Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

terra napisał(a):
Czytając tutaj wypowiedzi oby stron, jestem zniesmaczona i zawiedziona takim podejściem Państwa do sprawy.
Mnie naiwnie wydawało się, że dobro zwierząt nade wszystko. Okazuje się inaczej.
Ogółnie, cieszę się, że nie wspólpracuję z żadną ze stron.

Wcale sie nie dziwię...Żałuje, że dałam sie wciągnąc w tę prowokację...

terra napisał(a):
Mam natomiast pytanie, czy z całą stanowczością i pewnością może mnie ktoś zapewnić, że los psów, które są oddane do schroniska nie muszą być przedmiotem troski nikogo z zewnątrz? Schronisko nie potrzebuje żadnego wsparcia z zewnątrz?

Odpowiadam:NIE (dla mnie to od poczatku jest logiczne)

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Skoro Frotka szczęśliwie zniknęła z tego wątku, to bardzo proszę, jeśli ktoś jeszcze ma jakies konstruktywne porady dla nas, to chętnie posłucham. Dodam tylko, ze skontaktowliśmy się z przedstawicielami dwóch fundacji zajmujących sie od lat tego typu sprawami, od których uzyskaliśmy obietnice bardzo konkretnej pomocy w rozwikłaniu naszego problemu, m.in. pomocy prawnej.
Dla wszystkich, którzy uważają, ze schroniska nie wymagaja kontroli zzewnątrz pozwolę sobie tylko przytoczyć przykłady schronisk w Białce (produkcja smalcu) oraz w Krzyczkach (masowe uśmiercanie psów)...

Posted

[quote name='Berek']Czy jest obowiązek przyjmowania wolontariuszy do schroniska ktore jest czyjąś prywatną własnością???
Mam nadzieję, że nie... :lol:
Berek jeśli uważasz, ze dwie osoby sa w stanie odpowiednio zająć się
psami w liczbie ok. 200 sztuk, to gratuluję wyobraźni...

Posted

[quote name='Fruzia']Dla wszystkich, którzy uważają, ze schroniska nie wymagaja kontroli zzewnątrz pozwolę sobie tylko przytoczyć przykłady schronisk w Białce (produkcja smalcu)
oraz w Krzyczkach (masowe uśmiercanie psów)...

Owszem, schroniska wymagają kontroli ale zgodnie z ustawą o ochronie zwierzat,schroniska podlegają nadzorowi inspekcji weterynaryjnej, ktora moze wspolpracowac(a nie musi) z ogranizacjami spolecznemi.



Art. 34a. 1. Inspekcja Weterynaryjna sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt.


2. W zakresie wykonywania nadzoru, o którym mowa w ust. 1, pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej oraz osoby wyznaczone przez organy tej Inspekcji posiadają uprawnienia określone w przepisach o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa oraz o Inspekcji Weterynaryjnej.
3. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą współdziałać z Inspekcją Weterynaryjną w sprawowaniu nadzoru, o którym mowa w ust. 1.
4. Przy wykonywaniu nadzoru nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt w zakresie utrzymywania zwierząt wykorzystywanych do doświadczeń i testów oraz przeprowadzenia tych doświadczeń lub testów Inspekcja Weterynaryjna współpracuje z Krajową Komisją Etyczną oraz z lokalnymi komisjami etycznymi

Organizacje spoleczne moga rowniez INTERWENIOWAC w schroniskach na podstawie art.7.1

Wymaganie od schronika udostepnienia dokumentow adopcyjnych nie ma zadnych podstaw prawnych. Dlatego tez lepiej jest dogadac sie ze schroniskiem -wspolpraca i aby Wam zlecilo np. kontrole poadopcyjne niz drazyc cos, co nigdy nie nastąpi-nie otrzymacie tych dokumentow, umow adopcyjnych do wgladu.

Macie jeszcze jedno wyjscie-zlozyc do prokuratry doniesienie o przestepstwie i byc moze prokuratura sprawdzi umowy.

Z podanych przez Ciebie dwoch przykladow schronisk ZADNA organizacja nie ma dostepu do umow adopcyjnych, czy tez nie ma udostepnionych adresow osob, ktore braly psy-jedynie prokuratura moze miec do nich dostęp.

Posted

[quote name='Fruzia'] Berek jeśli uważasz, ze dwie osoby sa w stanie odpowiednio zająć się
psami w liczbie ok. 200 sztuk, to gratuluję wyobraźni...

No to jesli macie cos do zarzucenia, jesli chodzi o opieke itd, macie dowody, zlozie doniesienie do prokuratury.

