ARKA Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Murko, ile dajesz nam dni czasu na zabrania Fobosa lub podjecie decyzji, jakiejkolwiek. Quote
ARKA Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 emilia2280 napisał(a):Arka, dlaczego já atakujesz? Kazdy moze sié wypowiedziec na tym wátku. Nie rozumiem Twojej agresji... Moze jak ma cos konstruktywnego do powiedzienia w sprawie Fobosa. Quote
Murka Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Kochani, spokojnie. ARKA, mam dać czas, a jak sie skończy to co? Wyrzucić/uśpić? :roll: Jeszcze zanim Fobos do nas trafił prosiłam o szukanie mu innego DT z lepszymi warunkami. Jeśli nie mosii, to inny hotel/DT trzeba znaleźć, gdzie ktoś mógłby z Fobosem popracować. Jeśli wyjdzie, że jednak Fobos ma charakter nie do przerobienia to trudno. Ale dopiero wtedy będzie można powiedzieć, że zrobiło się wszystko dla tego psa. Nie chodzi nam po pozbycie się problemu, tylko o dobro psa. Na pewno nie uśpimy go na takim etapie jak zachowuje się teraz. Nie ma ku temu podstaw i byłoby to sprzeczne z prawem. Jeśli ktoś ma na ten temat inne zdanie, możemy mu psa wydać i niech go usypia na własne sumienie. Uważam, że skoro daje się szansę astom, które kogoś pogryzły/zaatakowały to tym bardziej powinien ją dostać Fobos, który nikomu nie wyrządził krzywdy. Kiedy Fobos był psem zupełnie niepewnym wszyscy chcieli go ratować od uśpienia (wiadomo było, że o dom będzie ciężko, jak dla każdego starszego asta), a teraz gdy się okazało, że Fobos jest prawdopodobnie zrównoważonym psem do wyprowadzenia, to sytuacja się diametralnie zmieniła :roll: Quote
Alaa Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Nie Ty oceniasz czy konstruktywne czy nie - to nie jest Twoje prywatne forum. I grzeczniej prosze bo dla mnie nie jestes ani ikona ani kolezanka. Quote
emilia2280 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Tak jak myslalam- Mureczka nie da Foboskowi "deadline"- ostatecznego terminu. Dlatego uwazam, ze nie fair jest przetrzymywanie Foboska u niej o dzien dluzej niz to jest konieczne. Teraz to juz zaczyna pachniec naciáganiem i wykorzystywaniem ich dobrego serca, wiedzác ze nie skrzywdzá Foboska, nawet jesli go tam pozostawimy na wieki i postawimy na nim krzyzyk. Bádzmy konstruktywni i zadecydujmy czy Mosii jest ok czy bee, a jak bee to kto jest cacy. Kazdy dzien to dzien stracony na braku podjécia konstruktywnego planu- co dalej? Ustalmy gdzie Fobos ma zostac umieszczony, za ile, kto placi i ile. Quote
Alaa Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Emilio 2280 dziekuje Ci za te slowa:loveu: Tak, jak juz wspomnialam znam Kasie osobiscie - nawiasem mowiac mam od Jogi i Kasi poniekad:razz: dwa cudowne piesie - wiem ze to chodzaca dobroc i drazni mnie to wykorzystywanie Jej . Przeciez wyraznie prosi o znalezienie psu innego domu, wiec trzeba to zrobic tyle. Quote
mosii Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 ja cały czas podtrzymuje chec pomocy psu, ale miejsc mam ograniczoną ilosc a psy czekają, tak wiec prosze o decyzje do konca przyszłego tyg. Quote
jolly_ Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Ja w maju nawaliłam i nie przesłałam nic na Fobosa, bo trafiła do mnie sunia ze schroniska i niestety straszna kasa poszła na weterynarza. Ale już jest dobrze w miarę i tak jak pisałam wcześniej - mogę ogłaszać Fobosa ( zreszta robię to cały czas, tylko niestety z marnym skutkiem ) i co miesiąc 100 - 150 zł mogę na niego przesyłać. Gdyby była jakaś awaryjna sytuacja, jak w tym miesiącu, to dam znać wcześniej. Quote
