Jump to content
Dogomania

Nasze gordonowo! Reaktywacja galerii.


Recommended Posts

  • Replies 6.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję wam bardzo wszystkim :loveu:
A ja dzisiaj byłam świadkiem niemiłej sytuacji...
Jade sobie autobusem do miasta, na tym samym prszystanku co ja wsiada chołpak z psem. Kilka przystanków później wsiada starszy pijaczek i młody facet - też chyba pijaczek...
Biedny pies, musiał mieć chorobę lokomocyjną bo zwymiotował... chłopak ładnie posprzątał do woreczka i się zaczęło..
- Do autobusu nie powinno się wprowadzać psów bo one srają i w ogóle.
- Ale co pan ma do tego, ładnie posprzątałem...?
Dalej toczyli dialog który w szybkim tempie nabierał coraz to gorszych kształtów. Chłopak nie wytrzymał... Przywiązał psa i zaczęli się lać :o. A głupi kierowca zamiast zadzwonić na policję to otworzył drzwi im... Chwała Bogu, że ten chłopak od psa nie wypdł bo nie daj Boże trafił by głową w krawężnik... Potem na sekundke sie uciszyło i ci pijacy podeszli do niego i znów lali się ;|. A jak temu z psem grozili to nawet nie wyobrażacie sobie... nawet raz pijaczek zadzwonił do kolegi i "Cześć [jakieś tam imię], bądź zaraz na dworcu bo mamy robotę do załatwienia". Oczywiście chodziło o to, aby sie bić... Jak dobrze, że ten z psem wysiadł przystank wcześniej i tamci się nie skapnęli...
Nie wiem czy dobrze napisałam (tak byście to dobrze zrozumieli), ale na pewno wina nie stoi po stronie chłopaka z psem...

Posted

Hej Asiolinku :loveu:
http://i297.photobucket.com/albums/mm209/gordonowa/pacerek053.jpg
o jest ! ............ i zniknal :evil_lol: . niebieskie oczka :loveu:
http://i297.photobucket.com/albums/mm209/gordonowa/pacerek061.jpg
ale sie rozlozyl :loveu: . mam takie same przedzielenie od paneli i kafelek :eviltong: .

Co do chlopaka .. moim zdaniem tez wina nie stoi po stronie chlopaka.. przeciez posprzatal ;) . Ale niewytrzymal i zaczal sie lac :roll: (tak bynajmniej zrozumialam) a ze psy sraja jak on to powiedzial to normalne . On tez sra ! :roll: a pies napewno w autobusie sie nie zalatwi .:razz: a chlopak widac kulturalny - posprzatal . a zwymiotowac psu moze sie zdarzyc ;) . tyle ze jak mój pies by zwymiotowal to jak ja bym miala to posprzatac to ja bym zwymiotowala tam obok .. taki odruch . no ale jakos bym musiala.

Posted

No to niezły cyrk był w tym autobusie... :roll: Moim zdaniem też ten chłopak zachował sie nie odpowiednio, tacy pijacy sami nie wiedzą co gadają, ja takich omijam i już. :eviltong:

Posted






następne potem bo łąduję filma dla Martysia :).


I dzisiaj mogę powiedzieć, że oficjalnie zaczęliśmy klikanie! :multi:
Jak byłam w zoologicznym kupić Tysiątku karme poprosiłam mamę o kliker i się zgodziła :):). Już był pierwszy trening :D:D czyli utrwalenei wiadomości z zakresu komend podstawowych oraz kilka sztuczek :).

Posted

globalnydog193 napisał(a):
Gordon(nie wiem czemu zapisalam sobie w tym moim móżdżku, że sie nazywa Gordon:eviltong:) jest cudny:loveu: A ile kliker kosztowal?

Ja też często mówię na niego gordon :).
A kliker to en taki zwykły kostka, 6 złotych :).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...