Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

korzystam z komputera mojej siostry, na dogo wchodzimy przez proxy już drugi tydzień. Numer do nas jest ogólnie dostępny na wątku hoteliku, poza tym Frotka go zna bo do nas na początku sprawy dzwoniła. Jeśli komuś nie chciałoby się sprawdzać to nr do Murki 503683050, mój 511044685.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Szerman']korzystam z komputera mojej siostry, na dogo wchodzimy przez proxy już drugi tydzień. Numer do nas jest ogólnie dostępny na wątku hoteliku, poza tym Frotka go zna bo do nas na początku sprawy dzwoniła. Jeśli komuś nie chciałoby się sprawdzać to nr do Murki 503683050, mój 511044685.

Owszem, Frotka znala jak mogla wejsc na dogo-miala go w poczcie dogo:shake:

Ja Jej dzis podalam juz telefon Kasi ale jak Kasia jest w szpitalu to nie wiem czy to dobry pomysl aby do Niej dzwonila dlatego zapytalam o Twoj numer.
A co z kontaktem do tego pana spod W-wy??

Posted

Jest Mariusz, to dobrze.

Dobrze byloby, gdyby Fobos znalazl sie w hoteliku pod okiem szkoleniowca behawiorysty. Z tego co wiem, to chyba p.Andrzej Klosinski jest z Krakowa. Moze nie zna sie specjalnie na astach, ale na psach tak.

Warunki ma obecnie Fobos jakie ma, wszyscy wiedza, ze Mariusz robi co moze, ale przeciez sam Mariusz nie poradzi sobie ze wszystkimi psami w hoteliku. Sytuacja stala sie naprawde bardzo naglaca.

Posted

Pan z Warszawy nie upoważnił nas do przekazywania dalej jego danych. Dziś jest już za późno żeby do niego dzwonić. Poza tym jak wspomnieliśmy już wcześniej - najpierw sprawdzenie psa, potem adopcja. Rozumiem że na wydanie psa do Mosii nikt nie będzie płacił. W takim przypadku - czy hotelik w Krakowie o którym mówiła Frotka to ten sam o którym pisze Ulka18? Prosimy o kontakt i więcej danych. Muszę już odejść od komputera, ale cały czas jestem pod telefonem. Jeśli będę mieć dostęp do dogo natychmiast się odezwę.

Posted

Szerman napisał(a):
- czy hotelik w Krakowie o którym mówiła Frotka to ten sam o którym pisze Ulka18?


:roll: ja tu nie widze aby Ulka18 pisala o jakims hoteliku, pisze o p. Kłosinskim, behawioryscie.

Mariusz, swiat sie nie zaczyna i nie konczy na mosii.

Wiele osob z Krakowa ratuje psy, wspolpracuje ze szkoleniowcami. Frotka to nie jest mlodziez, ktora; 'złapała sie za ratowanie psow wczoraj". Ma kontakty z wieloma osobami, ktore skupione sa na pomocy psom.

Posted

Szerman napisał(a):
Rozumiem że na wydanie psa do Mosii nikt nie będzie płacił.


z tego co ja przeczytałam to doddy obiecała cos wspomóc, emilia chyba też no i ja również;)

Posted

Szerman napisał(a):
W takim przypadku - czy hotelik w Krakowie o którym mówiła Frotka to ten sam o którym pisze Ulka18?

Chodzilo mi o hotelik w Krakowie, ktory zalatwia Frotka. Wtedy np. P.Andrzej Klosinski moglby poobserwowac Fobosa, ale nie musi to byc on. Wiem, ze agresywnego, niewidomego kolaka Cezara on diagnozowal. Cezar wyszedl na prosta, a byl duzo bardziej agresywny niz Fobos.

