ARKA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 :loveu: No Fobos stan na wysokosci zadania i sie zakochaj,taka fajna dziewczyna ci sie trafia, nie strac szansy!;) Mysle,ze musi byc z kilka wizyt, aby w duszy zagralo;) Quote
Ulka18 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 doddy napisał(a):To są ludzie z forum amstaffów. Śledzą wątek Fobosa od początku i wiedzą, że pies wykazuje agresję do psów. Chcą jednak przyjechać i spróbować. Jeśli psy się dogadają chcą go adoptować. Warto spróbować ich poznać bo blisko. Fobosku badz grzeczny, bo taki domek ci sie juz moze nie trafic. Trzymam kciuki za spotkanie :kciuki: Quote
Murka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Przyszły dziś pieniązki od emilii2280 :Rose: 171.66 zł Obecnie jesteśmy na minusie niecałe 45 zł :roll: Rzeszów się nie odzywa :-( Quote
Ziutka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]za domeczek .....:kciuki:[/FONT] I ja również trzymam kciuki za Foboska :thumbs: Quote
Murka Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Dzisiaj miałam telefon o Foboska, z Poznania :cool3: Brzmiało sensownie, mają już asta ze schroniska w mieszkaniu, Fobos byłby na działce, gdzie mieszkają rodzice (czy dziadkowie), a codziennie przyjeżdżają młodzi i będą mogli pomóc w wychowaniu i utrzymaniu Foboska. Zgadzają się na wizytę przed i po adopcyjną. Mają jeszcze wszystko przemyśleć i się odezwać :roll: Quote
malawaszka Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 w górę i trzymamy :kciuki: Murka w u tych ludzi w Poznaniu to nie miałby kontaktu z tym drugim ASTem? Quote
Murka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Dwa dni temu się okazało, że sunia naszej sąsiadki ma podejrzenie nosówki, a zanim się o tym dowiedzieliśmy jeden z naszych psiaków miał z nią kontakt. W związku z tym wszystkim hotelowym psiakom nie szczepionym p.wirusówkom zapodaliśmy wczoraj wieczorem surowicę. Koszty po rozłożeniu są niewielkie (Fobos to 14 zł), a jest to pewna ochrona :cool3: malawaszka, z tego co zrozumiałam, to tamten ast zostawałby w mieszkaniu. Fobos mieszkałby stale na działce :roll: Quote
Alicja Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 osz kurcze :cool1:.....mam nadzieję , że u Was wszystkie zdrowe Quote
jolly_ Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Murka, pieniądze na Foboska prześlę w przyszłym tygodniu. Aż mi głupio, bo staram się być słowna, ale niestety mój szef zapomniał o wypłacie. :mad:A ja kompletnie spłukana... Pocieszające jest, że jednak ludzie dzwonią...może w końcu znajdzie się ktoś, kto go weźmie. Quote
Murka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 U nas wszystkie zdrowe. Nasze prywatne zaszczepione, a te tymczasowe, które nie były szczepione dostały wczoraj surowicę, więc na razie mamy spokój ;) Mam nadzieję, że to nie nosówka, ale wolę dmuchać na zimne. A Fobosek nawet nie kwiknął przy zastrzyku z surowicą ;) A weterynarza, który go kastrował, przywitał jak najlepszego kumpla :lol: Z dobrych wieści: Fobosek przeszedł dzisiaj bardzo pozytywnie test na dzieci ;) 10-letnia dziewczynka towarzyszyła TZowi przy spacerku z Fobosem i było naprawdę super. Zero dominacji czy agresji. Fobosek lizał dziewczynkę po rękach, żebrał co prawda straszliwie o smakołyki, ale robił to delikatnie, nie wskakiwał (jak to czasem robi wobec nas :cool3:). Patrzył tylko maślanymi oczętami ;) Quote
andzia69 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 no to gdzie ten domek dla Foboska:placz: Murka - on w tym Poznaniu to niby miałby sam mieszkać na tej jakiejs działce? Quote
Murka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Tam mieszkają rodzice (lub dziadkowie, już nie pamiętam), więc miałby stałą opiekę. Ale i tak na razie cisza :shake: Quote
Ziutka Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Jak dzisiaj minął dzień Foboskowi ? :loveu: Czy jakieś telefony były o Foboska ? Quote
Murka Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Niestety cisza :shake: A Fobosek uwielbia kopać i polować na myszy, szczury, krety i ptaki :cool3: Quote
Ziutka Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Murka napisał(a):Niestety cisza :shake: Ehhh....to nie dobrze :shake: Murka napisał(a): A Fobosek uwielbia kopać i polować na myszy, szczury, krety i ptaki :cool3: Polowanie na myszy, szczury, krety i ptaki to mi hmm...bardziej kota przypomina :evil_lol: Quote
andzia69 Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Oj to u mnie nad morzem by się przydał...ostatnio jak w zimie byłam to zabiłabym się na kopcach na działce:mad: i nornic pełno w lecie było:placz: Psiaku - idźże już do domu..... Murka - jak rozliczenia????? Quote
ARKA Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 :shake: boje sie,ze po tym wypadku z dzieckiem 7-mio miesiecznym, nie adopcje wzrosną a porzucanie psow "agresywnych":shake::shake::shake: Quote
andzia69 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 malawaszka napisał(a):i co? i co? Fobosek będzie miał domek? no jakoś zainteresowani ucichli...:-( Quote
Murka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Niestety cisza w sprawie adopcji :-( A my zrobiliśmy Foboskowi "okno na świat", tzn. nie jest już zamknięty całkowicie, w drzwiach przez cały dzień ma wstawioną kratę z drewnianych sztachet, dzięki czemu ma trochę słoneczka ;) i widzi co się dzieje. Jest spokojniejszy i widzi się z psami, które chodzą po ogrodzie. Wygląda na to, że się przyzwyczaja do ich obecności. Może z czasem uda nam się go ulokować w boksie. Jeśli chodzi o finanse, to dług niestety rośnie każdego dnia :-( W tej chwili jest już ponad 100 zł. Quote
Ulka18 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Fobosku czas sie pokazac na pierwszej stronie :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.