Frotka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Fobos nadal w dobrej formie: zachwouje się jak zdrowy pies ale jeszcze czasem kaszle. Miał dziś pobraną wydzielinę z nosa, żeby sprawdzić czy nie ma grzybicy błon śluzowych, co mogłoby tłumaczyć jego pochrząkiwanie. Wyniki będą w poniedziałek. Ciężko powiedzieć czemu kaszle. Ma normalną temperaturę, czyste płuca i oskrzela, je z apetytem a mimo to chrząka, raz rzadziej, raz częściej. Nie jest to napewno od robaków, bo miał pobierany kał do badania i nic nie wyszło. Weterynarz bada teraz 3 opcje: serce, grzyby, coś wbitego w gardło. Quote
andzia69 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Frotka - Zgredek miał operację na struny głosowe - miał guza - myślałam, że od tego wydaje z siebie dźwięki pt. chrząkanie, charczenie itd. Ludzie w windzie gdy to słyszeli najchętniej wysiedliby w biegu...a on - cóż bidaczek - po operacje nic się to nie poprawiło więc szukalismy dalej - i się okazało, że ma przerośnietą przegrodę nosową i taki już ma urok;) Moze Fobosek ma podobnie? z resztą ...spotykam się z opiniami, że dużo bullowatych wydaję chrząkające-warczące odgłosy:p no chyba, że to jakoś inaczej wygląda... Quote
Frotka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Własnie tak to wygląda, że jest to coś w nosie albo w samym pysku, bo nie ma szmerów w oskarzelach i płucach i zdjecie rtg też nic tam nie wykazało. Przetem Fobos kaszlał z przeziebienia ale teraz nie ma już żadnych obajawów chorobowych. Innym psom które chorowaly razem z nim dawno wszystko minęło. Fobos ma przerośniętą lewą komorę serca ale poza tym jest zdrowy. Dopóki nie złapał wirusa nie kaszlał. No chyba że ten katar z przeziębienia zatkał mu nos i uruchomił jakaś wadę która istniała już wczesniej a nie była zauważalna. Quote
Frotka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Mimo że Fobos od dwóch dni zachowuje się w pełni zdrowo będziemy się codziennie pokazywać w lecznicy, dopóki nie ustalimy co mu dolega. Jest jeszcze druga sprawa do wyjaśneinia - w upały Fobos nie ma sił, leży, ogon nosi w dół, jakby coś go bolało, mocniej wtedy kaszle, traci apetyt, jest słabszy, wolniej reaguje. Quote
Frotka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Większość psów jest oslabiona w upały ale Fobos jest patologicznie słaby. Quote
Frotka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Chyba od serca ale nie można też wykluczyć innych przyczyn, bo wszystko zaczęło się od przeziębienia. Wcześniej Fobos był "normalny", niezależnie do pogody a komorę musiał mieć powiększoną od dawna. Jeszcze nie zrobiliśmy echa. Na razie wyszła tylko ta powiększona komora. Quote
malawaszka Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 pewnie ten kk mu dodatkowo obciążył serducho - trzymam kciuki!!! Quote
Frotka Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Dziś odbyła się ostatnia wizyta Fobosa w lecznicy :multi: W związku z tym nie szukam już kogoś, kto zastapi mnie w weekend. Bardzo dziękuję jak zawsze niezawodnej ayla1 i panu Andrzjowi M., za to że chcieli pomóc podczas mojej nieobecności. Bardzo dziękuję dr Sabinie Galganek i (w awaryjnych sytuacjach) lekarzom z krakvetu za leczenie Fobosa. Fobos był dziś w świetnej formie.:loveu: Chrumkanie zdiagnozowano ostatecznie jako zespół nadwrażliwej tchawicy po przebytym kaszlu kennelowym, co podobno powinno minąć. Dziś zakaszlał może 2 razy w ciągu 6 godzin które razem spędziliśmy. Czekamy jeszcze na wyniki grzybów i musimy zrobić echo serca. Ponad wszelką wątpliwość Fobos był psem domowym. Był dziś u mnie przez chwilę. Skuczał żeby wypuścić go do ogródka na podsikiwanie krzaczków, zwinął się w kłębek na kanapie a kiedy czyściłam coś odkurzaczem podstawiał się do czesania. Quote