Mariusz i Murka maja kilka innych psow w hoteliku, ale z zadnym nie ma takich problemow, nie ma tez zastojow finansowych (na szczescie zostaly splacone przez anonimowego ofiarodawce).
Troche to dziwne i nie na miejscu, zeby Mariusz musial sie ponownie, w tej trudnej dla nich chwili, upominac i pytac co dalej z Fobosem, ktory mial byl tymczasowo w hoteliku, a jest juz ok. 3 miesiecy. On ma naprawde teraz wazniejsze sprawy na glowie, a znajac Mariusza chce kazda sprawe dograc do konca czysto i klarownie.

Posted

ARKA napisał(a):

Mariusz, swiat sie nie zaczyna i nie konczy na mosii.


zgadza sie ale odrobine poszanowania dla cudzej pracy.
juz dwa tygodnie trzymam miejsce dla Fobosa, mam pod opieką 7 rottweilerów, kilka następnych czeka na miejsce w schronach, a wy sie przegadujecie jak baby na targu, rozumiem arke ale dlaczego reszta daje sie w to wciągać...:roll:
współczuje Murce bo w trudnej sytuacji nie może liczyć na niczyją pomoc, jedynie bicie piany na forum:roll:

Posted

mosii napisał(a):
zgadza sie ale odrobine poszanowania dla cudzej pracy.


Przykro mi ,ze nie oceniam twojego hotelu a wlasciwie dokladnie twojej pracy z psami jakbys sobie tego zyczyla.

Posted

Arka - w takim razie krótko i na temat - kiedy Frotka zabiera psa - bo widzę, ze tu będziemy gadac o dupie marynie, a decyzji jak nie ma tak nie ma! Konkrety proszę, bo o to chyba i Mariuszowi i Murce(której bidusi nie ma) chodzi! Szkoda czasu ludzi i psa!!!!

Jesli nie ma konkretów w sprawie przewiezienia psa do Krakowa to ja proszę o jak najszybsze dotransportowanie psa do mosii, bo tu już nie ma na co czekać:shake:

Posted


współczuje Murce bo w trudnej sytuacji nie może liczyć na niczyją pomoc, jedynie bicie piany na forum
No niestety, wyglada na to, ze Murka, a raczej teraz Mariusz musi sie upominac o cos, o co nie powinien. Inne byly obietnice w sprawie Fobosa. I to nie oni powinni wydzwaniac, dopytywac, itd. Rozumiem, ze mozna byc zajetym, bo kto z nas nie jest, ale wypadaloby przynajmniej oddzwonic i powiedziec co jest grane.

Posted

Ewentualnych chętnych na wydanie psa do mosii pytałem o deklaracje finansowe i plany co do transportu, nikt nic nie odpowiedział, a wyznaczony przez nią termin upływa. Arka, gdybyście z Frotką traktowały nas poważnie, znacznie ułatwiłoby to sprawę. Blokada informacji nt. miejsca gdzie chcecie zabrać psa i ciągłe "pohukiwanie" na forum na wszystkich wokół nie świadczy dobrze o waszych zamiarach. Wybacz, ale na Tobie też się świat nie kończy. Kiedy szukaliśmy kontaktu z Frotką? A nasz numer dostała dopiero wczoraj. Był trudno dostępny? To jest poważne zaangażowanie?

Posted

Mariusz, mysl co chcesz. Pisze dokladnie to co Frotka mi mowila. Nie mam podstaw aby jej nie wierzyc bo mam do niej ZAUFANIE.
Masz sam problem z dogo? Mozesz wejsc przez proxy do wiadomosci pw, na dogo? Nie kazdy jest oblatany z netem poza tym, nie zapominaj o tym.

Frotka, tak jak pisalam, chce zabrac Fobosa do NOWEGO HOTELU-mowila,ze sporo osob teraz, z dzialczy na rzecz zwierząt, oddaje tam psy.
Ma tam tez umieszczona jakąś astke. TYLE wiem.
Nie boj sie, nikt Fobosa nie chce wywozic aby go uspic!:shake: Tego sie obawiasz?