Posted

Arka my jako Towarzystwo nigdy nie zwracaliśmy sie z żadna prośba bezpośrednio do schroniska, a jedynie do wladz gminy. Chcieliśmy tylko uzyskać informacje o psach wywożonych z naszego terenu w celu ewentualnej pomocy w odnalezieniu dotychczasowych właścicieli lub aktywnego włączenia sie w akcje adopcyjne... Dopiero mur milczenia z ich strony (no i jeszcze parę niejasnych sytuacji...) skłonił nas do podejrzeń, ze cos może byc nie tak... Czy władze gminy, ktore podpisują ze schroniskiem umowę również nie mają prawa do kontroli tego, co sie dzieje z psami odwożonymi do schroniska z naszego terenu?...

Posted

[quote name='Fruzia']Czy władze gminy, ktore podpisują ze schroniskiem umowę również nie mają prawa do kontroli tego, co sie dzieje z psami odwożonymi do schroniska z naszego terenu?...

Oczywiscie ze mają to one powierzaja opiece temu schronisku zwierzeta bezdomne/zagubione z waszego terenu ale to nie znaczy, ze wy macie prawo miec dostep do samych umow adopcyjnych.

Moja gmina czipuje kazdego wywozonego psa jak i jest robione zdjecie kazdego psa.

Moim zdaniem tylko wspolpraca moze tu cos zmienic a nie wymuszanie.

Posted

ARKA napisał(a):
Oczywiscie ze mają to one powierzaja opiece temu schronisku zwierzeta bezdomne/zagubione z waszego terenu ale to nie znaczy, ze wy macie prawo miec dostep do samych umow adopcyjnych.

Moja gmina czipuje kazdego wywozonego psa jak i jest robione zdjecie kazdego psa.

Moim zdaniem tylko wspolpraca moze tu cos zmienic a nie wymuszanie.

No i własnie o taka współpracę nam chodzi, ale gmina udziela nam pokrętnych odpowiedzi od wielu miesięcy...Obiecują np, ze beda robic zdjęcia wywożonym psom, ale się z tego nie wywiązują, nie możemy się doprosic nawet o bardziej szczególowe opisy zwierząt, o chipowaniu nie wspomnę... Przecież gdybym chciała znaleźć któregoś psa wywiezionego od nas do schroniska, to jak mam go odszukac? Bo na pewno nie na podstawie danych, które publikuję poniżej:
01.01.2008 – sztuk 1- mieszaniec – znaleziony ul. Krupówki - Nowotarska


09.01.2008 – sztuk 1- mieszaniec – znaleziony ul. Strążyska


11.01.2008 – sztuk 1- mieszaniec – znaleziony ul. Chałubińskiego


26.01.2008 – sztuk 1- wilczur – znaleziony ul. Chałubińskiego- odebrany ze schroniska przez właściciela


01.02.2008 – sztuk 1- mieszaniec – znaleziony ul. Kasprowicza


01.02.2008 – sztuk 1- mieszaniec – znaleziony ul. Chłabówka Górna


12.02.2008 – sztuk 1- mieszaniec – znaleziony ul. Chałubińskiego

Posted

ARKA napisał(a):
Oczywiscie ze mają to one powierzaja opiece temu schronisku zwierzeta bezdomne/zagubione z waszego terenu ale to nie znaczy, ze wy macie prawo miec dostep do samych umow adopcyjnych.

Ale jesli gmina nie wykazuje zainteresowania dalszym losem psów, a do urzedu zgłaszaja sie wolontariusze, którzy chcą to zadanie (kontrole poadopcyjne) wykonać dla gminy za darmo, to co stoi na przeszkodzie?...

Posted

[quote name='Fruzia']Ale jesli gmina nie wykazuje zainteresowania dalszym losem psów, a do urzedu zgłaszaja sie wolontariusze, którzy chcą to zadanie (kontrole poadopcyjne) wykonać dla gminy za darmo, to co stoi na przeszkodzie?...

Gmina jest urzedem-musi podpisac z Wami przede wszystkim umowe o wolontariacie i musza byc opracowane zasady tego wolontariatu.

