mosii Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 juz jestem, dajcie mi chwile na zastanowienie doddy podeslij mi prosze link do tego drugiego asta. Quote
doddy Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Mosii, proszę Cię uprzejmie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110665&page=3 Quote
Murka Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 mosii, dzięki, że zajrzałaś ;) Wczoraj dzwoniliśmy do Ciebie, ale nie mogliśmy się dodzwonić. Czekamy na decyzję :cool3: Quote
mosii Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 do mnie trzeba dzwonic do oporu, bo albo jestem z psami albo z konmi, nie zawsze moge odebrac ;) pies fajny ale mam kilka pytań kto bedzie odpowiedzialny za prowadzenie adopcji? allegro i takie tam? czy pies nie gryzie drewna, mam grodzenia kojców z desek drewnianych i jeden taki pracował juz nad nimi;) jestem absolutnie zwolenniczka eliminacji jednostek aspołecznych, ale agresja do dzieci wg mnie nie wyklucza wydania psa do adopcji. Ja dzieci nie mam. Mysle ze bedzie ok. Zadzwońcie do mnie to dogramy szczegóły. Quote
andzia69 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 malawaszka chyba robiła mu allegro - ja także mogę, ogłaszałam go także na gumtree i na krakowskich zwierzakach - tyle mogę i od czasu do czasu przelać cosik na niego:oops: Quote
lothia Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 ja go ogłaszałam na http://ogloszenia.psy.pl/ w razie jakichkolwiek zmian proszę o pw "wiek:6 lat rasa:american staffordshire terrier wielkość:średni płeć: pies kastracja:tak Fobos, pies w typie amstaffa, ma około 6 lat. Został znaleziony na początku lutego w Żabiej Woli. Dlaczego się błąkał, pewnie nigdy się już nie dowiemy. Dzięki ludziom o ogromnym sercu został uratowany przed uśpieniem. Obecnie przebywa w hoteliku dla psów w okolicach Janowa Lubelskiego i czeka na nowy, wspaniały dom, gdzie będzie mógł zostać do końca życia. Fobos jest wykastrowany, zaszczepiony p/wsciekliznie, zaczipowany. Poszukujemy dla niego domu bez innych psów, ponieważ Fobos nia pała do nich sympatią. Natomiast w stosunku do ludzi jest bardzo przyjacielski. Na początku zachowywał dystans. Ale bliskość człowieka spowodowała ogromną przemianę i w tej chwili jest to bardzo radosny pies. Osoba aktualnie się nim opiekująca tak o nim mówi: „Fobos na ludzi otworzył się całkowicie i nie dośc, że nie wykazuje agresji, to jest bardzo przyjacielski, chce się bawić, skacze, daje buzi, zrobił się wylewny. Jest po prostu słodki”. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, przy nodze, nie szarpie, nie napina smyczy. Jest bardzo spokojny i zrównoważony. Można przy nim zrobić jak na razie wszystko, pogrzebać w misce, pomajstrować przy obroży itp. Jest posłuszny. Poszukujemy dla niego właściciela, który będzie stanowczy, odpowiedzialny, ale również obdarzy Fobosa miłościa i poświęci mu jak najwięcej swojego czasu. Poniewaz Fobos jest juz doroslym psem, z nieznana przeszloscia, preferowany jest dom bez dzieci. Zastrzegamy sobie prawo sprawdzenia oferowanych warunków dla psa przed i po adopcji. Wymagane będzie podpisanie umowy adopcyjnej." +48503683050 prytek@tg.home.pl ważne do 2008-05-30 Quote
malawaszka Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 andzia69 napisał(a):malawaszka chyba robiła mu allegro - ja także mogę, ogłaszałam go także na gumtree i na krakowskich zwierzakach - tyle mogę i od czasu do czasu przelać cosik na niego:oops: Andzia jak możesz to zrób dla Fobosa bo własnie się wczoraj skończyło a mnie przybyło zwierzków od missieek do ogłaszania Quote
Murka Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 U mnie jest na www.adopcje.org i na www.4lapy.pl I może zostać. Tylko namiary trzeba zmienić (na kogo?). Fobos gryzie drewno gdy mu się nudzi (u nas rozebrał na części pierwsze budkę dla ptaków). Wystarczy jednak dać mu coś do mamlania i jest ok. Teraz jest w stodole, gdzie wszystko jest praktycznie z drewna (razem z wrotami) i nie ma problemu. Gdyby pies miał jechać do mosii, to musimy go komuś prawnie przekazać, bo obecnie pies jest zapisany na nas jako na tymczasowych opiekunów. Quote
jolly_ Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Ja też go ogłaszałam po różnych portalach, tak więc nie ma problemu, będę go ogłaszać nadal. Nawet jak się podublują, to nic nie szkodzi. Tylko namiary trzeba będzie pewnie zmienić. Quote
Szerman Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Fobos przypomina się wszystkim, bo choć rozumie że ta cisza na wątku to efekt sprawy schroniska w Zamościu :razz:, ale boi się że jeśli wątek spadnie to wszyscy o nim zapomną... A tak poważnie: na razie nie sprawia żadnych kłopotów, wygląda na to że codzienna dawka ruchu bardzo mu pomaga, daje się wyprowadzać z legowiska za obrożę, a dzisiaj nawet z własnej woli pokazał mi "bimbałki" (tzn pozostałości po " bimbałkach") :evil_lol:. Jakiś dłuższy "opis obyczajów" poparty zdjęciami zamieścimy jutro. Quote