Frotka Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Musimy zintensyfikować szukanie domu dla Fobosa. Po kilku telefonach na początku i jednym zupełnie chybionym zgłoszeniu dwa tygodnie temu, zapadła głucha cisza. Andzia :multi:zrobiła nam allegro, Murka :multi:odświeżyła ogłoszenia ale potrzebne są nowe pomysły. Czy ktoś mógłby pomóc? Może ktoś z Krakowa mógłby zrobić Fobosowi nowe plakaty? W ogłoszeniach piszcie prosze, że Fobos jest psem domowym a adpcja ogranicza sie do Krakowa i okolic (chyba że chcecie żebym przekazywała Wam zgłoszenia spoza Krakowa) . Quote
andzia69 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 a próbowałyście pokazac zdjęcie Fobcia w Kundlu? Quote
Frotka Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 Próbowałyśmy ale nic z tego nie wyszło, bo w programie mogą być pokazywane tylko psy które nie stwarzają zagrożenia dla ludzi i zwierząt. Dziękuję Alya1 za weekendową opiekę nad Fobosem. Dzisiaj jest u niego Foksia. Quote
Frotka Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 Nie byłam od piątku u Fobosa ale od Foksi wiem że wszystko z nim w porządku. Jeszcze raz dziękuję Ayla1 i Foksi. W środę pokażemy się kontrolnie lekarzowi. Wygląda na to, że Fobos zakonczy leczenie. Zostanie nam tylko do zrobienia echo serca ale to za jakiś czas, bo przez Fobosowe chorowanie krucho stoję z finansami. Quote
Frotka Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Mamy wyniki badań na grzyby - ujemne. Fobos (poza przerośniętym sercem) jest zdrowy i gotowy do adopcji tylko domu nie widać.... Quote
Frotka Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 To jest TEN Frędzel czy następny o tym samym imieniu? Quote
ayla1 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Frotka napisał(a):To jest TEN Frędzel czy następny o tym samym imieniu? ten sam. krwiożerczy frędzel.z 20 cm w kłębie. jakby york większy. Quote
andzia69 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 ten Frędzel mam nadzieję, że znajdzie szybko domek - na takie małe pieski to duzo chętnych zazwyczaj dzwoni.... moze przerobimy Fobcia na jakiegos dupelka to wreszcie ktoś zadzwoni:-( Quote
Frotka Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 Wysłałam zdjęcia Fobosa dwóm sprawdzonym osobom, które podesłała mi Foksia ale nie odpisali. Ayla - w innym wątku widziałam Twoje zdjęcie. Objemujesz na nim F. Nie mogę go teraz znaleźć. Jesli możesz wstaw go na tym wątku. Może zdjęcie z człowiekiem bardziej przemówi do potencjalnych adopctujących niż zdjęcie samego psa. Quote
ayla1 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 ok.poszukam.bardzo dziekuję za śliczne budki.psiaki zachwycone-kazały podziękować:loveu::loveu:zwłaszcza Maksiu jest w szoku-nigdy takiego fajowego prezentu nie dostał:loveu::loveu: Quote
Frotka Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 W szoku to była Lisica jak Fobos zgarnął jej porządną budę.:oops::oops::oops: Quote
Frotka Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 Fobosem zainteresował się Pan z Janowa Lubelskiego ale Murka nic nie wie o tym człowieku więc nie będziemy ryzykować, z uwagi na dużą odległość od Krakowa. Quote
ayla1 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Frotka napisał(a):W szoku to była Lisica jak Fobos zgarnął jej porządną budę.:oops::oops::oops: :lol::lol:zgadza się. ale problem stał się bardziej złozony.dziś lisica pojechała na sterylke a ktoś upchnął na jej miejsce innego psa i nie ma już ani jednego wolnego boksu:crazyeye: a gospodyni wraca jutro:crazyeye: moze ją dam do Fobosa:evil_lol: dziś królewicz Fobos wylądał cudnie-choć na pierwszy rzut oka widać,ze upały mu nie służą.dałoby się jeszcze załatwić trochę tego smarowidła na fobosiną głowę?mi się wydaje że to trzeba smarować jeszcze bo się roznosi chyba... pozdrawiam Quote
Frotka Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 Pewnie się roznosi przez to, że miał antybiotyk. No i te upały.... A już nie było prawie nic widać... Smarowidło załatwimy. Trzymajcie kciuki za Fobosowe serce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.