ARKA Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Murka, p. Janek mi mowil ze on jest mily do ludzi. Fakt,ze zmiana ludzi i podroz moze psa stresowac. Po co sluchasz co mowi p.Iwona, pan Janek juz psa troche poznal porozmawiaj z nim bezposrednio, fakt, ze do psa byl na nie, od poczatku. Najlepiej dowiedziec sie u zrodla:605-689-739 Quote
emilia2280 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 [quote name='andzia69']http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102158 Dziéki Andzia. A jest mozliwosc, skoro juz produkujesz naklejki, zamówienia takich ze spanielami? Quote
andzia69 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 emilia2280 napisał(a):Dziéki Andzia. A jest mozliwosc, skoro juz produkujesz naklejki, zamówienia takich ze spanielami? pomyslę:cool3::lol: Quote
emilia2280 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 a gdybym podeslala Ci zdjécie mojej ksiézniczki? mozna takie? Quote
Murka Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 ARKA, dzięki za telefon, już śmy się wywiedzieli co potrzeba u źródła ;) Jeśli chodzi o p. Iwonę, to nie chodziło jej o jakąś straszną agresję wobec ludzi, ale generalnie że trzeba na niego uważać i że dostaje szału na widok innych zwierząt. P.Janek powiedział nam, że daje sobie spokojnie zakładać obrożę, kaganiec, smycz i że wobec ludzi do tej pory nie wykazał agresji i że jest raczej przyjaźnie nastawiony. Jak bedzie u nas, to bedziemy mogli powiedziec cos wiecej ;) Quote
andzia69 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 emilia2280 napisał(a):a gdybym podeslala Ci zdjécie mojej ksiézniczki? mozna takie? podeslę, a ja zobaczę co się da zrobić!;) Murka - dasz radę:loveu::loveu::loveu: Frotka - gdybys jednak gdzies tam znalazła jakiś inny tymczas to by było super;) Quote
Frotka Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Andziu, nic nie znajdę. Bardzo intensywnie szukałam. Dzwoniłam wszędzie. Nie mam dla niego nic. Quote
malawaszka Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Allegro ja robię - opłaciła Emilia :razz: 3 tury po 14 dni full wypas wyróżnione :lol: Jak tylko pies trafi do Murki i coś będzie wiadomo o nim więcej to zmienię opis Quote
emilia2280 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Malawaszka, ale calá roboté z tym allegro to Ty odwalasz! Wielkie dziéki za pomoc. Quote
Frotka Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Malawaszko, Emilio:Rose: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: :cool2::thumbs: Quote
Frotka Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 3 tury po 14 dni?:crazyeye: Zaszalałaś Emilio :loveu::loveu::loveu: Quote
emilia2280 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Frotka, moja mama zawsze mówila o jakims facecie w barze: Facet wchodzi i mówi -"jak szalec to szalec - 2 mineralne proszé"... nie wiem skád ona to wytrzasnéla bo w barze raczej nie bywala :lol: Quote
Murka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Aścik już w drodze z Lublina do Janowa (TZ go transportuje). Na razie strat w ludziach nie ma :lol: Quote
andzia69 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Murka napisał(a):Aścik już w drodze z Lublina do Janowa (TZ go transportuje). Na razie strat w ludziach nie ma :lol: Oj - to chyba dobrze!!!!:evil_lol: Quote
ARKA Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Murka napisał(a):Aścik już w drodze z Lublina do Janowa (TZ go transportuje). Na razie strat w ludziach nie ma :lol: :evil_lol: trzymamy kciuki! Quote
Murka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Aścik dojechał ;) TZ nazwał go FOBOS :cool3: Jest spokojny, ale głaskania faktycznie nie lubi :cool3: Wobec ludzi jest łaskawy, ale zdystansowany. Podstawą jest tutaj kastracja - mam na względzie jego charakter oraz zachętę dla rozmnażaczy :roll: Co o tym myślicie? Taki zabieg u nas to koszt ok 100 zł. Quote
emilia2280 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Dobrze, ze obeszlo sié narazie bez strat w ludziach i zwierzétach :evil_lol: Kastracja - chyba nie pozostawia nikomu wátpliwosci. Quote
andzia69 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Murka - tak jak doddy pisała - ten pies pewnie był trzymany na podwórku, byc moze kojec, byc może łańcuch, być moze tylko do niego gadano gdy dawano mu jesć, być moze nikt go nie głaskał bo po co - musi byc zły!....to oczywiscie gdybanie, ale ja nie znam bullowatego, który jest z normalnymi ludźmi, który nie chciałby byc w centrum zainteresowania, nie chciałby byc miziany. Teraz najważniejsze to to, by przekonać go do ludzi - dawanie jedzenia najlepiej z ręki (wzmacnia więź z człowiekiem), mówienie do niego i nic na siłę - jak będzie gotowy do miziania sam się o to upomni - wiem, że w waszym przypadku (tymczas ) moze byc to trudne, ale warto choc troszkę próbowac - ułatwi to potem ewentualną adopcję. Quote
Murka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 andzia, na razie to się staramy (raczej mój TZ, bo ja jako kobieta w stanie odmienionym mam zakaz na razie się do niego zbliżać ;) ) uniknąć zjedzenia ;) Obczajamy jego reakcje itp. Pies jest naprawdę dziwnie zlewczy i dokładnie tak jak napisała doddy - nie szuka a raczej unika kontaktu z człowiekiem. Wiem, że bulle nawet jeśli są agresywne do innych zwierząt, do ludzi przeważnie są jedyne... Dlatego wobec Fobosa zachowujemy wszelką ostrożność :roll: Na oswajanie przyjdzie czas (w czasie załadunku dostał kiełbasę z ręki i nie omieszkał skorzystać ;) ) Przed chwilą TZ był u niego z jedzeniem i Fobos nawet nie raczył wyjść z budy. Dopiero jak TZ postawił garnek z jedzeniem (nie sięgając po miskę stojącą przy wejściu do budy) i się odsunął, to wyszedł, mlasnął kilka razy, co chwila patrząc na TZa i kuląc uszy. Mam wrażenie, że on się boi... może był bity? Zamiast podejść do człowieka to stoi w odległości ok. 1,5 metra i się uważnie patrzy. Jeżeli się zbliża to baardzo powoli i ostrożnie z odchylonymi do tyłu uszami. Jutro postaramy się o jakieś fotki. Aha, jak na asta to on jest dość mały :roll: Quote
andzia69 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Murka napisał(a): Aha, jak na asta to on jest dość mały :roll: czyli on jak mój Zgredek - niskopodwoziowy kwadraciak:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
niufek Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Murka , a moze on z tych angielskich?? One takie male sa . Quote
Frotka Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Pokryję koszt kastracji, wyślij proszę dane do przelewu przez PW. Chyba rzeczywiście był psem łańcuchowym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.