emilia2280 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 To chyba jeszcze brakuje nam wypowiedzi Frotki i Arki i ich ewentualnych deklaracji. Czy ktos jeszcze byl zamieszany w sprawé Foboska i go pominélam? Quote
ARKA Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 emilia2280 napisał(a):To chyba jeszcze brakuje nam wypowiedzi Frotki i Arki i ich ewentualnych deklaracji. Czy ktos jeszcze byl zamieszany w sprawé Foboska i go pominélam? Czego deklalarcji? Ja nawet nie wiem czyja tak naprawdę wlasnoscia jest Fobos, kto odpowiada za jego dalszy los i adopcje a Ty o deklaracjach mowisz, jakich? Quote
ARKA Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Rozmawialam przez chwile z Frotką, ale dokonczymy bo musila skonczyc.Dorota chce zabrac Fobosa do Krakowa do hotelu. Jak dokoncze rozmowe napisze wszystko dokladnie. Quote
Murka Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 A do nas dzwonił pan spod Warszawy w sprawie Fobosa. Jest zainteresowany jego adopcją, nawet chciał na weekendzie przyjechać i ewentualnie go zabrać :roll: Miał już asta, ma doświadczenie, ma dom z ogrodem, twierdzi, że sobie poradzi z jego charakterem :roll: Ma dzwonić w niedzielę :roll: Jeśli Fobos przejdzie do tego czasu w inne miejsce to przekażę kontakt. Pan wydaje się być konkretny i OK. Natomiast dzisiaj mija trzeci miesiąc pobytu Foboska u nas, więc robię rozliczenie: Stan na 26 kwietnia wynosił -179.34 zł Wpłaty: 200 zł Fundacja AST 50 zł p.Ela z Lublina Razem: 70.66 zł Koszty: 360 zł - hotelowanie 70.66 zł (wpłaty) - 360 zł (koszty) = -289.34 zł Stan finansowy na 26 maja wynosi -289.34 zł Quote
andzia69 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 ARKA napisał(a): Ja nawet nie wiem czyja tak naprawdę wlasnoscia jest Fobos, kto odpowiada za jego dalszy los i adopcje a Ty o deklaracjach mowisz, jakich? Ja to czyją własnoscią jest pies!FOrmalnie? A kto zakładał wątek? Na kogo zostały wypisane (o ile zostały) dokumenty w dniu kiedy go zabierano od hycla??? Na czyje usilne starania to zrobiono??? Kto umieszczał psa u Murki?Więc chyba ta osoba (osoby) powinna czus się odpowiedzialna za psa....tak myslę...a może nie? A ogólnie...pies jest po prostu tych, którym lezy na sercu jego dobro bez względu czy on jest rasy takiej czy srakiej, tych, którzy w jakis sposób partycypują w kosztach jego utrzymania, ogłaszają go, szukają mu domu...to jest pies w potrzebie po prostu:-( Quote
andzia69 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 emilia2280 napisał(a):To chyba jeszcze brakuje nam wypowiedzi Frotki i Arki i ich ewentualnych deklaracji. Czy ktos jeszcze byl zamieszany w sprawé Foboska i go pominélam? raczej nikogo więcej nie pominęłaś... ja jestem za mosii....i się do tego dokładam jak mówiłam co do innego miejsca...hmmm - czy Frotka nie może przedstawic swojego punktu widzenia???? gdzie ewentualnie ma on iść i kto przejmie nad nim kontrolę i ew. kto zajmie się jego adopcją???? bo jak widzę Frotka za bardzo czasu na dogo nie ma, więc???? Quote
ARKA Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 andzia. czy czas spedzony na dogo jest wskaznikiem czegokolwiek?Frotka bierze psa do hoteliku w Krakowie i juz tylko na swoj koszt. Owszem, Frotka zajmie sie jego adopcją. Chciala by Fobosa zabrac na poczatku przyszlego tygodnia no chyba, ze ten dom spod W-wy wypali. Jak Jej uda sie wejsc na dogo to sama napisze. Quote
