Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

do mnie trzeba dzwonic do oporu, bo albo jestem z psami albo z konmi, nie zawsze moge odebrac ;)
pies fajny ale mam kilka pytań
kto bedzie odpowiedzialny za prowadzenie adopcji? allegro i takie tam?
czy pies nie gryzie drewna, mam grodzenia kojców z desek drewnianych i jeden taki pracował juz nad nimi;)

jestem absolutnie zwolenniczka eliminacji jednostek aspołecznych,
ale agresja do dzieci wg mnie nie wyklucza wydania psa do adopcji. Ja dzieci nie mam.
Mysle ze bedzie ok. Zadzwońcie do mnie to dogramy szczegóły.

Posted

malawaszka chyba robiła mu allegro - ja także mogę, ogłaszałam go także na gumtree i na krakowskich zwierzakach - tyle mogę i od czasu do czasu przelać cosik na niego:oops:

Posted

ja go ogłaszałam na http://ogloszenia.psy.pl/
w razie jakichkolwiek zmian proszę o pw
"wiek:6 lat
rasa:american staffordshire terrier
wielkość:średni
płeć: pies
kastracja:tak
Fobos, pies w typie amstaffa, ma około 6 lat. Został znaleziony na początku lutego w Żabiej Woli. Dlaczego się błąkał, pewnie nigdy się już nie dowiemy. Dzięki ludziom o ogromnym sercu został uratowany przed uśpieniem. Obecnie przebywa w hoteliku dla psów w okolicach Janowa Lubelskiego i czeka na nowy, wspaniały dom, gdzie będzie mógł zostać do końca życia.
Fobos jest wykastrowany, zaszczepiony p/wsciekliznie, zaczipowany.
Poszukujemy dla niego domu bez innych psów, ponieważ Fobos nia pała do nich sympatią. Natomiast w stosunku do ludzi jest bardzo przyjacielski. Na początku zachowywał dystans. Ale bliskość człowieka spowodowała ogromną przemianę i w tej chwili jest to bardzo radosny pies. Osoba aktualnie się nim opiekująca tak o nim mówi: „Fobos na ludzi otworzył się całkowicie i nie dośc, że nie wykazuje agresji, to jest bardzo przyjacielski, chce się bawić, skacze, daje buzi, zrobił się wylewny. Jest po prostu słodki”.
Bardzo ładnie chodzi na smyczy, przy nodze, nie szarpie, nie napina smyczy.
Jest bardzo spokojny i zrównoważony. Można przy nim zrobić jak na razie wszystko, pogrzebać w misce, pomajstrować przy obroży itp. Jest posłuszny.

Poszukujemy dla niego właściciela, który będzie stanowczy, odpowiedzialny, ale również obdarzy Fobosa miłościa i poświęci mu jak najwięcej swojego czasu.
Poniewaz Fobos jest juz doroslym psem, z nieznana przeszloscia, preferowany jest dom bez dzieci.
Zastrzegamy sobie prawo sprawdzenia oferowanych warunków dla psa przed i po adopcji. Wymagane będzie podpisanie umowy adopcyjnej."
+48503683050
prytek@tg.home.pl
ważne do 2008-05-30

Posted

andzia69 napisał(a):
malawaszka chyba robiła mu allegro - ja także mogę, ogłaszałam go także na gumtree i na krakowskich zwierzakach - tyle mogę i od czasu do czasu przelać cosik na niego:oops:


Andzia jak możesz to zrób dla Fobosa bo własnie się wczoraj skończyło a mnie przybyło zwierzków od missieek do ogłaszania

Posted

U mnie jest na www.adopcje.org i na www.4lapy.pl
I może zostać. Tylko namiary trzeba zmienić (na kogo?).

Fobos gryzie drewno gdy mu się nudzi (u nas rozebrał na części pierwsze budkę dla ptaków). Wystarczy jednak dać mu coś do mamlania i jest ok.
Teraz jest w stodole, gdzie wszystko jest praktycznie z drewna (razem z wrotami) i nie ma problemu.

Gdyby pies miał jechać do mosii, to musimy go komuś prawnie przekazać, bo obecnie pies jest zapisany na nas jako na tymczasowych opiekunów.

Posted

Ja też go ogłaszałam po różnych portalach, tak więc nie ma problemu, będę go ogłaszać nadal. Nawet jak się podublują, to nic nie szkodzi.
Tylko namiary trzeba będzie pewnie zmienić.

Posted

Fobos przypomina się wszystkim, bo choć rozumie że ta cisza na wątku to efekt sprawy schroniska w Zamościu :razz:, ale boi się że jeśli wątek spadnie to wszyscy o nim zapomną...