Widzę,ze macie tylko jedno w glowie_KONTROLA POADOPCYJNA_ moze pokazac sie z dobrej strony UM Zakopane i zaczac krok po kroku, od wspolnych postanowien:

-znakowanie psow trafiajacych do schroniska
-zdjecia
I co staloby na przeszkodzie abyscie odszukiwali opiekunow czy tez szukali nowych, podsylajac ich do schronika aby adoptowali okreslonego psa? Umowa adopcyjna i tak bylaby ze schroniskiem a wy przeciez byscie wiedzialy kogo po psa wysylacie, nie?
"Aby cos brac trzeba cos z siebie dac";)

Nie podoba mi sie to co w tej chwili usilujecie zrobic-NIC nie osiagniecie, NIC.
np. ja moge sobie isc do schronika w Skierniewicach i mam wglad we wszystkie dokumnety schroniska, bez problemu..ale mam bardzo dobre realcje z UM, powiatowym, ZUM(spolka miasta ktora prowadzi schronisko)-zapracowalalismy sobie poprostu na to z wolontariuszami.;)
http://www.arka.strefa.pl/Skierniewice/Skierniewickie-schronisko.html

Posted

[quote name='ARKA']Gmina jest urzedem-musi podpisac z Wami przede wszystkim umowe o wolontariacie i musza byc opracowane zasady tego wolontariatu.

Widzę,ze macie tylko jedno w glowie_KONTROLA POADOPCYJNA_ moze pokazac sie z dobrej strony UM Zakopane i zaczac krok po kroku, od wspolnych postanowien:

-znakowanie psow trafiajacych do schroniska
-zdjecia
I co staloby na przeszkodzie abyscie odszukiwali opiekunow czy tez szukali nowych, podsylajac ich do schronika aby adoptowali okreslonego psa? Umowa adopcyjna i tak bylaby ze schroniskiem a wy przeciez byscie wiedzialy kogo po psa wysylacie, nie?
"Aby cos brac trzeba cos z siebie dac";)

Nie podoba mi sie to co w tej chwili usilujecie zrobic-NIC nie osiagniecie, NIC.
np. ja moge sobie isc do schronika w Skierniewicach i mam wglad we wszystkie dokumnety schroniska, bez problemu..ale mam bardzo dobre realcje z UM, powiatowym, ZUM(spolka miasta ktora prowadzi schronisko)-zapracowalalismy sobie poprostu na to z wolontariuszami.;)
http://www.arka.strefa.pl/Skierniewice/Skierniewickie-schronisko.html
Ja mam wrażenie, że się niejasno wyrażam...
KONTROLE POADOPCYJNE są jednym z punktów, który wyniknął z wcześniejszych , nieudanych negocjacji z UM. Arka jak myślisz, skąd sie wziął cały problem? Pismo z UM, które zamieściłam na poczatku tego wątku jest ostatnia odpowiedzią na nasze kolejne apele do UM. Wstepnie poprosiliśmy miasto o rozpatrzenie mozliwości przyłączenia się do akcji chipowania psów na terenie gminy oraz przede wszystkim o prowadzenie dokumentacji psów wywożonych do schroniska...I tu napotkaliśmy na niczym nieuzasadniony opór. Od roku staramy się o to, aby straż miejska zechciala fotografować i publikowac fotki wywiezionych psów, chyba po takim czasie zwodzenia nas, gdy nie ma żadnego efektu naszych starań, mamy prawo do zniecierpliwienia zaistniałą sytuacją...
UM informuje nas tylko o niektórych przypadkach, a to zalezy od tego, którzy funkcjonariusze pełnią akurat dyżur. Niektórzy z nami wspaniale współpracują, a niektórzy utrudniają wszelkie rozmowy! Mnóstwo psów dzięki naszej działalności w zeszłym roku wróciło do swoich włascicieli lub znalazło nowe domy...Myslisz, ze naszą działalność rozpoczęliśmy od domagania się mozliwości kontroli poadopcyjnych?! Zrobiliśmy juz kupe dobrej roboty, dzięki której UM zaoszczędził na pieniądzach, ktore musiałby zapłacic za te psy, gdyby zostały odwiezione do schroniska...Nie wrzucałabym na dogomanię tego listu, gdybyśmy nie byli juz totalnie zdesperowani odmowami wszelkiej współpracy ze strony wladz miasta...A jeśli chodzi o podsyłanie ludzi do schroniska w celu adoptowania konkretnego psa, to jak mamy to robic, skoro my tych psów nie widzimy na oczy, ani nawet nie dysponujemy ich opisem. Pies jest wywożony po cichu do schroniska i znika w szarej masie, nie wiemy nawet czy byl czarny czy bialy, duży, czy mały, chory czy zdrowy itd itd...