Murka Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 andzia69 napisał(a):Ja to czyją własnoscią jest pies!FOrmalnie? A kto zakładał wątek? Na kogo zostały wypisane (o ile zostały) dokumenty w dniu kiedy go zabierano od hycla??? Na czyje usilne starania to zrobiono??? Kto umieszczał psa u Murki?Więc chyba ta osoba (osoby) powinna czus się odpowiedzialna za psa....tak myslę...a może nie? My musieliśmy podpisać papiery od hycla, że odbieramy Fobosa i przejmujemy nad nim opiekę, widniejemy więc w papierach hycla jako jego TYMCZASOWI opiekonowie. Nikt nas oczywiście wcześniej nie poinformował, że trzeba będzie coś takiego podpisywać i nie mieliśmy wyjścia. Dlatego pisałam wcześniej, że jeśli Fobos ma zmieniać lokum, to musimy go komuś przekazać również na papierze. Quote
jolly_ Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='Murka']A do nas dzwonił pan spod Warszawy w sprawie Fobosa. Jest zainteresowany jego adopcją, nawet chciał na weekendzie przyjechać i ewentualnie go zabrać :roll: Miał już asta, ma doświadczenie, ma dom z ogrodem, twierdzi, że sobie poradzi z jego charakterem :roll: Ma dzwonić w niedzielę :roll: Jeśli Fobos przejdzie do tego czasu w inne miejsce to przekażę kontakt. Pan wydaje się być konkretny i OK. A czy ktoś sprawdzi ten dom przed adopcją? Oczywiście jeśli Pan się jeszcze odezwie. Quote
Murka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Przed adopcją i po adopcji. Jednakże my wolelibyśmy, aby przed wydaniem psa ktoś doświadczony go obejrzał :roll: My również jesteśmy za mosii. Czy w Krakowie ktoś będzie z Fobosem pracował? Czy będzie to tylko miejsce do przetrzymania Fobosa? Quote
ARKA Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='Murka']Przed adopcją i po adopcji. Jednakże my wolelibyśmy, aby przed wydaniem psa ktoś doświadczony go obejrzał My również jesteśmy za mosii. Czy w Krakowie ktoś będzie z Fobosem pracował? Czy będzie to tylko miejsce do przetrzymania Fobosa? Murko, podaj mi kontakt do tego Pana, moge sprawdzic ten domek, proponowalam. Quote
Murka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Żeby ktoś doświadczony Fobosa obejrzał, nie domek ;) Tzn. domek też, ale z tym sobie poradzimy ;) Quote
ARKA Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='Murka']Żeby ktoś doświadczony Fobosa obejrzał, nie domek Tzn. domek też, ale z tym sobie poradzimy No to chyba tylko w Lublinie, najblizej, szkoleniowiec-behawiorysta jakis? Chyba do lubelskiego schroniska ktos taki przychodzi. Quote
andzia69 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Dziewczyny i nie tylko mam prośbę o głosy;-) W imieniu Fundacji ''AST'' i wszystkich potrzebujących TTB prosimy i Ciebie drogi użytkowniku o oddanie swego głosu w konkursie Krak-Vet';u. Wystarczy się zarejestrować i zagłosować w ankiecie by Twój głos został przyjęty. Oto link do strony konkursu : http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=7776 PAMIĘTAJ : Konkurs trwa tylko do 31 maja ! Robiąc tak niewiele, w tak krótkim czasie możesz przyczynić się do pomocy tym biednym, potrzebującym psom. Quote
ARKA Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Murka napisał(a): My również jesteśmy za mosii. Czy w Krakowie ktoś będzie z Fobosem pracował? Czy będzie to tylko miejsce do przetrzymania Fobosa? :roll:Murka, Frota "nie jest zielona" i wie co robi, zapewniam. Quote
ARKA Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 :shake::shake::shake: W zamojskim schronisku jest zachudzony ast/ka! Maręgo, lezy w budzie, nie wychodzil, zdjec nie dalo sie nawet zrobic. Jest w budynku ciągow z psami-od srodka tylko mozna go/ją zobaczyc!! Quote
doddy Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 ARKO, widzę że orientujesz się w wątku Zamościa. Do kogo mam pisać w sprawie tego asta? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.