A tak poważnie: na razie nie sprawia żadnych kłopotów,
wygląda na to że codzienna dawka ruchu bardzo mu pomaga, daje się wyprowadzać z legowiska za obrożę, a dzisiaj nawet z własnej woli pokazał mi "bimbałki" (tzn pozostałości po " bimbałkach") :evil_lol:. Jakiś dłuższy "opis obyczajów" poparty zdjęciami zamieścimy jutro.

Posted

Ja nie zapmnialam o Fobosie. Dzwonil do mnie facet(rozwieszalam ogloszenia),ze on by tego psa "wzioł" bo ma dużą dzialke, na wsi.
Pytam czy dobrze przeczytal ogloszenie, jakiej to rasy pies a on no, czytam, astafff:roll: a ja pytam czy wie co to za rasa jest a on, no ze widac na zdjeciu, ze mocny pies:evil_lol:wiec go nastraszylam, ze to nie zarty z takim "asstaffem", podziekował:evil_lol:

Posted

Szerman, pomogła, jak sądzę, nie tylko odpowiednia dawka ruchu, ale też to, że pies wyczuwa Wasz dystans. Kiedy ważą sie losy psa po pogryzieniu, opiekun zwykle dystansuje się psychicznie w stosunku do psa, a pies to wyczuwa i uznaje to jako rodzaj ignorowania, jaki w stadzie okazuje osobnikowi niższemu w hierarchii ten ważniejszy. Pies wtedy stara się przypodobać, czasem po prostu się uspokaja. Różnie to działa. Ale skoro jest lepiej, to zdecydowanie dobry znak. :p

Posted

Uff, w końcu dogo mi działa. Zwariować można :shake:

mosii, sprawa oczywiście z naszej strony aktualna, ale niestety my nie możemy nic zadecydować sami. Zwłaszcza sprawa finansów nie zależy od nas.
Niestety nie widzę entuzjazmu, że znalazł się inny, odpowiedni DT, a tym samym ogromna szansa dla Fobosa :razz:

Jeśli chodzi o Fobosa, to sprawuje się dobrze, bardzo dobrze reaguje na kaganiec (nie ściąga go, pozwala sobie założyć itp.). Kojarzy mu się dobrze, bo TZ urządza mu wyprawy poza ogród i bardzo mu się to podoba. Co ciekawe nie reaguje nawet za bardzo na podbiegające i obszczekujące go psy :razz:

Niestety dług Foboska w hotelu rośnie (obecnie wynosi ponad 200 zł)...

Posted


Kojarzy mu się dobrze, bo TZ urządza mu wyprawy poza ogród i bardzo mu się to podoba. Co ciekawe nie reaguje nawet za bardzo na podbiegające i obszczekujące go psy
Moze tak byl uczony wczesniej i wie jak sie zachowac w kagancu. Rzeczywiscie dziwne, ze normalnie zle reaguje na psy, a w kagancu zupelnie odwrotnie.

Posted

Murka napisał(a):
Wszyscy zapomnieli o Fobosie :shake:
A Frotka nie odbiera telefonu... :roll:

myślę że to nie tak...tylko kto ma konkretnie zadecydować o przeniesieniu Fobosa ...?

Posted

Wpłat nie ma, a dług rośnie.
Domu też nie ma, hotelikiem u mosii nikt właściwie nie wykazał zainteresowania (prócz emilli i andzi, która zadeklarowała wsparcie finansowe) :roll:

Więc co będzie z Fobosem???

kobix, myślę, że sprawą Fobosa powinni zająć się Ci sami dogomaniacy, którzy wyciągali Fobosa od hycla i umieszczali go u mnie :roll: ewentualnie inni zaangażowani w jego sprawę.
Ja mogę decyzję podjąć, ale hotelu u mosii nie sfinansuję...

Posted

No to prosimy tych dogomaniakow o ktorych Murka wspomniala o pojawienie sie na watku i podjecie decyzji - no i przede wszystkim o obiecane wsparcie finansowe. To nieladnie ze jest dlug.

Posted

Alaa napisał(a):
No to prosimy tych dogomaniakow o ktorych Murka wspomniala o pojawienie sie na watku i podjecie decyzji - no i przede wszystkim o obiecane wsparcie finansowe. To nieladnie ze jest dlug.

Nie chcialam mówic wprost, ale przestalam placic widzac, ze Ci którzy najbardziej nalegali na umieszczenie Foboska u Murki (wbrew moim sprzeciwom), usunéli sié w cien...

Zostala Andzia i ja. Nie zgadzam sié na taki uklad.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...