzić po schodach, - na 100% żył w mieszkaniu, wie co to jest kuchnia, lodówka ;) - bezproblemowo jeździ samochodem, - potrafi chodzic na smyczy, - przyjaźnie nastawiony do naszej starej bullterrierki, - przyjaźnie nastawiony do małego dziecka (10 miesięcznego), nie interesuje się dzieckiem w sposób "niezdrowy", - burczy pod nosem na kota, - przyjacielski, spokojny, zrównoważony, - spanie w łóżku z właścicielem również nie jest mu obce (zademonstrował ;)) http://images24.fotosik.pl/157/ebec222602675f1b.jpg http://images23.fotosik.pl/155/de335ab839c46730.jpg http://images23.fotosik.pl/155/abd02c13e0b08a55med.jpg http://images34.fotosik.pl/139/4188f9be48b68381.jpg http://images27.fotosik.pl/156/c6962f3e5f343bf0.jpg http://images31.fotosik.pl/140/15b0729cac7c9b70.jpg http://images31.fotosik.pl/140/eaf3a5c8e241dfa8.jpg http://images30.fotosik.pl/157/6352aebe531da7bc.jpg http://images25.fotosik.pl/156/aa667da5f0f2c1fd.jpg http://images31.fotosik.pl/140/b34810280d2a1fa1.jpg http://images33.fotosik.pl/140/c84861aa2d87b7fa.jpg http://images26.fotosik.pl/157/8d4da7f0b5189018.jpg http://images26.fotosik.pl/157/88d170dcd1b2ff33.jpg http://images32.fotosik.pl/139/ee9e50b5beae09f1.jpg http://images29.fotosik.pl/156/c7d9f22ad44d1f86.jpg Szukamy właściciela lub nowego opiekuna, bieżące informacje na wątku Labrador.info: http://labradory.info/viewtopic.php?t=8879&postdays=0&postorder=asc&start=0 Quote
beka Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Leni , czy on jest u Ciebie? Pięny i taki biedny.... Buleczka słodka :) Quote
Leni Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 Saburo (tak mu dalismy na imię) pozostanie u nas do czwartku lub do operacji. Tzn. w czwartek mamy konsultacje z chirurgiem -ortopedą i być może, pies od razu będzie operowany. Od 21 lutego bedziemy mieli drugiego bulka, w dodatku dorosłego samca i nie mamy warunków na wzięcie trzeciego psa. Kolejną przeszkodą jest 3 piętro bez windy, teraz pies jest chudy jak szczapa i mozna jeszcze go wnieśc i znieśc ale później jak zaokrągli się to tylko chyba Pudzian da radę biegac po schodach z psem na rekach ;) PILNIE POSZUKUJEMY WŁAŚCICIELA LUB NOWEGO OPIEKUNA!!! Quote
beka Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 HEj miłosnicy labradorów przybywajcie na pomoc.... Quote
ttossa Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 [quote name='Leni']Saburo (tak mu dalismy na imię) pozostanie u nas do czwartku lub do operacji. Tzn. w czwartek mamy konsultacje z chirurgiem -ortopedą i być może, pies od razu będzie operowany. Od 21 lutego bedziemy mieli drugiego bulka, w dodatku dorosłego samca i nie mamy warunków na wzięcie trzeciego psa. Kolejną przeszkodą jest 3 piętro bez windy, teraz pies jest chudy jak szczapa i mozna jeszcze go wnieśc i znieśc ale później jak zaokrągli się to tylko chyba Pudzian da radę biegac po schodach z psem na rekach ;) PILNIE POSZUKUJEMY WŁAŚCICIELA LUB NOWEGO OPIEKUNA!!! :crazyeye: Boże , malutki........ słuchajcie piszcie co potrzeba dla małego Saburo ,może cos sie da zrobić , nie obiecuje ale tez sie nie wymiguję !!!!!!!!!!!!!!! Quote
Leni Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Saburo potrzebuje nowego domu, jezli będzie miał 3 nogi wówczas tylko może pójść do bloku z windą a najlepiej do domu z ogródkiem. Oczywiście bedziemy robić wszystko aby uratować łapę, psa oddamy w dobre ręce po zakończeniu leczenia. Aaaaaaaa! chcemy go wykastrowac podczas operacji, tak, żeby nie trafł do pseudorozmnażalni rasowopodobnych "labladorów" ;) Quote
Ambra Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Leni ta jego łapa wyglada podobnie do łap tego psiaka - łapki u niego pomimo ze 1szy wet chciał amputowac - po operacji da sie uratować, może skontaktuj sie z dr Monika która opiekuje sie tamtym psem - jest tez z Warszawy - może i temu pooże... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104199 to jest coś strasznego - jak one muszą cierpieć:shake: powodzenia! Quote
Folen Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Labuś przepiękny i miał szczęście, że Was spotkał... Quote
Nicol Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 O rany..... jaki bidulek, oby udało się uratować łapeczkę .... Mogę tylko podnieść Quote