Posted

Arko, sorry, ale sadze, ze Mariusz ma teraz inne powody do niepokoju niz Fobos. I chwala mu za to, ze w tej sytuacji troszczy sie o los psa. Sledze ten watek i inne "murkowe", bo w hoteliku przebywa suczka, ktora chcialabym zaadoptowac i powiem Wam szczerze - i Murka i Mariusz wykazali sie do tej pory swieta cierpliwoscia. Pies mial byc u nich chwile a siedzi juz b. dlugo - ze szkoda dla siebie (obora bez okien) i dla nich (stres zwiazany z kontaktem z "niepewnym" zwierzakiem).
Apeluje - przestancie sie zrec i zabierzcie Fobosa. Moge wspomoc te operacje finansowo (100 PLN) o ile ktos mi poda nr konta. Tylko dajcie juz im spokoj, oni maja teraz wazniejsze problemy!
Pozdrawiam - Zofia

Posted

Ja powiem tak - wszystko fajnie pięknie, Arka - tylko ponawiam swoje pytanie i pytanie Mariusza - kiedy Fobos będzie zabrany przez Frotkę!

Mosii dzisiaj musi mieć odpowiedź - rozmawiałam z nią dzisiaj, czeka na decyzję dzisiaj, bo w kolejce ma już następne psy i nie może blokować kojca - i tak już czeka 2 tygodnie na decyzję.

Ja się dokładam do kosztów u mosii. Jeśli chodzi o transport - osoba z rottków może psa zabrać do W-wy a stamtąd musiałby znaleźć transport do Moniki.

Posted

Aż jestem ciekawa jaki to ten nowy hotel.
Jak to nie tajemnica, hmmm, handlowa.
Może zróbcie trochę reklamy, jak taki dobry, i podajcie namiary.

Chyba, że to o Łużyckiej mówimy.
Ale na Łużyckiej nie nowy?

Posted

andzia69 napisał(a):
Nie mogę się dodzwonić do Frotki...ani na komorkę, ani na stacjonarny:-(


Ja rano jej nie zastalam, rozmawialam z Jej mama, prosilam o pilny kontakt. Nagraj sie na sekretarke:shake:

Posted

Szerman napisał(a):
Andzia69, czy Waszej składki wystarczy na utrzymanie psa?


ja deklaruję 100 zł miesięcznie...nie wiem jak z deklaracjami Emilii 9czy podtrzymuje swoją ofertę) i nie wiem ile Fundacja AST - doddy będzie w stanie się dołożyć:-(

Posted

andzia69 napisał(a):
ja deklaruję 100 zł miesięcznie...nie wiem jak z deklaracjami Emilii 9czy podtrzymuje swoją ofertę) i nie wiem ile Fundacja AST - doddy będzie w stanie się dołożyć:-(

Ja narazie nic nie deklarujé. Zobacze najpierw co wyjdzie od Frotki.

Posted

Mam nadzieję, że Ascik nie powieli "tułaczki" Mordki a tym bardziej losu "Kiciusia"
Na podstawie tego co tu piszecie powiem tylko tyle - jakiż z niego agresor
- przy takiej gradacji agresji mój Maks powinien być od razu "do kasacji".
(dla tych co nie wiedzą jestem z Krakowa)

Posted

Ponieważ trzeba zabrać psa od Murki na cito, mosia musi mieć dziś odpowiedź, ja jestem za przewieziem go do mosii. Tak jak wcześniej deklarowałam - 100 zł miesięcznie prześlę na jego utrzymanie.
Do Warszawy transport jest. Kiedy byłoby możliewe przewiezienie Fobosa do W-wy? Szukamy z W-wy dokąd? sorki, ale nie wiem, gdzie mosia ma ten swój hotelik?
I naprawdę jeśli z Fobosa jest agresywny pies, to ja muszę zweryfikować swój pogląd na agresję.

Posted

jest tylko mały problem jolly...nasza kasa nie wystarczy na jego utrzymanie w hoteliku u mosii...koło Częstochowy...:-( za mało...wychodzi 600 zł m-cznie:placz:

Frotka nie odbiera dalej....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...