Posted

Czy na podstawie tej ustawy nie mamy prawa domagac sie informacji o danych osób,które adoptowały psy pochodzące z naszej gminy?
3) zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w
tym o:
a) trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych,
b) trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych
samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań
publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i
pozabudżetowej,
c) sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych,
d) sposobach przyjmowania i załatwiania spraw,
e) stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub
rozstrzygania,
f) prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach
i zasadach udostępniania danych w nich zawartych

Posted

[quote name='Fruzia'] Zrobiliśmy juz kupe dobrej roboty, dzięki której UM zaoszczędził na pieniądzach, ktore musiałby zapłacic za te psy, gdyby zostały odwiezione do schroniska...Nie wrzucałabym na dogomanię tego listu, gdybyśmy nie byli juz totalnie zdesperowani odmowami wszelkiej współpracy ze strony wladz miasta...A jeśli chodzi o podsyłanie ludzi do schroniska w celu adoptowania konkretnego psa, to jak mamy to robic, skoro my tych psów nie widzimy na oczy, ani nawet nie dysponujemy ich opisem. Pies jest wywożony po cichu do schroniska i znika w szarej masie, nie wiemy nawet czy byl czarny czy bialy, duży, czy mały, chory czy zdrowy itd itd...

Dlatego tez mowie o znakowaniu psow i aby kazdy pies mial zdjecie(a) przed zabraniem do schroniska. Aby cokolwiek wiedziec o samym psie-no coz-wspolpraca ze schroniskiem. Moja gmina tez nie ma swojego schroniska i takie wlasnie są wprowadzone procedury(czip, zdjecia), nie wspomne o programie zapobiegania bezdomnosci [SIZE=2](doplaty do kastracji 50% dla wlascicieli psow/kotow(dwa zwierzaki w roku), nieodplatne usypianie slepych miotow) przez gmine, a to jest rola wlasnie organizacji aby gminy wprowadzaly takie programy.

Posted

[quote name='Fruzia']Czy na podstawie tej ustawy nie mamy prawa domagac sie informacji o danych osób,które adoptowały psy pochodzące z naszej gminy?


3) zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w
tym o:
a) trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych,
b) trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych
samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań
publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i
pozabudżetowej,
c) sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych,
d) sposobach przyjmowania i załatwiania spraw,
e) stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub
rozstrzygania,
f) prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach
i zasadach udostępniania danych w nich zawartych


Nie wiem co jest w art. 4.1.

Posted

No i tu leży sedno problemu, nie wiem dlaczego gmina nie chce podjąć takich działań...My nie mamy żadnego konfliktu ze schroniskiem, my nie możemy dogadac sie z gminą...Nie rozumiem dlaczego sa tak oporni i jakie mamy przedsięwziąc kroki ,żeby zechcieli z nami współparcować:-(

Posted

[quote name='ARKA'][quote name='Fruzia']Czy na podstawie tej ustawy nie mamy prawa domagac sie informacji o danych osób,które adoptowały psy pochodzące z naszej gminy?


Nie wiem co jest w art. 4.1.
Chyba chodzi o to
Art. 4.
1. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz
inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
1) organy władzy publicznej,
2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych,
3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb
Państwa,
4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne
samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe
jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu
terytorialnego,
5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które
wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz
osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu
terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają
pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i
konsumentów.

Posted

[quote name='sajtka']a co ty jako prawnik ( tak się przedstawiasz ) bys powiedziała? ; czy KC jest obowiązującym prawem w Polsce czy też nie? to jak w Krakowie ten paradoks rozwiązujecie w praktyce?? Jak po miesiącu od adopcji przychodzi własciciel to co mu mówicie? że jest zły i pies do niego nie wróci?

W tym wypadku pies, traktowany jako rzecz czyli przedmiot zagubiony trafia pod opieke gminy a ta podejmuje uchwale,ze przedmiot ten po okresie 15 dni(kwarantanna wyniakająca z przep. weterynaryjnych) przechodzi na wlasnosc gminy i ona decyduje o jego dalszym losie, oddaje do adopcji. No coz opiekun ma pecha. Gdyby jego pies mial identyfikatorek/czipa, moglb byc poinformowany a tak sorrry..

Posted

[quote name='Fruzia']Naszym celem nie jest zerwanie umowy z Nowym Targiem, ale jeśli schronisko nie widzi mozliwości dalszej współpracy z nasza gminą, to gmina będzie zmuszona rozwiązac ten problem w jakis inny sposób. Może na poczatek dobrze by było przeznaczyć na ten cel kawałek ziemi gminnej, który powoli można zacząć zagospodarowywać jako miejsce przetrzymywania bezdomnych psów...[/quote]
Nie ma czegos takiego jak "miejsce przetrzymywania psow" albo jest schronisko legalne z wszelkimi pozwoleniami czyli spelinajce wszelkie wymagania prawne albo jest schronisko nielegalne(czytaj punkt zatrzymania zwierząt), ktore nalezy zlikwidowac:shake:

Posted

[quote name='Fruzia']Ale jest jeszcze taka opcja jak przytulisko....I to miałam na mysli.