Leni Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Ambra napisał(a):Leni ta jego łapa wyglada podobnie do łap tego psiaka - łapki u niego pomimo ze 1szy wet chciał amputowac - po operacji da sie uratować, może skontaktuj sie z dr Monika która opiekuje sie tamtym psem - jest tez z Warszawy - może i temu pooże... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104199 to jest coś strasznego - jak one muszą cierpieć:shake: powodzenia! ło Matko Boska, zdjęcia są straszne, tzn. bidulek jeden musiał się strasznie nacierpieć :-( Z Saburo jest inna historia, ranę na łapie można wyleczyć, problemem jest pogruchotana i krzywo zrośnieta łopatka, to jest stare złamanie sprzed miesiąca i teraz trzeba sprawdzic w jakim stanie są stawy (czy nie ma zmian zwyrodnieniowych i czy stawy będa ruchome) oraz najwazniejsza sprawa to nerwy!!! Jezeli sa zniszczone to wówczas trzeba łapę amputować definitywnie :( Quote
iwi10 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Mam nadzieje że szybko znajdzie nowy domek jest śliczny Quote
beka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 a kidy bedzie wiadomo co z nerwami? w czwartek?? Quote
Leni Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Mieliśmy okazję porozmawiać na temat Saburo ze specjalistą. Od dzisiaj mamy na przechowanie 4 miesiecznego bulka, przyszła pani dr zrobić małemu zastrzyk (pani dr pracuje w lecznicy gdzie leczony jest piesek z topiku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104199). Obejrzała łapę Saburo, wstepne wnioski są nastepujące: - w wyniku udrzenia/wypadku Saburo ma uszkodzony nerw, stąd przykurcz łapy, rana na wierzchu jest wynikiem wylizania (najprawdopodobniej w wyniku słabego przepływu krwi łapa go mrowiła), łopatka zdaje się być w całości, wystapił zanik mięśni. Pani dr zrobiła komórką dwa zdjęcia, ma pokazać u siebie w lecznicy kolegom po fachu. Jeżeli ta diagnoza się potwierdzi to pies będzie miał amputowaną łapę :roll: http://images26.fotosik.pl/158/b34927b810497245.jpg http://images34.fotosik.pl/142/795bf17b8c156a29.jpg http://images33.fotosik.pl/142/09cb08ae12f4a190.jpg http://images24.fotosik.pl/158/ce815f541a76b2ff.jpg http://images31.fotosik.pl/142/0af2773943ca5af4.jpg http://images34.fotosik.pl/142/97ab658c2149adfe.jpg Quote
Ambra Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 cholera to nieciekawa diagnoza....nic nie da się juz zrobić? ale dlaczego ma byc amputowana? ja tepa jestem heh bo nerw czy bo zanik miesni (ale to jest akurat do wyprowadzenia).... ale bullka go molestuje:p wesoło macie:razz: Quote
Leni Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Ambra napisał(a):cholera to nieciekawa diagnoza....nic nie da się juz zrobić? ale dlaczego ma byc amputowana? ja tepa jestem heh bo nerw czy bo zanik miesni (ale to jest akurat do wyprowadzenia).... ale bullka go molestuje:p wesoło macie:razz: Wetka kłuła psa igłą: poniżej stawu łokciowego nie było reakcji :shake: powyżej pies zareagował na ból :( Quote
beka Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Taki kochany psinek, szkoda łapci.....nie wiem co pisać. Mam nadzieję że bez łapki też go ktos pokocha... Quote
Leni Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Jesteśmy po wizycie u dr Andrzeja Berezenowskiego -diagnoza identyczna jak wczoraj, w poniedziałek nieodwołalnie amputacja a przy okazji kastracja. Gdyby Saburo dalej błąkał się po świecie to kilka dni i by było po nim. Łapa jest martwa, gnije, zatruwa organizm, nic się nie da zrobić uszkodzony jest nerw w wyniku silnego uderzenia w splot barkowy :( Quote
beka Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 bardzo mi przykro :( Słuchajcie a może go po amputacji pokazac w jakiśm psim programie w TV? To napewno zwiekszyłoby jego sznse nq dom.. Quote
Leni Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Saburo będzie równie oryginalny i piękny jak ta łania :D Quote
fridaoo Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Saburo chop do góry, piesku kochany!!!! Quote
Leni Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 [SIZE="7"]Saburo jest po operacji ale najważniejsze, że znalazł dom na stałe!!! Quote
Leni Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Proszę Moderatora o przerzucenie tematu lub zamknięcie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.