ARKA Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Ja nie zapmnialam o Fobosie. Dzwonil do mnie facet(rozwieszalam ogloszenia),ze on by tego psa "wzioł" bo ma dużą dzialke, na wsi. Pytam czy dobrze przeczytal ogloszenie, jakiej to rasy pies a on no, czytam, astafff:roll: a ja pytam czy wie co to za rasa jest a on, no ze widac na zdjeciu, ze mocny pies:evil_lol:wiec go nastraszylam, ze to nie zarty z takim "asstaffem", podziekował:evil_lol: Quote
Eruane Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Szerman, pomogła, jak sądzę, nie tylko odpowiednia dawka ruchu, ale też to, że pies wyczuwa Wasz dystans. Kiedy ważą sie losy psa po pogryzieniu, opiekun zwykle dystansuje się psychicznie w stosunku do psa, a pies to wyczuwa i uznaje to jako rodzaj ignorowania, jaki w stadzie okazuje osobnikowi niższemu w hierarchii ten ważniejszy. Pies wtedy stara się przypodobać, czasem po prostu się uspokaja. Różnie to działa. Ale skoro jest lepiej, to zdecydowanie dobry znak. :p Quote
Ulka18 Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Czy Fobos bedzie mial miejsce w hoteliku u Mosii i opieke szkoleniowca? Jak sie tocza sprawy Foboska? Quote
mosii Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 mozna juz do mnie dzwonic mam juz sprawny tel. :) jezeli sprawa aktualna;) Quote
emilia2280 Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Mosii, a jak wygláda sprawa kosztów u Ciebie? Quote
Murka Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Uff, w końcu dogo mi działa. Zwariować można :shake: mosii, sprawa oczywiście z naszej strony aktualna, ale niestety my nie możemy nic zadecydować sami. Zwłaszcza sprawa finansów nie zależy od nas. Niestety nie widzę entuzjazmu, że znalazł się inny, odpowiedni DT, a tym samym ogromna szansa dla Fobosa :razz: Jeśli chodzi o Fobosa, to sprawuje się dobrze, bardzo dobrze reaguje na kaganiec (nie ściąga go, pozwala sobie założyć itp.). Kojarzy mu się dobrze, bo TZ urządza mu wyprawy poza ogród i bardzo mu się to podoba. Co ciekawe nie reaguje nawet za bardzo na podbiegające i obszczekujące go psy :razz: Niestety dług Foboska w hotelu rośnie (obecnie wynosi ponad 200 zł)... Quote
Ulka18 Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Kojarzy mu się dobrze, bo TZ urządza mu wyprawy poza ogród i bardzo mu się to podoba. Co ciekawe nie reaguje nawet za bardzo na podbiegające i obszczekujące go psy Moze tak byl uczony wczesniej i wie jak sie zachowac w kagancu. Rzeczywiscie dziwne, ze normalnie zle reaguje na psy, a w kagancu zupelnie odwrotnie. Quote
Murka Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Wszyscy zapomnieli o Fobosie :shake: A Frotka nie odbiera telefonu... :roll: Quote
Ulka18 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Niedobrze, niedobrze.....a jak wplaty na utrzymanie Fobosa? Czy chociaz z tym jest ok? Quote
kobix Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Murka napisał(a):Wszyscy zapomnieli o Fobosie :shake: A Frotka nie odbiera telefonu... :roll: myślę że to nie tak...tylko kto ma konkretnie zadecydować o przeniesieniu Fobosa ...? Quote
Murka Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Wpłat nie ma, a dług rośnie. Domu też nie ma, hotelikiem u mosii nikt właściwie nie wykazał zainteresowania (prócz emilli i andzi, która zadeklarowała wsparcie finansowe) :roll: Więc co będzie z Fobosem??? kobix, myślę, że sprawą Fobosa powinni zająć się Ci sami dogomaniacy, którzy wyciągali Fobosa od hycla i umieszczali go u mnie :roll: ewentualnie inni zaangażowani w jego sprawę. Ja mogę decyzję podjąć, ale hotelu u mosii nie sfinansuję... Quote
Alaa Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 No to prosimy tych dogomaniakow o ktorych Murka wspomniala o pojawienie sie na watku i podjecie decyzji - no i przede wszystkim o obiecane wsparcie finansowe. To nieladnie ze jest dlug. Quote
andzia69 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Frotka chyba rzadko się pojawia.... a Arka raczej nie wspomoże:shake: Ja potwierdzam to co obiecałam - czyli ogłaszanie Fobcia i wsparcie finansowe Quote
emilia2280 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Alaa napisał(a):No to prosimy tych dogomaniakow o ktorych Murka wspomniala o pojawienie sie na watku i podjecie decyzji - no i przede wszystkim o obiecane wsparcie finansowe. To nieladnie ze jest dlug. Nie chcialam mówic wprost, ale przestalam placic widzac, ze Ci którzy najbardziej nalegali na umieszczenie Foboska u Murki (wbrew moim sprzeciwom), usunéli sié w cien... Zostala Andzia i ja. Nie zgadzam sié na taki uklad. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.