:crazyeye:gdzie jest taka opcja??Jedyna opcja legalna to schronisko.

Posted

Fruzia napisał(a):
[quote name='ARKA']
Chyba chodzi o to
Art. 4.
1. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz
inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
1) organy władzy publicznej,
2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych,
3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb
Państwa,
4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne
samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe
jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu
terytorialnego,
5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które
wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz
osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu
terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają
pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i
konsumentów.



Dla mnie informcja to suche liczby-czyli ile zwierzat oddano do schroniska, ilosc adopcji, ilosc utraconych itd..ile kasy, tresci uchwal, z kim podpisane umowy..
Owszem schronisko w stosunkku do UM moze byc zobowiazane udzielic takich informacji( i tez tego nie bylabym taka pewna-ochrona danych osobowych-byc moze musi byc to zawarte w umowie miedzy miastem a schronskiem) a Wy nie jestescie napewno stroną.

Dlaczego nie wspolpracujcie z Frotką, z TOZ krakowskim? Frotka jest prawnikiem, prawnikiem oddanym calym sercem zwierzetom. Sama jak mam jakies niejasnosci, problemy itd, zwracam sie do Frotki;):p

Posted

Wygląda na to, ze taka współpraca nie jest mozliwa ze względu na prywatne animozje, co zreszta było przyczyną rozwalenia wcześniej tego wątku...Chyba że Frotka sama to rozkmini, jak deklarowała w wykasowanych postach...Ale jeśli nie, to jak juz pisałam nawiązaliśmy kontakt z innymi osobami, które spróbuja nam pomóc. A jesli chodzi o przytulisko to jak mam rozumiec te sytuację z linku poniżej?
http://brzeg.pl/index.php?dzial=163&jezyk=pl

Posted

[quote name='Fruzia']Ale jeśli nie, to jak juz pisałam nawiązaliśmy kontakt z innymi osobami, które spróbuja nam pomóc.

Ta drąga nic nie osiagniecie, drogą nacisku-jedynie droga wspolpracy z UM.

Powiem tak: zycze Wam powodzenia i chociazbyscie "stawaly na rzęsach' to takich danych nie dostaniecie Wy ani inne osoby ani zaden swiety. Chyba, ze jest prokuratorem do ktorego zglosiliscie nieprawidlowosci schroniska.
I poczytaj to:
http://www.psianiol.org.pl/boz/giodo/index.htm

"
W listopadzie 2005 GIODO wydał we wszystkich trzech przypadkach decyzję odmowną. Uzasadnienie sprowadza się do tezy, że wyłącznie Inspekcja Weterynaryjna może legalnie pozyskać takie dane, bo to ona właśnie powołana jest do "nadzoru nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt" (ustawa o ochronie zwierząt, art. 34a). Fundacja nasza nie ma prawa do "samoistnych czynności kontrolnych w tym zakresie", a co najwyżej mogła by współpracować z Inspekcją w tym zakresie. "

Posted

Fruzia napisał(a):
Ale jesli gmina nie wykazuje zainteresowania dalszym losem psów, a do urzedu zgłaszaja sie wolontariusze, którzy chcą to zadanie (kontrole poadopcyjne) wykonać dla gminy za darmo, to co stoi na przeszkodzie?...


Nie wystarczy zglosic sie do UM, ze jestem chetna. :roll: Odnosze wrazene,ze Ty naprawde nie wiesz o czym mowisz. Jak mozna 'jakiejs Kasi' podac dane osobowe kogos kto adoptowal psa i na jakiej to podstawie Kasia a nie np.Basia ma prawo chodzic do ludzi i sprawdzac i oceniac czy temu psu jest dobrze czy zle w tym domu i wogole.:roll:
Czy Ty sama i Twoje kolezanki macie jakies przygotwanie zawodowe ku temu? To, ze jest sie w jakies organizacji nie znaczy, ze wszystko wolno.
Widzisz, no pochwale sie tu moze:oops: ale ja mam np. ukonczony kurs w U.S.A,organizowany przez HSUS-"adopcja i zachowania zwierzat" wiec takie kontrole to ja moge robic i nawet w Zakopanem, gdyby mnie UM o to poprosil:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...